Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 5 marca
Imieniny: Adriana, Oliwii
Czytających: 13856
Zalogowanych: 101
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: O stadionie na sesji – bez konkretów

Czwartek, 3 grudnia 2015, 17:06
Aktualizacja: Poniedziałek, 7 grudnia 2015, 16:34
Autor: Przemek Kaczałko
Jelenia Góra: O stadionie na sesji – bez konkretów
Fot. Przemek Kaczałko
Sesja Rady Miejskiej Jeleniej Góry dotycząca problemów związanych ze stadionem przy ul. Złotniczej wbrew nadziejom kibiców nie przyniosła żadnych merytorycznych wniosków. Większość zadawanych 3 grudnia przez radnych pytań, pozostała bez odpowiedzi.

Na murawie obiektu przy ul. Złotniczej od dwóch lat znany jest problem ze stojącą po opadach wodą. Mimo to nadal żadnych decyzji personalnych (wskazania odpowiedzialnych) nie ma. Po raz kolejny prezydent zapowiedział skierowanie sprawy na drogę sądową, radni opozycji prześcigają się w punktowaniu władz miasta, a najbardziej zainteresowani – mieszkańcy, w tym kibice – nadal nie wiedzą, czy i kiedy stadion będzie nadawał się do normalnego użytku oraz czy ktoś poniesie odpowiedzialność.

- Żeby móc skutecznie ubiegać się o pozytywny wynik w tym postępowaniu, trzeba się właściwie przygotować. Cały czas zbieramy dane do przygotowania dobrego pozwu do sądu, w celu uzyskania odpowiednich odszkodowań – to dotyczy wielu usterek, które przez cały czas są dokumentowane - powiedział na wstępie sesji prezydent Marcin Zawiła. - Jeżeli firma nie uzna naszych roszczeń, proces jest konieczny i tutaj nie ma wątpliwości, żeby go wytoczyć – dodał włodarz miasta.

- Przypomnę, że 1,5 roku temu była o tym mowa na Komisji Sportu i tam zapewniono nas, gdy pojawiły się pierwsze problemy, że „sprawa skończy się w sądzie, ale prosimy o odrobinę czasu, żebyśmy mogli dobrze się przygotować”. Jeśli 1,5 roku to drobny czas na przygotowanie, to gratuluję tempa – odpowiedział Piotr Miedziński z klubu PO, który pytał m.in. z jakich przyczyn został wybrany Tamex, podczas gdy najniższą cenę zaoferował Prefabrykat z Miłkowa. Szef Komisji Sportu pytał też o aneksy do umowy w związku z opóźnieniem oddania inwestycji oraz czy Miasto pociągnęło w związku z tym firmę Tamex do odpowiedzialności.

Jednym z nielicznych konkretów, z jakimi zapoznali się radni, była sprawa badania co kryje się pod murawą. Dopiero po niemal dwóch latach zdecydowano, żeby zrobić badanie wszystkich warstw konstrukcyjnych płyty boiska (na głębokość 60 cm). Wcześniej badano jedynie warstwę wegetacyjną (15 cm). Na wyniki badania jeszcze musimy poczekać, ale niewykluczone, że trzeba będzie "zajrzeć" głębiej niż 60 cm.

Podczas sesji padła propozycja, żeby powołać specjalną komisję w ramach Rady Miejskiej, która będzie wyjaśniała zarówno okoliczności budowy stadionu w Jeleniej Górze, okoliczności odwołania pierwszego przetargu, którego wykonawca nie wygrał, a także działań prezydenta po oddaniu stadionu. Po wynikach pracy tej komisji podejmiemy decyzję, czy sprawa powinna trafić do organów ścigania – powiedział Oliwer Kubicki.

Pod koniec obrad Konrad Sikora podkreślił, że zgromadzenie zostało zwołane bez należytego przygotowania. Zadanych zostało wiele pytań, na które służby prezydenta nie miały gotowej odpowiedzi. - Ile czasu służby potrzebują, żeby udzielić nam odpowiedzi na wszystkie pytania? - pytał K. Sikora.

Ustalono, że maksymalnie do 29 stycznia 2016 r. odpowiedzi na zadane pisemnie pytania zostaną udzielone.

Sonda

Utrata "prawka" za prędkość także poza terenem zabudowanym?

Oddanych
głosów
156
Bardzo dobry pomysł
61%
Jestem przeciwny/a
33%
Nie mam zdania
6%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Prawdziwy cel ataku na Iran. Polska pod ochroną Francji?
 
Rozmowy Jelonki
Mocna rozmowa o młodych ludziach w Jeleniej Górze
 
Aktualności
Komu jest potrzebny tor saneczkowy w Karpaczu?
 
Aktualności
Zacięta walka, pierwsze mistrzostwa przeszły do historii
 
Kilometry
Kolej bliżej powrotu do Bolkowa
 
Aktualności
Śmierć w płomieniach
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group