Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Środa, 28 stycznia
Imieniny: Radomira, Tomasza
Czytających: 12794
Zalogowanych: 99
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: (Nie)dobrze mieć sąsiada

Piątek, 7 kwietnia 2006, 0:00
Aktualizacja: Piątek, 7 kwietnia 2006, 7:53
Autor: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
– Nie możemy już tego wytrzymać – mówi wzburzona Karina Dzwonik z ulicy Powstańców Śląskich. – Nasza sąsiadka ostatnio próbowała podpalić dom. Terroryzuje nas. Rodziny mieszkające w budynku nie mają spokoju nawet w nocy. Codziennie słyszą odgłosy libacji alkoholowych – donosi Słowo Polskie Gazeta Wrocławska.

Od siedmiu lat sąsiadka zatruwa nam życie – opowiada Karina Dzwonik mieszkająca na parterze piętrowego bloku. Nad nią mieści się lokal Renaty S. Kobieta kilka dni temu chciała podpalić dom. – Na butli gazowej położyła miskę z ubraniami i wyszła z mieszkania – mówi Maria Manorek. Z relacji sąsiadów wynika, że Renata S. nadużywa alkoholu. – Jest pijana praktycznie każdego dnia – dodaje Jerzy Nocoń.
Kiedy wybuchł ogień, ludzie pospiesznie wybiegli z domu. Odważniejsi weszli do mieszkania podpalaczki i gasili płomienie wodą z wiader i misek. Strażacy przyjechali i szybko uporali się z ogniem. – Mieszkam z trójką dzieci – mówi Dzwonik. – Najmłodsze ma 8 miesięcy. Wszyscy mogliśmy zginąć w pożarze.

Komendant PSP w Jeleniej Górze, Jerzy Sładczyk zgadza się, że ogień mógł doprowadzić do tragedii. – W takiej sytuacji zawsze jest zagrożenie. Całe szczęście, że lokatorzy poczuli dym. Mieliśmy czas na reakcję.
– Kobieta straszy, że podpali dom jeszcze raz – opowiada Maria Manorek, sąsiadująca z Renatą S. przez ścianę. – Jak w takich warunkach mamy żyć?
To jednak nie wszystkie grzechy niesfornej lokatorki. Kobieta w chwilach upojenia alkoholowego rzuca w przechodzących ludzi rozmaitymi przedmiotami.
– Często z okna leci jakiś talerz albo doniczka – denerwuje się Andrzej Krzyżanowski.
Osoba będąca postrachem sąsiadów odmówiła wypowiedzi dla prasy.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Czy zdarzyło Ci się, że samochodem wpadłeś/aś w poślizg, ale nic się nie stało?

Oddanych
głosów
953
Tak
81%
Nie
19%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego boimy się spalania śmieci?
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Aktualności
Maturzyści tańczyli poloneza
 
112
Zadyma i strzelanina pod marketem. 34–latek oskarżony
 
Karkonosze
Turysta nie mógł iść dalej. Wezwano GOPR
 
112
Pijany w rowie
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group