Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 1 lutego
Imieniny: Ignacego, Seweryna
Czytających: 6794
Zalogowanych: 12
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: O bajkach nie tylko dla dorosłych

Czwartek, 27 listopada 2008, 19:17
Aktualizacja: 20:07
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: O bajkach nie tylko dla dorosłych
Fot. TEJO
W magiczny świat skrzatów, złych i dobrych duchów i innych postaci, które ożywiają karty popularnych (nie tylko) wśród dzieci książek wprowadziły dziś słuchaczy w Salonie Empiku Maria Nienartowicz, bajkopisarka oraz Edyta Tuz–Jurecka, literaturoznawczymi i pracownik Kolegium Karkonoskiego.

Pierwsza prelegentka nakreśliła literacki świat bajki. Od jej klasyki (Ezop, Fedrus), poprzez dzieła Charles’a Perrault’a i Jeana de la Fontaine’a, polską bajkę i jej najwybitniejszym przedstawicielem Ignacym Krasickim aż do czasów nam bliższych z twórczością Konopnickiej, Tuwima i Brzechwy.

Jak się okazuje, bajki nie zawsze przedstawiają świat grzeczny i uładzony. Te, które wyszły spod pióra Perrault’a, zawierały sceny dziś określane jako drastyczne i na pewno od lat 18. Choćby taką, że w „Czerwonym Kapturku” wilk przebrany za babcię częstuje potrawą przyrządzoną z prawdziwej babci. – Ten motywy kanibalistyczne mają swoje źródło w ludowości – podkreśliła E. Tuz-Jurecka.

Część prelekcji wykładowczyni poświęciła rozróżnieniu baśni od bajki (ta druga, w odróżnieniu od pierwszej, jest bliżej rzeczywistości i opowiada o przygodach, które mogłyby się wydarzyć naprawdę). Scharakteryzowała także twórczość Marii Nienartowicz, znanej wszystkim dzieciom karpackiej bajkopisarki, autorki cyklu powiastek o skrzatach karkonoskich.

Edyta Tuz-Jurecka uwypukliła niewątpliwie regionalny charakter tych historii, a to dzięki postaci Ducha Gór, który pojawia się jako jeden z bohaterów u Nienartowicz. – Jest to jednak postać wyidealizowana, bo w legendach i podaniach Karkonosz bywał stworem złośliwym i płatał ludziom psikusy – zaznaczyła prelegentka.

Maria Nienartowicz opowiedziała o sobie i swoich inspiracjach. – Jestem osobą samotną i swoje życie poświęciłam dzieciom – mówiła. Przez wiele lat pracowała ucząc pacjentów karpackiego centrum pulmonologii dziecięcej. I to właśnie od nich zaczerpnęła natchnienie, aby pisać historie o karkonoskich skrzatach. Ku zaskoczeniu dla samej autorki, książka spodobała się. Zdobywała nagrody i zyskała uznanie wśród czytelników oraz wydawców.

Powstały cztery cykle bajkowych opowiadań o skrzatach. – Za dwa z nich nie wzięłam honorarium, chciałam tylko autorskie egzemplarze, aby rozdawać je dzieciom – mówiła Maria Nienartowicz. Z autorskimi prezentacjami trafiła także do warszawskiego Centrum Zdrowia Dziecka oraz do placówki prowadzonej przez Fundację Jolanty Kwaśniewskiej. Karkonoski skrzat przyjął się tak skutecznie, że w Karpaczu imieniem skrzatów nazwano jedną z ulic oraz przedszkole miejskie.

Wśród publiczności zasiedli głównie studenci Kolegium Karkonoskiego, z którymi na co dzień ma zajęcia Edyta Tuz-Jurecka. Ale nie zabrakło też osób starszych. – Bajka towarzyszy nam kilka razy w życiu. Kiedy jesteśmy dziećmi i potem, kiedy sami mamy dzieci. Wtedy wracamy do naszego dzieciństwa – powiedziała E. Tuz-Jurecka. – Dziś bajka kojarzy dzieciom się głównie z kreskówkami w telewizji, rzadziej z klasycznym pojęciem tego słowa – usłyszeliśmy.

Wśród starszych nie brakuje tych, którzy pamiętają inne rodzaje bajek. Choćby świetny cykl telewizyjnych „Dobranocek dla dorosłych”, który w czasach, kiedy większość telewizorów była czarno-biała, gwarantował widzom świetną i nie pozbawioną dziecięcej naiwności rozrywkę.

Sonda

Co myślisz o spożywaniu alkoholu na studniówkach?

Oddanych
głosów
375
Wypada, żeby był całkowicie zabroniony
54%
Powinien być dozwolony - w zabawie uczestniczą pełnoletnie osoby
46%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Kulisy obsesji nienawiści Hitlera do Żydów
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Aktualności
Jak jednym manewrem stracić prawko
 
Kultura
Śnieżne Kotły w obiektywie Rafała Kotylaka
 
Jelenia Góra - KARR
Zakończenie VI edycji Uniwersytetu Liderów
 
Pieniądze
50 groszy – kaucja to czy voucher na zakupy?
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group