Reklama
Środa, 10 czerwca
13°C Jelenia Góra
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Aktualności Mordercza akcja naszych GOPR-owców Turystyka Trening z Diablo za 260 zł Aktualności Kleszcz jest groźniejszy dla psa niż dla człowieka Ciekawe historie i inne opowieści Od Smyrny do syndyka - historia upadku Fabryki Dywanów w Kowarach Aktualności Nowe auta dla rodzin zastępczych Kultura Zabobrze 2026 – dziecięce śpiewanie w Zameczku

Nie było wielkiej wody

Audio

Czytaj na głos

Mimo nocnych (21.06) opadów deszczu, sytuacja hydrologiczna w powiecie jeleniogórskim ustabilizowała się.

Autor: WAC 1 min czytania

W ciągu ostatnich godzin służby ratownicze interweniowały tylko kilka razy. W Kostrzycy i Łomnicy strażacy wypompowywali wodę z zalanych piwnic. W Kowarach i Szklarskiej Porębie interweniowali przy czyszczeniu zatkanych przepustów.

Stale monitorujemy sytuację hydrologiczną na terenie naszej gminy – mówi zastępca wójta gminy Mysłakowice Grzegorz Truchanowicz. - Obserwujemy stan rzek na wodowskazach i poziom wód opadł. Na szczęście w nocy deszcz raczej mżył, niż intensywnie padał i nie doszło do podtopień.

Na Dolnym Śląsku w ciągu ostatniej doby stany alarmowe zostały przekroczone na: Nysie Kłodzkiej, Białej Lądeckiej, Oławie, Ślęzie i na Nysie Łużyckiej. Pogotowie przeciwpowodziowe ogłaszane było w kilku gminach (między innymi Mysłakowicach, Mirsku, Leśnej a także w mieście i w gminie Gryfów Śląski i Bogatynia). W Kłodzku obowiązywał alarm przeciwpowodziowy.

Służby ratownicze wzywano około 140 razy, najczęściej do wypompowywania wody z piwnic i usuwania powalonych drzew. Strażacy wraz z wojskiem w Kłodzku wzmacniali wały przeciwpowodziowe workami z piaskiem.

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Brak zdjęcia PRACA W SORTOWNI 7700 ZŁ NA RĘKĘ Dam pracę Jelenia Góra Cena Brak zdjęcia Operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych Dam pracę Cieplice Śląskie-Zdrój Cena

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka