Poniedziałek, 25 maja
Imieniny: Grzegorza, Magdaleny
Czytających: 1939
Zalogowanych: 5
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Niepełnosprawnym dla ducha i ciała

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Środa, 6 stycznia 2010, 9:25
Aktualizacja: 9:26
Autor: Angela
Fot. Angela
W najbliższą niedzielę (10 stycznia) o godzinie 15.00 w kościele św. Jana Apostoła i Ewangelisty na Zabobrzu odbędzie się czwarte diecezjalne spotkanie opłatkowe dla osób niepełnosprawnych. Po wspólnej mszy uczestnicy przeniosą się do domu parafialnego, gdzie podzielą się opłatkiem.

Diecezjalne Spotkanie Opłatkowe już po raz czwarty organizuje Duszpasterstwo Osób Niepełnosprawnych Parafii św. Jana Apostoła i Ewangelisty i Karkonoski Sejmik Osób Niepełnosprawnych przy patronacie prezydenta Jeleniej Góry, Marka Obrębalskiego.

– Zapraszamy wszystkich niepełnosprawnych i ich rodziny na mszę świętą celebrowaną przez ks. Biskupa Marka Mendyka, biskupa pomocniczego diecezji legnickiej i kapelana duszpasterstwa osób niepełnosprawnych.

Po mszy świętej przeniesiemy się do domu parafialnego znajdującego się obok kościoła, gdzie odbędzie się agapa, wspólne kolędowanie i łamanie się opłatkiem – mówi Stanisław Schubert, prezes Karkonoskiego Sejmiku Osób Niepełnosprawnych.

Czytaj również

Komentarze (12) Dodaj komentarz

~Brunner 6-01-2010 11:55
Pan St. Schubert najlepiej zrobi dla niepełnosprawnych jeżeli się poda do dymisji, z powodu swoich niekompetencji i braku ogłady. Totalitarny hipokryta!!!
~galla 6-01-2010 12:45
od kiedy taki pobozny przeciez zms wykluczalo koscol on ma chyba zawod dyrektor niewazne jak dziala i gdzie dziala wazne ze na gorze
~do Brunner 6-01-2010 13:56
Trafiłeś w dziesiątkę.
Cień 6-01-2010 15:32
~Iza 6-01-2010 16:11
I tak właśnie tworzy się obraz niepełnosprawnego... człowieka w wieku około-emerytalnym, żyjącego wyłącznie z +/-500 pln renty, którego jedynym zajęciem jest oglądanie TV i wyjście do kościoła... W ten sposób to my nigdy mentalności społeczeństwa nie zmienimy. A ja to widzę "od środka" zupełnie inaczej - ja prowadzę 1-os. DG i utrzymuję sporą rodzinę, koleżanka ze sztucznym biodrem i implantem w kręgosłupie prowadzi sporą firmę produkcyjną, znajomy jest doskonale zarabiającym inżynierem dźwięku (co z tego, że niewidomym?), inna znajoma ma firmę konsultingową (dobre soczewki pozwalają funkcjonować z -20 D na każdym oku), kolejna jest doskonałym tłumaczem literatury (głuchota jej w tym absolutnie nie przeszkadza), jeszcze inna studiuje i dostaje stypendium za wyniki w nauce. Co nas łączy z obrazem, jaki starają się wytworzyć media? Bariery architektoniczne, problemy transportowe / techniczne... i stosunek państwa i społeczeństwa do nas. NIC WIĘCEJ. Co się oferuje, żeby nam pomóc w normalnym funkcjonowaniu, zrekompensować trudności i extra wydatki spowodowane tymi trudnościami? Spotkania opłatkowe... no, ja przepraszam... a chodników nie ma komu wyrównać i odlodzić, żeby o kulach dało się przejść. Sprzęt dla głuchych czy niewidomych trzeba załatwiać miesiącami, bo inwalidzie przecież nigdzie się nie spieszy... a jego własna firma - zlecenia, terminy, zobowiązania - nikomu w głowie się nie mieści. Ehhh...
~erg 6-01-2010 19:22
To co,Iza - jak nie będzie opłatków dla niepełnosprawnych,to będzie inny obraz niepełnosprawnego,bo nie kumam.... Jest zapotrzebowanie na takie uroczystości,bo zawsze frekwencja jest b.duża.Doprawdy nie wiem o co ci chodzi,kobieto...Przyjdź,zobacz...
~? 7-01-2010 0:02
Iza nie pirdziel glupot,Widzialas kiedys jakiegos kaleke alle tylko chyba na filmie .Tyle wiesz o zyciu i wspolzyciu -kalekich w swiecie pelnosprawnych co uslyszysz lub zobaczysz choc mam obawy cze te organy masz sprawne. Ta impreza to fakt ,ze jest wielkim nieporozumieniem ,i ludzie widoczni na tej fotografi to z dzialaniami na zecz niepelnosprawnych - maja tyle wspolnego, co swinia z astronomia .Faktem jest ze miasto Jelenia Gora nie robi nic na zecz w/w ,tylko modlic sie potrafi .A to- nie pomoze tym ludzia, a kasa wydana czytaj sciagnieta z kasy miasta moze by jednak przydala sie na inne cele .Moze zapytac niepelnosprawnych co potrzebuja i to zrealizowac.Pozdrawiam z nowym rokiem.
~Iza 7-01-2010 15:37
Ja nie mówię, że opłatków ma nie być. Ja mówię tylko, że mnie znacznie bardziej od takich fasadowych imprez na pokaz - bo tak właśnie to oceniam - interesuje życie codzienne przez pozostałe 364 dni w roku. Na przykład właśnie kwestia konieczności chodzenia o kulach po oblodzonych chodnikach - niech ktoś spróbuje, jak to fajnie... P.S. Jakby kto pytał - znaczny stopień inwalidztwa ruchu sobą prezentuję (= dawna I gr.)
~z 7-01-2010 19:29
Niepełnosprawnym potrzebna jest praca,dostęp do lekarza,bezbarierowe miasto i takie właśnie spotkania.Każdy kto się do nich przyczynia zasługuje na wsparcie i uznanie.Przeciwnikom tej tezy życzymy aby nigdy nie doświadczyli choroby i niepełnosprawności.
~do frajerów 8-01-2010 9:06
Tak,tak sutannowi Wam pomogą...pozbyć się nadwyżki kieszonkowego:),a Wasze problemy,pozostaną nadal Waszymi:) Bóg jest miłosierdziem,a kościół jest firmą nastawioną na zysk!!!
~liczący na kościół 8-01-2010 9:09
niech podzielą się pieniędzmi z ofiar"na pożytek Nasz i niestety całego kościoła( świętego?)
~do frajerów 8-01-2010 9:10
Tak,tak sutannowi Wam pomogą...pozbyć się nadwyżki kieszonkowego:),a Wasze problemy,pozostaną nadal Waszymi:) Bóg jest miłosierdziem,a kościół jest firmą nastawioną na zysk!!!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group