Minister tłumaczy
Mikosz przyznał, że był pełnomocnikiem litewskiej firmy Sanitas i starał się, żeby to ona nabyła akcje jeleniogórskiej Jelfy. Zaznaczył, że od momentu otrzymania nominacji na szefa resortu skarbu nie zajmuje się tą prywatyzacją.
Minister twierdzi, że resort skarbu nie podejmował żadnej decyzji w sprawie Jelfy, arnjedynie będzie musiał podjąć w przyszłości decyzję, czy zatwierdzi przebieg procedury jej prywatyzacji i wskazanie Agencji Rozwoju Przemysłu dotyczące ostatecznego nabywcę akcji.
Litewski AB Sanitas, wybrany do dalszych negocjacji, ma kupić 47,83 proc. akcji Jelfy, należących do Agencji Rozwoju Przemysłu, PZU i Skarbu Państwa.
Minister twierdzi, że jego zachowanie było zgodne ze standardami obowiązującymi wrnsytuacji, gdy prawnicy z biznesu przechodzą do służby publicznej.
- W Jelfie byłem jako przedstawiciel firmy Sanitas, żeby przejrzeć dokumentyrnudostępnione przez tę spółkę - wyjaśnia minister. Zapewnił, że to nie on będziernpodpisywał umowę sprzedaży udziałów firmy farmaceutycznej Jelfa. Minister zapewnił,rnże sprawa już została przekazana w odpowiednim trybie wiceministrowi.
Litewski karzełek
Sanitas, litewski producent farmaceutyków zapewnia, że może kupić nawet 100 proc.
udziałów. Za jedną akcję zapłaci 87,10 zł. Sanitas sfinansuje zakup akcjirnjeleniogórskiej Jelfy w 40 procentach ze środków własnych i z emisji akcji narngiełdzie wileńskiej. Na pozostałe 60 procent weźmie kredyt bankowy.
- Finalizujemy już umowy z bankami. W momencie ogłoszenia wezwania będziemy mielirnczęść pieniędzy i gwarancje bankowe - zapewnia Saulius Jurgelenas, dyrektorrngeneralny AB Sanitas
Zastrzeżenia do przebiegu przetargu dwaj z czterech oferentów dopuszczonych do ostatniego etapu: fundusz Enterprise Investors oraz polska firma farmaceutyczna Adamed. Kwestią sporną są dokumenty potwierdzające wiarygodność finansową inwestora. Sanitas przedstawił tylko pismo z banku Pekao o możliwości uzyskania kredytu, podczas gdy Enterprise Investors kwotę na rachunku bankowym..
Agencji Rozwoju Przemysłu nie przeszkadza także, że AB Sanitas ma przychody kilkakrotnie mniejsze od Jelfy i zatrudnia pięć razy mniej pracowników. Wiadomo, że pieniądze, które mają być pozyskane ze sprzedaży udziałów Jelfy, zostaną przeznaczone głównie na pomoc dla Stoczni Szczecińskiej.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.