Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 9 maja
Imieniny: Grzegorza, Karoliny
Czytających: 11834
Zalogowanych: 23
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Nie jesteśmy wandalami! – mówią grafficiarze

Niedziela, 29 czerwca 2008, 16:28
Aktualizacja: Poniedziałek, 30 czerwca 2008, 7:18
Autor: Mar
JELENIA GÓRA: Nie jesteśmy wandalami! – mówią grafficiarze
Fot. Mar
W niedzielne południe powstał nowy „uliczny obraz” stworzony przez jedną z jeleniogórskich ekip malujących graffiti. Dwaj młodzi mężczyźni, którzy nie zgodzili się dać sfotografować ani się nie chcieli przedstawić, wykonali go w podziemnym przejściu dla pieszych i rowerzystów pod ulicą Jana Pawła II .

– Malujemy od lat, ale tylko w legalnych miejscach – powiedział jeden z malujących. – Mamy na to zgodę w dwóch przejściach podziemnych pod aleją Jana Pawła. Kiedyś malowaliśmy też wiadukt kolejowy, ale chyba już nie wolno. Na te dwa przejścia zgodził się kiedyś prezydent Jeleniej Góry.
– Ciągle łączą nas z małolatami którzy bazgrolą na elewacjach w mieście. Nawet u was, w Jelonce, jak ktoś coś obsmaruje to pokazujecie te przejścia pomalowane legalnie – mówi.

Jeszcze kilka lat temu w Jeleniej Górze było około 10 ekip malujących graffiti. Teraz zostało mniej niż pięć. I ciągle mają przygody z policją.
– Często sprawdza nas policja. Starzy policjanci wiedzieli, że mamy zgodę na malowanie w przejściach, ale poprzyjmowali młodych, przyjeżdżają też z Legnicy i urządzają na nas polowania.

W tym roku zrobili obławę, wskoczyli z każdej strony, biegną do nas i krzyczą, stać, my że przecież się nie ruszamy. Sprawdzili, spisali i puścili wolno, ale człowiek się denerwuje i traci czas – usłyszeliśmy.

Grafficiarze chcą przekonać społeczeństwo, że ich dzieła to rodzaj ulicznej sztuki, który wymaga poznania wielu zasad kompozycyjnych i technik rysunku. Często to prawdziwe obrazy, które kosztowały autorów wiele wysiłku, koncepcji i farby.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
43
Dobry pomysł
41%
To jest niedopuszczalne
40%
Nie mam zdania
19%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego ceny mieszkań nie spadają mimo rekordowej podaży?
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Obchody rocznicy zakończenia wojny w Cieplicach
 
Pogoda
Maj nas nie rozpieszcza. Prognozowane przymrozki i burze
 
Seniorzy
Najpierw była Zorka, później Celwiskoza, a następnie... żłobek
 
112
Pijana rowerzystka potrącona na przejściu
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group