• Czwartek, 22 sierpnia 2019
  • Godz. 10:03
  • Imieniny: Marii, Cezarego, Tymoteusza
  • Czytających: 5852
  • Zalogowanych: 14
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

O tym, jak odnalazła swój życiowy cel…

Wiadomości: Region
Poniedziałek, 25 sierpnia 2014, 7:43
Aktualizacja: Wtorek, 26 sierpnia 2014, 5:58
Autor: Angela
Fot. Angela
– Na scenie nie czuję się gwiazdą – mówi niezwykle utalentowana 25–letnia Renata Galik chora na dziecięce porażenie mózgowe. – Czuję się po prostu człowiekiem, na którego inni nie patrzą jak na kogoś gorszego – dodaje. Mieszkanka Wlenia ma na swoim koncie tomik wierszy „Podmuchy wiosny”, książkę „Prawo do miłości”, a także płytę z własnymi kompozycjami. Tworzy walcząc o tolerancję dla niepełnosprawnych. Walczy, bo nigdy nie pogodziła się ze swoją chorobą.

- Dzięki temu co Renata robi, znajduje sens życia, ma swój cel, który ją napędza do działania – mówi Anna Galik, mama 25-latki przedstawiana przez młodą artystkę jako menadżerka. Ale życie utalentowanej mieszkanki Wlenia to nie tylko występy, uśmiechy do zdjęć i lista sukcesów. Każdy z tych blasków ma swoją ciemną stronę, bo poprzedzony jest ciężką i bolesną pracą.

Renata Galik ma dziecięce porażenie mózgowe czterokończynowe objawiające się m.in. przykurczem mięśni. By zachować sprawność fizyczną musi być stale rehabilitowana. To podstawa. – Codziennie ćwiczę na steperze i rowerku, chodzę na masaże – wymienia Renata. – Często to bolesna walka, ale... Nie chciałam być chora, a teraz co mam zrobić? Przecież nie mogę się zamknąć w domu i położyć do łóżka - stwierdza.

Za największy swój sukces nie uważa jednak walki z chorobą. Ona jest jej codziennością, którą Renata chce i zmienia każdego dnia. W 2008 roku miała już swój „objazd po Polsce”, gdzie występowała na różnych scenach zdobywając nagrody w wielu konkursach. W 2008 roku była w Parlamencie Europejskim w Brukseli, a w 2009 roku wydała tomik wierszy „Podmuchy wiosny”, z których Teatr Lalki i Aktora z Wałbrzycha wystawił przedstawienie. W tym roku dumnie pokazuje swoją pierwszą książkę „Prawo do miłości”, która ukazała się w czerwcu.

- To była moja najlżejsza adiustacja w życiu – mówi Maria Suchecka, dziennikarka i poetka tytułowana, dobrym duchem artystycznego rozwoju Renaty. – To niezwykle zdolna i wrażliwa istota – dodaje.

Co jest w książce? - Wiele słów o tolerancji, o różnicach i więzach między zdrowymi i słabszymi, o przyjaźni, rozumieniu potrzeb osób niepełnosprawnych i o … szczerości, której w świecie jest coraz mniej – zdradza autorka.

Pisanie to jednak tylko jeden z jej talentów. Renata Galik gra na fortepianie i keyboardzie, czego nauczyła się w szkole muzycznej. Pięknie śpiewa, ale i to musiała wypracować ucząc się przez pięć lat emisji głosu. Wydała płytę „Renata Galik”, na której słuchacze znajdą cztery zapożyczone i siedem własnych kompozycji 25-latki, wszystkie z przesłaniem dla innych. Nawet marzeń Renata nie rezerwuje dla siebie. – Chciałabym, żeby młodzież była bardziej tolerancyjna, bo niestety teraz każdy widzi czubek własnego nosa i uważa, że jest najlepszy – mówi młoda artystka. – A przecież uroda i nawet zdrowie przemijają. Zostaje to, co mamy w środku. Prawda jest taka, że jesteśmy tyle warci, ile zrobimy dla innych – dodaje zapytana o największe z marzeń.

Drugie marzenie to zdrowie dla rodziny, a trzecie to założenie fundacji wspierającej młode talenty. – Chciałabym wspierać wszystkich młodych zdolnych, nie tylko niepełnosprawnych – zaznacza. – I jeszcze chciałabym poprowadzić taki wolontariat, w którym zdrowi i silniejsi pomagaliby słabszym.

Czy ktoś z takimi marzeniami, pomysłami i taką siłą walki może mieć jakieś słabości? – Nigdy nie pogodziłam się ze swoją chorobę – wyznaje 25-latka. - Dlatego walczę o to, by być w pełni sprawną i zdrową. Moją „achillesową piętą” są nauki ścisłe. Za to chętnie zgłębiam nauki przyrodnicze, astronomię czy językoznawstwo. I z pasją czerpię wiedzę z teleturnieju „Jeden z dziesięciu” - opowiada.

Warto dodać, że w tym maratonie nowych zadań wyznaczanych sobie przez Renatę, zawsze przy niej jest jej mama Anna, która dla tych osiągnięć i takiego rozwoju córki, poświęciła całe swoje życie. Z pracy kierownika ośrodka pomocy społecznej zrezygnowała, kiedy Renata miała osiem lat.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (9) Dodaj komentarz

~gluś 25-08-2014 8:57
wyjątkowa młoda Kobieta - powodzenia :)
~dani 25-08-2014 9:28
Pani Aniu, jest Pani piękna wewnętrznie, dzielna i niezwykła. Życzę by spotykała Pani na swojej drodze zawsze dobrych i uśmiechniętych ludzi a Dobry Anioł zawsze czuwał nad Panią. Gratuluję wszystkich sukcesów, pięknych pasji i jestem pod wrażeniem niezwykłej mocy. D.Duch-Mackaniec
~ 25-08-2014 10:01
Reniu JESTEŚ WIELKA gratulacje...
~1! 25-08-2014 10:21
Pani Aniu, gratuluję dotychczasowych sukcesów i życzę ich jeszcze więcej! Zasługuje Pani na to! Powodzenia!
~ojojoj! 25-08-2014 12:02
Pani Renatko!! Podziwiam Panią, gratuluję i życzę powrotu do zdrowia. POWODZENIA!!!!!!
~Anna Z. 25-08-2014 17:14
Od wielu lat z radością dowiaduję się o dalszych sukcesach Pani Renaty. Pierwszy raz spotkałam ją na konkursie poezji śpiewanej szkół gimnazjalnych w Jeleniej Górze.Od tamtej chwili minęło już już chyba ponad 10 lat.Byłam pod ogromnym wrażeniem.Każde następne, przypadkowe spotkanie z nią nie pozostawiało wątpliwości, że ciągle będzie nas zaskakiwać. Cieszę się, że jestem w posiadaniu jej wierszy, przez nią osobiście mi ofiarowanych.Dzisiaj sięgnęłam po jej płytę. Pani Renatko gratuluję sukcesów.Pozdrawiam mamę, która mimo przeciwnościom losu tak cudownie pokierowała Pani życiem.Czytelników zachęcam do spotkań z Panią Renatą Galik.Gdy usłyszycie o jej występie idźcie. Z pewnością nie będzie to czas stracony dla Waszego ducha.Serdecznie pozdrawiam obie Panie.
~Alfonsius 25-08-2014 21:25
Jak ładna, to powinna zostać gwiazdą porno. Dzisiaj to jedyna, oprócz prostytutki, szansa na karierę u dziewczyn. Jak brzydka, to zostaje jej tylko poezja. Szansa wybicia się jedna na milion, no ale patrzmy optymistycznie na świat.
~Duch Gór 25-08-2014 23:25
Ja życzę Pani wszystkiego dobre i piękne,i żeby twoja droga zawsze była usłana kwiatami, masz w sobie coś więcej niż talent,masz to coś czego innym brak tolerancje bez barier i zrozumienie dla innych...a to stawia cię ponad przeciętność...w życiu nie ma złych ludzi tylko to zależy od nas samych...
~Piotr838 26-08-2014 18:41
Odnośnie drugiego komentarza od góry - wg mnie jest także piękna zewnętrznie: piękne włosy, ładna buzia. Do tego pracowita, ambitna i inteligentna. Czegoś chcieć więcej? Wartościowa kobieta.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group