Sobota, 23 stycznia
Imieniny: Łukasza, Marii
Czytających: 3095
Zalogowanych: 3
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA/ KRAJ: Nauka jazdy prawie jak policja

Wtorek, 18 marca 2008, 7:33
Aktualizacja: 7:34
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA/ KRAJ: Nauka jazdy prawie jak policja
Fot. TEJO
Samochody egzaminacyjne wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego biorą pod lupę piratów. Nagrania dokumentujące ich wyczyny trafiają do stróżów prawa.

Taka jest na razie rzeczywistość w kilku miastach w Polsce. Docelowo akcja ma być rozszerzona. Chodzi o to, że egzaminacyjne „elki”, które są wyposażone w kamery, dokumentują to, co się dzieje na drodze. Jeśli w kadr wejdzie pirat wyprzedzający na trzeciego lub wymuszający pierwszeństwo, nagranie wędruje prosto do policji drogowej. Funkcjonariusze namierzają „grzesznika” i rozliczają go.

– To działanie zgodne z prawem. Każdy, kto zobaczy, że ktoś popełnia wykroczenie drogowe i nagra go na kamerę, może to zgłosić policji. Tym bardziej egzaminatorzy, którzy są profesjonalistami – wyjaśnia na łamach wtorkowego „Dziennika” kom. Krzysztof Dymura.

Na razie eksperymentalnie WORD współpracuje w ten sposób z policją w Białymstoku. I – jak odnotowuje gazeta – przez niespełna dwa miesiące tej współpracy przed sąd trafiło kilkunastu kierowców łamiących przepisy.

Policjanci są entuzjastami pomysłu, bo ich fotoradary mogą udekumentować tylko fakt przekraczania prędkości. A oko kamery „elki” widzi całą drogową rzeczywistość. Dlatego do współpracy z ośrodkami ruchu szykują się stróże prawa w innych miastach.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (33) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group