Poniedziałek, 29 czerwca
24°C Jelenia Góra
reklamy

Niezwykle spotkanie o Karkonoszach

Audio

Czytaj na głos

Autor: KK 2 min czytania

Spotkanie autorskie z Petrem Bergmannem w Książnicy Karkonoskiej będzie ilustrowane projekcją reprodukcji grafik. Prelekcja, którą zaplanowano na 1 lutego o godz. 17.00 dotyczyć będzie autorów rycin i litografii, historii karkonoskich schronisk oraz pracy nad książką.

Bogato ilustrowana książka zawiera 150 unikatowych grafik z XVIII-XX wieku, pochodzących ze zbiorów autora i nigdy wcześniej nie publikowanych. Topograficzną i graficzną podróż po Karkonoszach rozpoczynamy w Harrachowie, następnie idąc przez Szrenicę, Kamieńczyk, Rokitnicę, Łabską Budę, Śnieżne Kotły, Petrówkę, Szpindlerowy Młyn, Żaly, Branną, Chojnik, Jelenią Górę, Wielki Staw, Śnieżkę, Małą Upę, Bukowiec, Krzeszów, Szczeliniec, docieramy aż do Kłodzka. Łącznie niemal 90 miejsc uwiecznionych na litografiach, pocztówkach, fotografiach, miedziorytach, leporello, drzeworytach, stalorytach, akwatintach, panoramach wykonanych przez artystów znanych bardziej lub mniej (między innymi C.T.Mattis, F.A. Tittel, T. Sachse, T. Böhm, K. Liebscher, C.W. Arldt, L. Glaser, C.E. Morgenstern, L.A. Richter)

Oprócz niezwykle interesującego materiału ilustracyjnego, w książce można znaleźć wiele Ciekawostek. Na jednym ze zdjęć uwieczniono panią Erlebach przy kołowrotku w świetlicy schroniska prowadzonego przez Karolinę Erben, na innym prezentuje się uśmiechnięty tragarz o smagłej cerze, cudzoziemiec z Włoch, seria kart wydanych przez Oscara Keila przechowała wizerunki typowych mieszkańców Karkonoszy: zielarkę, karczmarza, kataryniarza, furmana, tragarza, czy Slowake - to bohaterowie rozdziału o mieszkańcach
Karkonoszy, pracowitych szklarzach i tkaczach, górnikach, drwalach, o kobietach w czepkach i kwiecistych fartuszkach. Zaskoczyć może też fakt, że najstarszy wygląd Huty Józefina pochodzi z pocztówki wydanej w Anglii. Przykład jednej z najstarszych stalorytniczych widokówek, wysłanej w 1891, przedstawia odbiegający od znanych wizerunek Ducha Gór, zaś fotowidokówka z 1924 roku zachowała widok turbiny napędzanej wiatrem, która przez cztery miesiące zaopatrywała Dom Śląski w prąd, zanim powalił ją śnieg.

Autor albumu postarał się nie tylko o warstwę ilustracyjną, ale również o komentarz historyczny, który zaczyna się rozdziałem o Karkonoszach w grafice i o najstarszych mapach Karkonoszy. Petr Bergmann przypomina między innymi o połabskich rolnikach, którzy czcili bóstwa gór i wód u źródła Łaby, o protestantach, uciekinierach z Czech, którzy w Karkonoszach znaleźli schronienie, o pierwszej wiacie z bufetem przy Kazalnicy Karkonosza p. Blažkowej, która obsługiwała turystów odwiedzających wodospad Łaby, o jodłowej nalewce starego Tanli z Hamplowej Boudy (obecnie Strzecha Akademicka), ornstudentach medycyny z Pragi, którzy stworzyli podwaliny cechu laborantów w Karpaczu i o Kłodzku - mieście, które w wyjątkowy sposób łączy żywioły: czeski, polski i niemiecki.

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Praca na dachu Firma o ugruntowanej pozycji na rynku zatrudni dekarza z doświadczeniem. Praca na stałe, gwarancja zatrudnienia przez cały rok. Umowa o pracę. Tylko … Zatrudnię samodzielna kucharkę , praca na stałe Zatrudnię od zaraz panią do pracy w kuchni . Wymagane doświadczenie w gotowaniu zbiorowym Bardzo dobre warunki finansowe , wypłata raz w tygodniu …
reklamy

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

reklamy
TikTokowa Jelonka