Niedziela, 20 września
Imieniny: Eustachego, Filipiny
Czytających: 5787
Zalogowanych: 6
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

O przemianie byłego więźnia

Wiadomości: Jelenia Góra
Piątek, 13 grudnia 2019, 11:04
Aktualizacja: Poniedziałek, 16 grudnia 2019, 6:35
Autor: WAC
Fot. Areszt Śledczy
Z inicjatywy wychowawcy ds. kulturalno oświatowych i pomocy postpenitencjarnej oraz księdza kapelana Rafała Berezowskiego osadzeni w jeleniogórskim Areszcie Śledczym mogli się spotkać z byłym przestępcą, a obecnie pisarzem Pawłem Cwynarem.

Urodzony w 1972 roku w Legnicy Paweł Cwynar w życiu przeszedł skomplikowaną drogę przemiany. Były recydywista, członek zorganizowanej grupy przestępczej, więzień z kategorii niebezpieczny, który za murami więzienia spędził kilkanaście lat, również w jeleniogórskim areszcie, w czasie odbywania kary przeszedł życiową przemianę. Mimo skomplikowanej przeszłości Paweł Cwynar jest doskonałym świadectwem, że można się diametralnie zmienić, żyć godnie i uczciwie. Obecnie mieszkający za granicą były więzień jest pisarzem przy tym cyklicznie spotyka się w zakładach karnych z osadzonymi.

W swoim przekazie do więźniów nakłania ich do refleksji, zachęca do życiowych zmian w dobrym, oczekiwanym przez społeczeństwo i rodzinę kierunku. W książkach umiejętnie wprowadza czytelnika w stan głębokich przemyśleń, nie dając jednak odpowiedzi na wszelkie nawet trudne pytania, pozostawia czytelnikowi możliwość wyboru i jego własnej oceny podjętych decyzji.

Twoja reakcja na artykuł?

20
67%
Cieszy
0
0%
Hahaha
2
7%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
8
27%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (10) Dodaj komentarz

~chyba 13-12-2019 12:08
Zjednej skrajności w drugą,zwykły bajerant nawrócony grypser OBRZYDLIWY oszust który dobrze mówi ma swój cel.
~No, tak 13-12-2019 13:40
do: ~chyba (12:08)
Bajerant? Nie! Człowiek, który pokazał na swoim przykładzie, że można żyć uczciwie bez dokonywania przestępstw, bo one zwyczajnie nie popłacają. Miał dostatecznie dużo czasu w więzieniu, by przemyśleć, co złego zrobił i wykorzystał daną mu szansę by się zmienić. Szacun dla tego Pana :)
~xd 13-12-2019 15:24
do: ~No, tak (13:40)
bandyta którego złapali - gdyby miał więcej szczęścia, to dalej by "biegał po mieście" i być może ty, bądź ktoś z twoich bliskich byłby jego ofiarą
~Iks 17-12-2019 8:21
do: ~xd (15:24)
A gdyby dopadł ciebie, nie nakręcałbyś się własną histerią. Można, jeśli człowiek chce i stara się, mieć normalne życie po wyjściu na wolność. Dobrze, że ktoś to pokazuje.
~zaboberek 13-12-2019 18:10
do: ~chyba (12:08)
Nigdy nie wolno skreślać człowieka,zawsze należy mu dać drugą szansę.Pytanie jest tylko,czy on z niej skorzysta.W tym przypadku,okazało się ,że tak i to jest ten pozytyw.
~Dorsz 13-12-2019 12:19
Życiorys robi wrażenie ! Taki nasz polski - jeleniogórski Jony Wick. Jestem pełen uznania i podziwu. Ja czekam na mój sen.
~ 13-12-2019 12:43
Pewnie kogoś sprzedał to uciekł z Polski
~Jupiler 13-12-2019 23:08
Tylko czekać aż jakiś p...l w sutannie będzie prowadził nauki w pierdlu na tematy niepokolanego poczęcia.
~ 14-12-2019 9:33
Dokładnie jak ktoś wyżej napisał.Tacy ludzie wpadają z jednej skrajności w drugą,czyli robią się "nawiedzeni" .Ale z dwojga złego lepszy nawiedzony ex bandzior niż bandzior.
~kiciwoko 14-12-2019 17:11
Aż dziwne, że nie pomagał mu przy tym pan bozia poprzez swoich podopiecznych p...li i oszustów. Takie przemiany zwykle są natychmiast wykorzystywane do przyznania zasług temu co go nie ma, ale który swoją teoretyczną obecnością, dają możliwość życia pasożytniczego wszelakim łajzom. Np. synkowi pani premierowej. Którego nawet TAM nie chcieli. Należy patrzeć na wszystko z rozumem, a nie wierzyć w każdą pierdołę, jako wymyślili kanciarze w sukienkach.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group