Niedziela, 25 października
Imieniny: Darii, Kingi
Czytających: 2182
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

O elektrowniach wiatrowych w Mirsku

Wiadomości: REGION
Czwartek, 18 marca 2010, 13:26
Aktualizacja: 13:27
Autor: TEJO
Fot. .....
Drugie spotkanie z fachowcami, którzy spróbują opowiedzieć o plusach i minusach pozyskiwania energii elektrycznej z wiatru, odbędzie się dziś o godz. 17 w Sali Miejskiej w Mirsku.

To wciąż aktualny temat w gminach Pogórza Izerskiego. Rozpatruje się tu lokalizację pod tzw. wiatraki. W niektórych wioskach stoją już maszty do pomiaru wiatru i podpisane są wstępne umowy z właścicielami chętnymi na wydzierżawienie ziem – informują organizatorzy dzisiejszego spotkania.

Jednak poziom wiedzy na temat tych inwestycji wciąż pozostawia wiele do życzenia. Stąd pomysł na zorganizowanie cyklu spotkań informacyjnych dla samorządowców i mieszkańców. Pierwsza debata odbyła się w Lubomierzu na początku lutego z inicjatywy jednej z sołtysek tej gminy. Na dziś kolejne spotkanie zaplanowano w Mirsku.

Zaproszenia trafiły do samorządowców z Mirska, Starej Kamienicy, Świeradowa-Zdroju, Leśnej i Olszyny. Organizatorami są lokalne organizacje pozarządowe: Stowarzyszenie Unia Izerska, Stowarzyszenie Zakwisie, Gryfowskie Stowarzyszenie Miłośników Tańca, Stowarzyszenie Pod Kamienieckim Grzbietem oraz redakcja czasopisma IZERY.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (18) Dodaj komentarz

~Obywatel 18-03-2010 14:07
Jesteśmy 50 lat do tyłu bo w Niemczech i innych krajach już od dawna pozyskuje się tak czystą i ekologiczną energie która jest o wiele tańsza niż produkowana z węgla.
~Mieszkanka 18-03-2010 15:13
To raczej Pan, Obywatelu, jest 50 lat do tyłu z takim poziomem wiedzy :) W krajach zachodnich odchodzi sie od elektrowni wiatrowych, wycofuje dotacje do ich instalowania, w Niemczech i Danii nie zmiejszyła się emisja CO2 nawet o gram mimo setek wiatrakow, za to mocno skoczyła cena za prąd. Co do czystej i ekologicznej energii to ciagle sie dziwie dlaczego nie ma dotacji i parcia w kierunku energii słonecznej czy geotermalnej. Pod Cieplicami znajdują sie ogromne pokłady ciepłych wód ale jakoś nikt w to nie inwestuje, równie cięzko z dotacjami do kolektorów słonecznych. Co zyskamy na wiatrakach???? Zdewastowany krajobraz najpiękniejszych gór odstraszający turystów, hałas, obniżone wartości za nasze domy i ziemie, oto "korzyści" dla mieszkańców!!! I to przez conajmniej 30 lat!
~Krich 18-03-2010 15:14
Panie "Obywatel" poczytaj sobie trochę zanim zaczniesz pisać brednie . Energia elektryczna pozyskiwana z elektrowni wiatrowych jest najdroższa w przeliczeniu na 1kwh. Najtańsza energia elektryczna niestety dalej jest z elektrowni konwencjonalnych , czyli węglowych.
~*** 18-03-2010 15:20
Nie do konca jest prawda to,co piszesz,za bardzo wierzysz manipulatorom Obywatelua ;)Oczywiscie,w Niemczech jest mnostwo "szparag" tylko wyszedl maly problem kiedy okazalo sie,ze trzeba doplacac do tego interesu bo sam z siebie jest za malo efektywny a koszty utrzymania i renowacji sa baaardzo wysokie...Podobnie jest z przereklamowana energia sloneczna,na ktora popyt w Niemczech drastycznie spadl bo potrzeba kilkunastu lat zanim sie zwroca wlozone w nia pieniadze i zanim zacznie przynoscic zyski.Przed kilkoma miesiacami z powodu malego zainteresowania zastanawiano sie nawet czy nie oglosic upadlosci jednej z najwiekszych firm zajmujacych sie produkcja baterii slonecznych.Zeby ja ratowac na sile montowano kolektory w duzych gmachach a nawet na kosciolach i oczywiscie panstwo zaoferowalo pomoc broniac przed upadkiem.Coraz czesciej pojawiaja sie na ten temat artykuly prasowe i jest wielkie zdziwienie,ze mimo bardzo malych efektow nadal inwestuje sie w to pieniadze.Szkoda,ze ciagle mydli sie ludzia oczy i na sile wciska wynalazki tak naprawde majace na celu zapewnienie zysku pewnym grupom cwaniakow bo trudno tu mowic o zyskach zwyklego czlowieka a o szpeceniu krajobrazu juz nawet nie wspomne...Na zebraniu bedzie mowa o samych zaletach no bo przeciez nikt nie strzeli sobie samoboja mowiac prawde i pamietajcie,ze turbinki sa troche glosne;)
~taaa 18-03-2010 15:47
wiaterek, słoneczko, woda, energia praktycznie za darmo ale w Polsce nic się nie opłaca. Mam nadzieję że te wiatraki chociaż wypala-choć podejrzewam, że z ciężkim bulę.
~cieplik 18-03-2010 19:16
Wszystko co nowe rodzi się w bólach ,a i sam poród nie kończy się hepi endem.
~tomczi 18-03-2010 20:10
Najlepszym rozwiązaniem jest energia atomowa. A szykują się nawet osobiste elektrownie atomowe http://nt.interia.pl/wiadomosci/news/osobista-elektrownia-atomowa,1211077
~ 18-03-2010 20:27
Jesteśmy 100 lat za murzynami bo krajem rządzą palanty.
~... 18-03-2010 20:31
Obywatelu. Żeby wyprodukować jeden wiatrak .. trzeba w jego wytworzenie \"wsadzić\" co najmniej tle samo energii elektrycznej (wytop stali, przetworzenie, produkcja) ile w dobrych układach jest zdolny wyprodukować przez okres swojej używalności wytworzony produkt. A często i to się nie udaje. Wiatrak wcześniej odmawia posłuszeństwa.
~mim 18-03-2010 20:49
Dla Mirska zapora na Czarnym Potoku z małą El.wodną i rekreacja wraz z czystą energią. Mam pomysł i dobre wzorce z Tyrolu. Jak Rada Miasta zechce, to temat sprzedam za 1 grosza. Darmo nie wypada ;)
~ja 18-03-2010 20:51
W Mirsku????????????.....
~ 19-03-2010 8:45
W calej Europie stoja wiatraki produkujac tania energie. Tutaj "znawcy" sa przeciw (dyskusja o wiatrakach juz byla), bo to "niezdrowa energia, wkladochlonna oraz psuje krajobraz". Dla mnie to dziwne argumenty. Wjezdzajac od strony Zgorzelca do Jeleniej Gory zima czuje sie gryzacy zapach palonego wegla kamiennego, w powietrzu mozna powiesic siekiere, a dziurki od nosa po godzinie spaceru sa czarne.To tyle na temat niezdrowej energii...A Holandia jako malenki kraj ma chyba najwiecej wiatrakow w calej Europie. Plus...przepiekne krajobrazy.
~ 19-03-2010 8:48
Halas????????????????????????????????????????????????????Chyba halas bedzie wtedy, gdy staniesz pod wiatrakiem i zaczniesz sie wydzierac.Niedaleko od mojego domu znajduja sie 3 wiatraki, stoja w szczerym polu . Albo ja jestem glucha, albo co? ja nic nie slysze. Moze masz tinnitus?
Mr.S 19-03-2010 10:15
Niestety Polska jest krajem gdzie energię elektryczną w dużym stopniu pozyskuje się z węgla kamiennego. Energia wiatrowa, słoneczna czy wodna (może w mniejszym stopniu) będzie zawsze bojkotowana. Chodzi o kasę. Pozyskując tanią energię zabierzemy miejsca pracy górnikom. Nie mówiąc już o ropie naftowej. Co do wiatraków. Jakoś na wybrzeżu takie inwestycje mają rację bytu. U nas gdzie są odpowiednie warunki klimatyczne takie przedsięwzięcia są bojkotowane. Co do energii słonecznej. Rozróżnić należy dwie formy – solary i fotoogniwa. Solary są częściej wykorzystywane do podgrzewania wody w gospodarstwach domowych lub basenach. Ich skuteczność przypada na okres czerwiec – sierpień gdzie jest największe nasilenie promieniowania słonecznego. Co do fotoogniw – niestety ich wydajność sięga ok. 15% natomiast w warunkach laboratoryjnych dochodzi do 40%. Mało efektywne i nieskuteczne w naszym klimacie. Na etapie testów są jeszcze lustra słoneczne, które kondensują wiązkę promieniowania słonecznego ogrzewając kocioł z wodą, z którego to para wodna napędza turbiny (w dużym uproszczeniu). Kolejna rzecz która w naszym klimacie nie ma racji bytu. Zostają nam dwa rodzaje pozyskiwania „ekologicznej energii” – elektrownie wodne i wiatrowe. Za 30 lat nikt już nie będzie pyszczał jak zacznie się deficyt zasobów naturalnych ropy, gazu czy węgla, a koszty wzrosną do granic absurdu. Prosty przykład – dla czego ciągle zwleka się z masowym wprowadzeniem samochodów napędzanych wodorem. Technologia jest znana od dawna.
~Obywatel 19-03-2010 10:53
energia wiatrakowa jak najbardziej, ale żeby ludzie partycypowali w zyskach, tzn mieli dzięki temu mniejsze rachunki za prąd.
~Mieszkanka 19-03-2010 14:19
Byłoby świetnie gdyby tak było i ludzie by partycypowali w zyskach ale realia pokazują coś zupełnie odwrotnego, nie dość, że prąd drożeje to mieszkańcy okoliczni na tym tylko i wyłącznie tracą! Bo ich grunt rolny przekształcany jest na przemysłowy i podatek rośnie wielokrotnie, bo trzeba od dzierżawy odprowadzić podatek dochodowy, bo jeśli dochód z pozarolniczej działalności przekroczy pewien próg to z KRUS przechodzi sie na ZUS co jest dużo bardziej kosztowne, bo tracą wartość domy i ziemie, bo nic pod wiatrakiem nie można wybudować, ani domu, ani stodoły, ani zakladu, ktory dałby mieszkancom zatrudnienie bo wiatrak zatrudnienia mieszkancom nie da! A partycypować w zyskach będa Ci co forsy juz i tak mają dość!
~inny 21-03-2010 6:49
Jeśli macie jakieś wątpliwości jak to hałasuje przyjedźcie do Margonina wielkopolska. Tu jest ponad 60 wiatraków 120 MW. Huk i świst nie można spać. Ja mieszkam ponad 3 km od wiatraków i je słyszę szczególnie w nocy ale co mają powiedzieć ci, którzy mają wiatraki za oknem. zobaczcie na http://stopwiatrakom.eu/
~do inny 22-03-2010 8:57
do "inny" nareszcie ktoś pisze prawde i tego nam potrzeba! Na wiatrakach zarobi inwestor naszym kosztem i trzeba o tym glosno mowic! Inwestor zawsze powiez ze wiatraki sa nieszkodliwe, ze wartosc domow nie spadnie, ze nie bedzie halasu! Wspolczuje mieszkancom Margonina, my mamy szanse tych bledow nie powtarzac uczyc sie na cudzych bledach! Panie "inny", dziekuje za komentarz i prosimy o kontakt na "pogorze.izerskie@op.pl" !

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group