Środa, 28 października
Imieniny: Szymona, Tadeusza
Czytających: 7088
Zalogowanych: 12
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Niepełnosprawny do pracy? Kłody pod nogi

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Piątek, 15 kwietnia 2011, 7:55
Aktualizacja: Sobota, 16 kwietnia 2011, 8:15
Autor: Angela
Fot. Angela
Aneta Śliwińska, była stażystką KSON i przez kilka miesięcy prowadziła biuro pośrednictwa pracy dla osób niepełnosprawnych. Tam pomogła wielu osobom, ale przyznaje, że nie było łatwo. Często spotykała się z pracodawcami uprzedzonymi do niepełnosprawności. Jej zdaniem zmiana tego nastawienia wymaga ogromnej pracy, wielu rozmów i konferencji.

– Dlaczego zdecydowała się Pani na pracę na rzecz osób niepełnosprawnych?

– Ze środowiskiem osób niepełnosprawnych jestem związana od zawsze. Moi rodzice są niepełnosprawni ruchowo. Mój tata był jednym z pierwszych sportowców w drużynie siatkarskiej, który grał na wózku inwalidzkim. Mam też wielu znajomych niepełnosprawnych. To są naprawdę wspaniali ludzie, bardzo otwarci, wrażliwi, odpowiedzialni. Obecnie kończę studia o nieco innym kierunku, ale po ich skończeniu zamierzam pracować na rzecz osób niepełnosprawnych.

– Ile osób trafiało do biura pośrednictwa pracy działającym przy KSON w okresie pani stażu?

– Tylko w tym roku było to około trzydzieści osób. Taka sama grupa trafiła do mnie w listopadzie i grudniu 2010 roku.

– Ilu znalazło za pani pośrednictwem pracę?

– Nie jestem w stanie odpowiedzieć na to pytanie. Bardzo trudno jest znaleźć pracodawcę, który chciałby zatrudnić osoby niepełnosprawne na jakiekolwiek stanowisko. W Jeleniej Górze jest dosłownie kilka firm, które proponują pracę dla tych osób, zazwyczaj w ochronie lub do sprzątania. Paradoksalnie do ochrony pracodawcy chcą przyjmować osoby z drugą grupą inwalidzką, ale oczekują od nich sprawności osób z trzecią grupą inwalidzką.

– Z czego to wynika?

– Z wysokości dofinansowania, jakie pracodawcy otrzymują za tych pracowników czy na dostosowanie miejsca pracy. Osoby z lekkim stopniem niepełnosprawności mają marne szanse na znalezienie pracy, bo fundusze przekazywane przedsiębiorcom są coraz niższe.

– Czy niepełnosprawność zawsze oznacza niesprawność do pracy?

– Nie, absolutnie nie. Część osób jest niepełnosprawna ruchowo, ale sprawna umysłowo. Często jest to tylko kwestia dostosowania miejsca pracy. Co więcej, w wielu przypadkach osoby niepełnosprawnej okazują się lepszymi pracownikami od ludzi sprawnych. Chcą bowiem sobie i innym udowodnić, że potrafią wiele rzeczy zrobić, są bardzo odpowiedzialne i otwarte. Przykładem jest pan Łukasz z Jeleniej Góry, który za moim pośrednictwem otrzymał pracę w jednej z jeleniogórskich pizzerii jako kelner. W ostatnim czasie właściciele tego lokalu dzwonili do KSON- u z podziękowaniem za przysłanie im takiego pracownika. Tak jest jednak rzadko.

Czego boją się pracodawcy?
– Tego, czego nie znają. Boją się, że osoby niepełnosprawne będą często chodziły na zwolnienia, że okażą się nieodpowiedzialne, że się nie sprawdzą. Moim zdaniem brakuje szkoleń dla przedsiębiorców, na których mogliby oni uzyskać prawdziwe odpowiedzi na wszystkie pytania. Cały czas wśród pracodawców krążą fałszywe stereotypy, które często nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Tak naprawdę pracodawca, który zatrudni osoby niepełnosprawne ma z tego tytułu wiele korzyści. Trzeba jeszcze dużo o tym mówić, uświadamiać pracodawcom, jakie mają prawa i obowiązki.

Dziękuję za rozmowę.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (13) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group