reklamy
Reklama
Środa, 10 czerwca
15°C Jelenia Góra
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Aktualności Haniebne zaniedabanie, opiekunka przedszkolna skazana Aktualności Jezioro odsłania zatopione samochody Wiadomości z miasta Rajd AMG Rally Karkonosze już w ten weekend. Będą utrudnienia w ruchu. Aktualności Mordercza akcja naszych GOPR-owców Turystyka Trening z Diablo za 260 zł Aktualności Kleszcz jest groźniejszy dla psa niż dla człowieka Ciekawe historie i inne opowieści Od Smyrny do syndyka - historia upadku Fabryki Dywanów w Kowarach Aktualności Nowe auta dla rodzin zastępczych Kultura Zabobrze 2026 – dziecięce śpiewanie w Zameczku
reklamy

Nie chcą księdza terrorysty

Audio

Czytaj na głos

Autor: KAM 3 min czytania

Ksiądz z Kotlisk pod Lwówkiem Śląskim bije dzieci i ministrantów. Tak twierdzą mieszkańcy. Rodzice zgłosili sprawę do Komendy Powiatowej Policji w Lwówku Śląskim, pod wnioskiem podpisało się kilkudziesięciu mieszkańców. Kapłan nie wypowiada się dla mediów i nie ma sobie nic do zarzucenia.

Ksiądz Franciszek Jaworski sprawuje funkcję proboszcza w kościele Św. Jadwigi w Niwnicach koło Lwówka Śląskiego oraz w Kotliskach. Problemy z księdzem zaczęły się 9 lat temu, kiedy objął funkcję proboszcza w tych dwóch parafiach.

Mieszkańcy zarzucają księdzu opryskliwość i arogancję, nie chcą chodzić do kościoła wolą przyjeżdżać na msze do Lwówka. Kilka lat temu głośnym echem odbiła się w mediach sprawa pogrzebu w Kotliskach. Ksiądz od biednej rodziny zażądał 1500 zł za pochówek. Rodziny nie było stać na taki wydatek, więc ksiądz zmarłą pochował pod samym płotem cmentarza, co zbulwersowało mieszkańców.

Parafianom nie podobają się również niedzielne kazania, podczas których ksiądz krzyczy z ambony o tym , że młodych przestępców trzeba surowo karać , a kazanie w większej mierze to wołanie o datki. Mieszkańcy wsi zarzucają też księdzu, że chciał sprzedać kościelne obrazy. Zarzutów takich jest cała lista. W marcu problemy i stosunki z księdzem pogorszyły się po pobiciu przez duchownego trójki dzieci, które przystępują do Sakramentu Pierwszej Komunii Świętej. Na spotkanie komunijne z siedmiorga dzieci przyszła tylko trójka, która wyszła z kościoła poturbowana przez księdza. Zbulwersowani rodzice złożyli doniesienie na policję o możliwości popełnienia przestępstwa przez proboszcza.

- Moje dziecko zostało wezwane do kościoła w sobotę 13 marca. Nie można powiedzieć inaczej, bo ksiądz zagroził, że jak dziecko nie przyjdzie do kościoła nie dopuści do Komunii. Na spotkanie zgłosiła się trójka dzieci. Ksiądz rozkazał dwóm chłopcom przenieść ciężką ławkę. Dzieci nie zrozumiały polecenia i ławkę postanowili przenieść w trójkę. Księdza to rozwścieczyło i zaczął rzucać dziećmi po ścianach – mówi Bożena Ścigan matka 9-latka z Niwnic.

Sobotnie spotkanie z księdzem dzieci zapamiętają bardzo długo. Rodzice wspominają, że dzieci przeżywały gehenną i wróciły z płaczem do domu.
- Ksiądz Jaworski w czasie spotkania wyzywał nasze dzieci od „debili” i „szmaty do podłogi”. Dzieci miały na plecach odbite ręce księdza a do domu wróciły pokaleczone. Mamy na to obdukcje lekarskie. Nie chcemy żeby nasze dzieci przez tego księdza przygotowywane zostały do Sakramentu Komunii – dodaje Bożena Ścigan

Zawiadomienie zostało podparte zaświadczeniami lekarskimi, a pod wnioskiem podpisało się 60-ciu mieszkańców wsi Niwnice pod Lwówkiem Śląskim.

- Od soboty zgłaszają się do tutejszej komendy policji mieszkańcy, którzy informują nas o „poczynaniach” księdza z ich parafii. Policjanci oczywiście rozmawiają z tymi ludźmi i przyjmują stosowane zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa przez księdza. Na tym etapie postępowania nie można powiedzieć nic więcej – mówi rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Lwówku Śl. asp. szt. Marek Madeksza.

Rodzice nie chcą księdza Franciszka Jaworskiego w swojej parafii. Nie chcą też , żeby ksiądz przygotowywał ich dzieci do Sakramentu Komunii, boją się o ich życie i zdrowie.

Jak twierdzą rodzice problemy z proboszczem były już dużo wcześniej. Dzieci często były bite, ale rodzice nie chcieli robić z tego dużych problemów i milczeli. Trzy lata temu ,jak dowiedzieliśmy się w Prokuraturze Rejonowej w Lwówku Śląskim, przeciwko księdzu toczyło się postępowanie karne. Również w sprawie pobicia. Dochodzenie jednak zostało umorzone.

Parafianie z Niwnic i Kotlisk poprosili o pomoc księdza Krzysztofa Kiełbowicza z kościoła pod wezwaniem Najświętszej Marii Panny z Lwówka Śląskiego. Rodzice wolą żeby lwówecki dziekan przygotowywał ich dzieci do Sakramentu Komunii. Parafia w Niwnicach podlega jednak pod dziekanat w Nowogrodźcu i tutaj pojawia się problem. Jedynym rozwiązaniem może być decyzja legnickiego biskupa, który ma prawo przenieść dzieci do innego kościoła.

Mieszkańcy wsi nie są do końca zadowoleni z tego, że przyjeżdżają na msze do Lwówka - Mamy swoją parafię, dlaczego mamy jeździć do Lwówka? Prosimy tylko o normalnego księdza i problem zostanie rozwiązany, a kościoły nie będą świeciły pustkami. Czy żądamy tak wiele? – mówią mieszkańcy Niwnic.

Ksiądz Franciszek Jaworski z Kotlisk nie chce się wypowiadać dziennikarzom twierdząc, że jest demokracja i nie ma sobie nic do zarzucenia.

reklamy

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Wymiana piecy, kotłów gazowych, montaż instalacji, serwis NOWOCZESNE OGRZEWANIE BEZ KOMPROMISÓW Profesjonalna wymiana kotłów i pieców gazowych | Montaż | Serwis Już od 24 lat pomagamy naszym klientom t… Zatrudnimy Koordynatora projektów Euroregion Nysa zatrudni osobę na stanowisku Koordynatora/ki projektów do obsługi projektów/wnioskodawców niemieckich w Programie Interreg Fundusz Ma… Elektryk / Elektromechanik „Rauschert” Sp.z o.o. Sp.k. z siedzibą w Mysłakowicach jest firmą z kapitałem niemieckim o długoletniej tradycji w produkcji ceramiki technicznej. Pr… Operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych Firma Corful zatrudni do pracy na stanowisku: operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych. Praca w…

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

reklamy
TikTokowa Jelonka