Piątek, 22 stycznia
Imieniny: Anastazego, Wincentego
Czytających: 4917
Zalogowanych: 4
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

REGION: (Nie) na zdrowie w Bukowcu

Sobota, 7 marca 2009, 8:26
Aktualizacja: 8:27
Autor: Ania
REGION: (Nie) na zdrowie w Bukowcu
Fot. Ania
Radni powiatowi z klubu Prawa i Sprawiedliwości krytykują poczynania starosty jeleniogórskiego i jego zastępcy, w sprawie prywatyzacji szpitala w Kowarach. Uważają, że udziały sprzedano za zbyt niską cenę, narażając w ten sposób skarb państwa na straty. – Jest spore ryzyko, że za pięć lat szpitala nie będzie – mówią.

Władze powiatu zapewniają, że prywatyzacja była jedyną szansą na uratowanie tej placówki medycznej. Umowa podpisana pod koniec ubiegłego roku przez starostę Jacka Włodygę oraz Piotra Gerbera, prezesa firmy EMC Instytut Medyczny S. A. weszła w życie 2 stycznia. Nowy właściciel za 90% udziałów zapłacił 1,5 miliona złotych. Zobowiązał się też do zainwestowania 18,5 miliona złotych, z czego 4,5 stanowi spłata długu spółki.
Radni PiS wyliczają liczne wady zawartej umowy i podkreślają, że została ona w taki sposób sformułowana, że zabezpieczony jest głównie nabywca, a powiat narażony na straty. Głównym argumentem jest cena sprzedaży, która według nich jest zadecydowanie za niska.

– Jeden udział wyceniono na 763 złote i 98 groszy, a wartość całego kapitału zakładowego spółki na 4. 965.875 złotych. Nie wspominam już o samym majątku szpitala. Pozwolono na jego przejęcie za niewielkie pieniądze. Na powiecie nadal ciąży 19 milionów długów przejętych od likwidowanego ZOZ – mówi radny Eugeniusz Kleśta – poza tym zarząd nie dopełnił swoich obowiązków już w momencie powołania Powiatowego Centrum Zdrowia Sp. z o. o.. Wtedy trzeba było zatrudnić dobrego menadżera i wprowadzić dodatkowy kapitał. Bez tego spółka nie mogła się rozwijać i zamiast przynieść zyski zadłużała się.

Radnym nie podoba się też zapis w umowie, który mówi, że przez pięć lat placówka medyczna w Bukowcu ma pełnić funkcję szpitala powiatowego. – Po upływie tego okresu nowy właściciel może zdecydować się na przekształcenie szpitala w ośrodek leczący jedynie dochodowe typy chorób. Teren Kowar, na którym znajduje się szpital, jest przeznaczony pod działalność sanatoryjno-uzdrowiskową z uwzględnieniem handlu, turystyki i gastronomii. Szpital będzie zamieniał się w sanatorium dla zamożniejszych osób – obawiają się rajcy.

Władze powiatu uważają, że są to ewidentne zagrywki polityczne, których celem jest wywołanie zamieszania. – Prywatyzacja szpitala była jedyną szansą na jego dalsze funkcjonowanie, ponieważ powiatu nie stać na finansowanie tak kosztownej działalności – argumentują samorządowcy.

– Prywatyzacja szpitala w Bukowcu to zdecydowanie nasz sukces, dzięki niej zostanie on zmodernizowany, a jego działalność nie będzie zagrożona. Nie była to jednak prosta sprawa, szczegóły porozumienia uzgadnialiśmy przez rok. Dlatego też uważam, że krytykowanie zawartej umowy jest ewidentną grą polityczną na zlecenie partyjnej „góry” – mówi starosta Jacek Włodyga.

Póki co szpital w Bukowcu podpisał kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia na 3 lata. – Spółka, której integralną częścią jest Narodowy Zakład Opieki Zdrowotnej w Kowarach, prowadzi dotychczasową działalność. Funkcjonują oddziały zabiegowe, zachowawcze, opieki długoterminowej i ambulatoryjnej. Leczymy w oddziałach: chorób wewnętrznych, pediatrycznym, chirurgii ogólnej, ginekologiczno-położniczym, noworodkowym i rehabilitacyjnym – wyjaśnia Wiesława Gajewska, prezes spółki EMC Instytut Medyczny S.A.

– Zamieszanie i spory polityczne dotyczące szpitala z pewnością mu nie służą. Pacjentów najbardziej interesuje oferta i opieka medyczna, jaką zapewnia kowarska lecznica. Kobiety, które zdecydują się na poród w Kowarach, mają zapewnioną bezpłatną opiekę medyczną na wysokim poziomie. Specjalnie dla młodych mam kupiliśmy nowoczesne łóżko porodowe, a pomieszczenie w którym stoi jest integralną częścią „apartamentu” dla rodziców, oczekujących na potomka.

– Od początku ciąży wiedziałam, że urodzę w szpitalu Bukowiec. Z powodu zagrożenia ciąży krótki okres spędziłam w szpitalu w Jeleniej Górze, wspominam go bardzo źle. Tutaj jest zupełnie inaczej, mam zapewnioną świetną opiekę medyczną i przede wszystkim, tak ważną w tym okresie, intymność – mówi Kamila Cyganek z Karpacza, która 27 lutego urodziła synka.

Koło ratunkowe
Szpital Bukowiec przez wiele lat przynosił jedynie straty. Dlatego starostwo 29 lipca 2003 roku utworzyło spółkę pod nazwą Powiatowe Centrum Zdrowia sp. z o.o. i wniosło aportem szpital. Jednocześnie starostwo przejęło po zlikwidowanym SP ZOZ 23 miliony długu. Wkrótce okazało się, że również spółka zaczyna się zadłużać. W 2007 roku, gdy starostwo zdecydowało o sprzedaży swoich udziałów w szpitalu, spółka miała już 4,5 miliona złotych strat. Dopiero w 2008 roku, nowej prezes Wiesławie Gajewskiej, udało się zbilansować placówkę a nawet wypracować zysk. Niemniej jednak istniało poważne zagrożenie, że szpital trzeba będzie zlikwidować, ponieważ powiat nie może spłacać kolejnych długów i wspierać działalność spółki. Dlatego podjęto decyzję o prywatyzacji, która nastąpiła na początku grudnia ubiegłego roku.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (11) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group