• Czwartek, 14 listopada 2019
  • Godz. 17:17
  • Imieniny: Emila, Judyty, Serafina, Wawrzyńca
  • Czytających: 6604
  • Zalogowanych: 16
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Odszedł Stanisław Pelczar, przed laty naczelny "Nowin Jeleniogórskich"

Wiadomości: Jelenia Góra
Środa, 6 listopada 2019, 11:19
Aktualizacja: Czwartek, 7 listopada 2019, 6:42
Autor: Maria Suchecka
– Stanisław Pelczar kierował Redakcją „Nowin Jeleniogórskich” w niełatwym okresie. Zbliżały się wielkie zmiany. Był bardzo zdolnym dziennikarzem, ale w tamtym okresie nieraz mawiał do nas, dziennikarzy: jak wy te studia pokończyliście, bo sam studia przerwał. Tak bywa, że niekiedy ludzie o lotnym umyśle mają kłopoty z regularną edukacją – wspomina swego niegdysiejszego szefa znana jeleniogórska dziennikarka i literatka Maria Suchecka
Na pewno znał się na dziennikarstwie, preferował dobry reportaż. Wyznawał zasadę, że dobry materiał sam się obroni. W redakcji stworzył dobrą atmosferę, pracowaliśmy w przyjaźni. Liczyła się jakość. Był dobrym organizatorem, sprawiedliwym szefem. Pogodnym człowiekiem, choć niewątpliwie cechowała go ambicja i potrzeba sukcesu. Przy tej cesze charakteru i dodatkowo mocnym umocowaniu w partii długo w Jeleniej Górze nie pobył. Obowiązujący mechanizm awansowania sprawił, że został szefem dolnośląskiej telewizji, co jednak nie odbiło się na relacjach z niedawnymi podwładnymi. Nie doznał zawrotu głowy od sukcesu.
Kiedy w stanie wojennym zawieszono działalność mediów, dziennikarze poddani zostali weryfikacji. Pamiętam posiedzenie odpowiedniej komisji w Ratuszu. Naczelny charakteryzował każdego z nas, eksponując zalety charakteru i pióra. Wiadomo było, że każdy z nas miał rodzinę, dzieci do wychowania. Brak weryfikacji oznaczał utratę pracy. Nasz naczelny do tego nie dopuścił. Dodam tylko, że miał nieodparty urok osobisty, który zjednywał mu ludzi.

Twoja reakcja na artykuł?

3
15%
Cieszy
0
0%
Dziwi
1
5%
Nudzi
11
55%
Smuci
0
0%
Złości
5
25%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group