Środa, 28 października
Imieniny: Szymona, Tadeusza
Czytających: 6903
Zalogowanych: 7
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Nocne wyścigi to krok do tragedii

Wiadomości: Jelenia Góra
Sobota, 28 lipca 2007, 0:00
Aktualizacja: Sobota, 28 lipca 2007, 7:32
Autor: carioca
Fot. Archiwum
Pisk opon, wycie silników, palenie gum i dużo alkoholu – oto wieczorna rozrywka młodych „kierowców”.

Areną ćwiczeń jest pętla autobusowa przy ulicy Morcinka i pobliskie uliczki. Młodzi ludzie wsiadają do samochodów i hałasują. – Rozpędzają auta na bardzo krótkim odcinku i hamują z piskiem opon. Aż czuć swąd palonej gumy – opowiada jeden z mieszkańców.

Na pętli ćwiczą kontrolowanie poślizgu. Świadkowie mówią, że mają małe, ale bardzo szybkie auta. Nie są w stanie określić marki. Przypuszczają, że młodzi ludzie są podpici, bo zachowują się głośno i przeklinają.

– Jeszcze do jakiegoś nieszczęścia dojdzie. A policji o tej porze niestety tu nie uświadczysz – mówi mieszkaniec, który napisał do nas o zdarzeniu.

Nocne wyścigi mogą się skończyć tragicznie dla ich uczestników. W nocy z piątku na sobotę w Sulęcinie w Lubuskiem 11-osobowa grupa pijanych młodych ludzi postanowiła zabawić się w Formułę 1. Podzielili się na dwa zespoły. Wsiedli do dwóch samochodów i zaczęli się ścigać. Byli pijani. Kierowcy audi i hondy stracili panowanie nad pojazdami, które się zderzyły i dachowały. W wyniku wypadku jedna osoba zginęła. Pozostałe zostały ranne.
Lubuska policja poinformowała, że uczestnicy wypadku byli tak pijani, że nie byli w stanie złożyć zeznań. Sprawą zajmie się prokuratura.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (25) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group