• Środa, 18 września 2019
  • Godz. 0:47
  • Imieniny: Ariadny, Ireny, Irmy, Józefa, Stanisława
  • Czytających: 5797
  • Zalogowanych: 11
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Oblicza bieli. Spojrzenie z Niderlandów

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Wtorek, 8 marca 2011, 9:16
Aktualizacja: 9:17
Autor: Agrafka
Fot. Agrafka
Otwarta wczoraj wystawa Andre van der Wenden’a „Polska – Holandia – Wokół Krajobrazu” zachwyciła gości Galerii „Promocje” w Osiedlowym Domu Kultury na Zabobrzu. Autor od kilkunastu lat uwiecznia na obrazach zimowe widoki Szczawna Zdrój.

Wystawa „Polska – Holandia – Wokół Krajobrazu” pokazuje prace, które przedstawiają Szczawno Zdrój. Jak podaje katalog Galerii Sztuki BWA „Zamek Książ”: śnieg i szadź, wszystkie tonacje bieli zafascynowały artystę na tyle, że powstały obrazy niezwykłe, uderzające akuratnością, które przekonująco odtwarzają jasną i śnieżną atmosferę podwałbrzyskiego kurortu.

Artysta maluje dzieła sprawiające wrażenie obiektywnego, prawie fotograficznego zapisu sytuacji rzeczywistej, lecz interpretowanego przez człowieka wychowanego i ukształtowanego przez kulturę holenderską, a dokładniej kulturę Flandrii. Tak więc w jego pracach pobrzmiewają arcydzieła Brougla, czy też widzenia ukochanego widoku przez Veermera van Delft w panoramie Delft.

Choć czuć w jego obrazach powiew mistrzów malarstwa niderlandzkiego, malarz wykorzystuje te arcydzieła podświadomie. Konstruuje swe prace na modłę starych, japońskich drzeworytów, liniami i asymetryczną kompozycją, a także monochromatycznymi tonacjami, architekturą miasta i krajobrazem go otaczającym.

Andre van der Wenden urodził się 30 września 1945 roku w portowym mieście Den Heder na polderach. Uzyskał dyplom projektanta – mechanika na Politechnice w Hadze. Studiował na Akademii Sztuk Pięknych w Hadze, którą porzucił dla Akademii Wzornictwa Przemysłowego w Eindhoven. Jest ilustratorem technicznym, autorem komiksów oraz malarstwa pejzażowego, wykonywanymi farbami akrylowymi, także z użyciem aerografu.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (7) Dodaj komentarz

~Fachowiec 8-03-2011 11:03
Czym wy zdjęcia robicie? Kalkulatorem? Postarajcie się o dobrego fotografa. A co do obrazów to nic specjalnego... Na giełdzie czasami się lepsze trafiają.
~max 8-03-2011 14:59
Publika też dopisała, sama młodzież geriatryczna :)
~tr 8-03-2011 15:11
Rzeczywiście, zdjęcia fatalne. Takich fotek lepiej w ogóle nie zamieszczać, bo to wstyd dla redakcji. Może by się ujawnił autor fotografii?
~ 8-03-2011 15:24
Pieter Bruegel Starszy(1525-1569) -określany też jest pierwszym pejzażystą, malował pejzaże z postaciami chłopów (dlatego nazywany również "chłopskim"). Od 1559 roku podawał swoje nazwisko z literą "h" -- Brughel. Stąd jego synowie, również malarze ; Pieter (Młodszy) i Jan, a także syn Jana -Jan podpisują się Brueghel. Natomiast Johannes Veermer (1632-1675) zostawił po sobie tylko trzydzieści parę obrazów. Malował sceny rodzajowe, najczęściej we wnętrzu kamienic (m.in portret Dziewczyna z perłą) i tylko dwa widoki miast.
~min 8-03-2011 15:45
Do max: mam nadzieję ,że szybko ci zleci te drobne 50 lat. Też będziesz młodzież geriatryczna.
~do min 8-03-2011 17:21
Mam nadzieję, że też będę tak się nudził na emeryturze jak ty :)
~min 10-03-2011 12:31
A ja mam nadzieję że jeszcze usłyszysz lub przeczytasz taki sam "komplement".

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group