Reklama
Środa, 10 czerwca
15°C Jelenia Góra
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Aktualności Jezioro odsłania zatopione samochody Wiadomości z miasta Rajd AMG Rally Karkonosze już w ten weekend. Będą utrudnienia w ruchu. Aktualności Mordercza akcja naszych GOPR-owców Turystyka Trening z Diablo za 260 zł Aktualności Kleszcz jest groźniejszy dla psa niż dla człowieka Ciekawe historie i inne opowieści Od Smyrny do syndyka - historia upadku Fabryki Dywanów w Kowarach Aktualności Nowe auta dla rodzin zastępczych Kultura Zabobrze 2026 – dziecięce śpiewanie w Zameczku

Od przeora do ministra

Audio

Czytaj na głos

Monumentalna wieża tajemniczej rezydencji wciąż wpisuje się w panoramę miasta, widoczną od strony wjazdu z Karpacza. Historia budynku pałacu Paulinum jest osobliwa.

Autor: TEJO 1 min czytania

Teren kupił w 1655 roku Paul Kotting, superior zakonu jezuitów. Od imienia zakonnika pochodzi nazwa wzgórza i parku. Majątek nabył w XIX wieku niemiecki przemysłowiec Richard von Kramst, który, na specjalnie uformowanej skarpie, polecił wybudować rezydencję dla siebie i rodziny.

Ta nacieszyła się nią do lat 30. ubiegłego wieku, kiedy Paulinum przejęła nazistowska Narodowo-Socjalistyczna Partia Niemiec. Pałac służył hitlerowskim oficjelom jako ośrodek szkoleniowy. Z tego właśnie okresu pochodzi zamieszczone zdjęcie. Niemcy nazwali pałac Reichsschulungsburg. Przy podjeździe widać limuzynę, a przed wejściem kręcą się panowie - jak można mniemać - w partyjnych mundurach hitlerowskiej formacji. Na wieży powiewają flagi ze swastyką.

Po wojnie na krótko przejęli obiekt muzealnicy: składowano tam odnalezione na ziemiach zachodnich dzieła sztuki zrabowane Polsce przez Niemców, między innymi obrazy Matejki. Zostały one przez nazistów ukryte w pobliskiej Przesiece. Nadzorem na przejęciem dzieł zajmował się w roku 1945 prof. Stanisław Lorentz, długoletni dyrektor Muzeum Narodowego w Warszawie.

Później pałacem Paulinum zajęło się Ludowe Wojsko Polskie. Powstało tam kasyno oficerskie i biura. Zabytek i okoliczny park były swego rodzaju zamkniętą enklawą tajności. Ogrodzono je i opatrzono tabliczkami z przekreślonym aparatem fotograficznym. Ale i tak było to ulubione miejsce spacerów wielu jeleniogórzan.

Po likwidacji garnizonu jeleniogórskiego w 2001 roku, teren przejęła Agencja Mienia Wojskowego. Tabliczki o zakazie fotografowania zamieniono na szyld o treści: "Na sprzedaż". Plotkowano, że następnym panem na zamku będzie były już minister obrony Jerzy Szmajdziński, dziś poseł Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Ale rzeczony parlamentarzysta stanowczo takie wieści dementował.

W końcu Paulinum kupiła prywatna spółka założona przez konserwatorów i miłośników starych budynków. Roboty przy renowacji było masę. Po wojnie przestronne pomieszczenia pałacu podzielono na małe klitki. Chcąc odzyskać dawny charakter rezydencji, ścianki działowe trzeba było zburzyć.
Dziś w błyszczącym pałacu mieści się ekskluzywny hotel z autentycznymi meblami z epoki. Chlubą placówki jest zapierająca dech w piersiach sala gdańska.

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Wymiana piecy, kotłów gazowych, montaż instalacji, serwis Wymiana piecy, kotłów gazowych, montaż instalacji, serwis Usługi budowlane Jelenia Góra Cena Brak zdjęcia Zatrudnimy Koordynatora projektów Dam pracę Jelenia Góra Cena Elektryk / Elektromechanik Elektryk / Elektromechanik Dam pracę Mysłakowice Do uzgodnienia Brak zdjęcia Operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych Dam pracę Cieplice Śląskie-Zdrój Cena

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka