Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 26 maja
Imieniny: Filipa, Pauliny
Czytających: 12682
Zalogowanych: 95
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Od przeora do ministra

Niedziela, 18 grudnia 2005, 0:00
Aktualizacja: Środa, 4 stycznia 2006, 0:11
Autor: TEJO
Jelenia Góra: Od przeora do ministra
Fot. archiwum
Monumentalna wieża tajemniczej rezydencji wciąż wpisuje się w panoramę miasta, widoczną od strony wjazdu z Karpacza. Historia budynku pałacu Paulinum jest osobliwa.

Teren kupił w 1655 roku Paul Kotting, superior zakonu jezuitów. Od imienia zakonnika pochodzi nazwa wzgórza i parku. Majątek nabył w XIX wieku niemiecki przemysłowiec Richard von Kramst, który, na specjalnie uformowanej skarpie, polecił wybudować rezydencję dla siebie i rodziny.

Ta nacieszyła się nią do lat 30. ubiegłego wieku, kiedy Paulinum przejęła nazistowska Narodowo-Socjalistyczna Partia Niemiec. Pałac służył hitlerowskim oficjelom jako ośrodek szkoleniowy. Z tego właśnie okresu pochodzi zamieszczone zdjęcie. Niemcy nazwali pałac Reichsschulungsburg. Przy podjeździe widać limuzynę, a przed wejściem kręcą się panowie - jak można mniemać - w partyjnych mundurach hitlerowskiej formacji. Na wieży powiewają flagi ze swastyką.

Po wojnie na krótko przejęli obiekt muzealnicy: składowano tam odnalezione na ziemiach zachodnich dzieła sztuki zrabowane Polsce przez Niemców, między innymi obrazy Matejki. Zostały one przez nazistów ukryte w pobliskiej Przesiece. Nadzorem na przejęciem dzieł zajmował się w roku 1945 prof. Stanisław Lorentz, długoletni dyrektor Muzeum Narodowego w Warszawie.

Później pałacem Paulinum zajęło się Ludowe Wojsko Polskie. Powstało tam kasyno oficerskie i biura. Zabytek i okoliczny park były swego rodzaju zamkniętą enklawą tajności. Ogrodzono je i opatrzono tabliczkami z przekreślonym aparatem fotograficznym. Ale i tak było to ulubione miejsce spacerów wielu jeleniogórzan.

Po likwidacji garnizonu jeleniogórskiego w 2001 roku, teren przejęła Agencja Mienia Wojskowego. Tabliczki o zakazie fotografowania zamieniono na szyld o treści: "Na sprzedaż". Plotkowano, że następnym panem na zamku będzie były już minister obrony Jerzy Szmajdziński, dziś poseł Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Ale rzeczony parlamentarzysta stanowczo takie wieści dementował.

W końcu Paulinum kupiła prywatna spółka założona przez konserwatorów i miłośników starych budynków. Roboty przy renowacji było masę. Po wojnie przestronne pomieszczenia pałacu podzielono na małe klitki. Chcąc odzyskać dawny charakter rezydencji, ścianki działowe trzeba było zburzyć.
Dziś w błyszczącym pałacu mieści się ekskluzywny hotel z autentycznymi meblami z epoki. Chlubą placówki jest zapierająca dech w piersiach sala gdańska.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
1133
Dobry pomysł
51%
To jest niedopuszczalne
32%
Nie mam zdania
17%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Zdradzają tajemnice... Kajzerka to surowa mąka w kształcie bułki
Rozmowy Jelonki
Rezonans dla węża domowego już możliwy
 
112
Urzędowy samochód miał wypadek
 
Aktualności
Streetworkerzy wrócili na ulice Jeleniej Góry. „Nie jesteśmy po to, żeby kogokolwiek ścigać”
 
Aktualności
Nowe życie dawnego cmentarza
 
Aktualności
Termy Cup 2026
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group