Piątek, 23 lipca
Imieniny: Bogny, Brygidy
Czytających: 6201
Zalogowanych: 6
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Nowa twarz ulicy Kopernika

Piątek, 23 marca 2007, 0:00
Aktualizacja: Piątek, 23 marca 2007, 9:43
Autor: TEJO
Jelenia Góra: Nowa twarz ulicy Kopernika
Fot. Dudyński
Znikają brudne elewacje budynków na tyłach ratusza. Wciąż szpeci zaczęta budowa niedoszłego hotelu.

Zabudowa ulicy Kopernika wkrótce przestanie straszyć zaniedbanymi ścianami. Trwa remont elewacji bloków w centralnej części miasta. Część z nich nie była modernizowana od co najmniej od kilkunastu lat.

Choć położona w bezpośrednim sąsiedztwie placu Ratuszowego, ulica Kopernika nie cieszy się dobrą sławą. Przyznają to sami mieszkańcy, którzy często po zmroku boją się wychodzić z domu.
– To takie zaplecze rynku, zbiera się tu różny element, zwłaszcza w weekendy. Ludzie, którzy wracają z imprez w pobliskich pubach, hałasują. Traktują okolice jak podwórkową ubikację – mówi jedna z mieszkanek bloków. Nic sobie nie robią z sąsiedztwa komendy straży miejskiej.

Choć na parterach budynków są sklepy, natłoku klientów w środku nie ma. Sprzedawcy przyznają, że działalność w miejscu tak bliskim centrum powinna przynosić większe zyski, a nie przynosi.
Trudno się dziwić. Miejsce, które niegdyś było jedną z atrakcyjniejszych i piękniejszych ulic staromiejskich, straciło swoje walory po wyburzeniu dawnej zabudowy i postawieniu klockowatych domów o ciasnych metrażach.
– Do tego kompletnie zapuszczony skwer po drugiej strony i bliskie sąsiedztwo jeleniogórskich slumsów, jak mieszkańcy nazywają rozsypujące się rudery przy niżej leżącej ulicy Pijarskiej – utyskują ludzie z Kopernika.

Trakt miał zostać ożywiony przez powstanie przy nim hotelu „Złoty lew”. Niestety, inwestycja po doprowadzeniu jej do stanu surowego, padła. Minął termin ważności pozwolenia na budowę, a inwestor podobno splajtował. Szukała go bezskutecznie straż miejska, która kilkukrotnie nałożyła mandaty za brak należytego zabezpieczenia placu budowy.

Ostatnio przy „Złotym Lwie” coś drgnęło. – Być może bankrutowi udało się teren wraz z zaczętym obiektem sprzedać? – zastanawiają się mieszkańcy.
Miałby sporo szczęścia, bo dokończenie budowy hotelu wymaga wielkiego nakładu formalności i sporych pieniędzy – powiedziano nam w wydziale architektury.
O pracach nic nie wie Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowalnego, który powinien wydać powtórną zgodę na budowę, bo stara już dawno wygasła. – Być może to jakieś roboty porządkowe, zabezpieczające – przypuszcza Hanna Jaśkiewicz, inspektor PINB. Dodaje, że kontaktu z właścicielem nie ma, choć dawno już wywieszono szyld oferujący sprzedaż całej nieruchomości. Na wskazany tam numer telefonu komórkowego nikt jednak nie odpowiada.

Wiele wskazuje na to, że niedoszły hotel, w którym miała być także restauracja i centrum biznesu, będzie stał w nieco ładniej wyglądającym otoczeniu. Po modernizacji elewacji, domy przy Kopernika zyskają nowy blask.
Pytania: na jak długo i czy uda się przywrócić tej części miasta leżącej około 200 metrów od ratusza nieco bardziej reprezentacyjny charakter.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (18) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group