Sobota, 6 marca
Imieniny: Agnieszki, Róży, Wiktora
Czytających: 7538
Zalogowanych: 10
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

USA/Jelenia Góra: Nasz cyklista w amerykańskim Tayler, mieście partnerskim Jeleniej Góry

Czwartek, 16 maja 2013, 7:03
Aktualizacja: Piątek, 17 maja 2013, 7:32
Autor: Damian Drobyk
USA/Jelenia Góra: Nasz cyklista w amerykańskim Tayler, mieście partnerskim Jeleniej Góry
Fot. Archiwum Damiana Drobyka
Jeleniogórzanin Damian Drobyk, który w kwietniu wyruszył na roczna podróż rowerem po obu Amerykach ma za sobą już 3200 km w Stanach Zjednoczonych. 10 odwiedził Tayler w Teksasie. Nie bez powodu. To miasto partnerskie Jeleniej Góry. Był tam mile witany.

- Dzięki pomocy Urzędu Miasta w Jeleniej Górze na mój przyjazd czekała pani prezes Stowarzyszenia Miast Partnerskich Tyler Patricia Johns (na zdjęciu razem z mężem). Niestety, kiedy ja wjeżdżałem do miasta pani Patricia akurat wyjeżdżała poza Tyler, ale spotkała się ze mną. Mówiła, że bardzo zależy jej na bliższej współpracy z Jelenią Górą mimo sporej odległości jaką dzieli oba miasta. Na pożegnanie przekazała mi podarunek w postaci małego magnesu z symbolem miasta jakim jest róża – opowiada Damian.

- Zatrzymałem się w domu pana Mickey'a, który kilka lat temu odwiedził Jelenią Górę. Do tej pory utrzymuje kontakt z kilkoma osobami z naszego miasta i ma bardzo dobre wspomnienia związane z Jelenią Górą. Pan Mickey wraz z żoną Janet zaprosili mnie na kilkudniowy odpoczynek do swojego domu. Kilka dni bez roweru wystarczy by zebrać siły na kolejny etap wyprawy no i oczywiście mam możliwość bliższego poznania "sister city", jak mówi się tutaj o mieście partnerskim – relacjonuje podróżnik.

- Pierwszego dnia miałem możliwość zwiedzania City Hall czyli ratusza a także niezbyt dużego ścisłego centrum jak na miasto mające podobną liczbę mieszkańców co Jelenia Góra. Większość mieszkańców swoje domy ma obrzeżach miasta. Jest kilka jakby odrębnych osiedli, w którym każde ma szpitale, kościoły, szkoły, parki, muzea a także centra sportowe i stadiony do ulubionych sportów Amerykanów, czyli baseballu, footballu amerykańskiego czy soccer. Największą atrakcją miasta jest Rose Garden - ogród różany ze wszystkimi odmianami i kolorami tych kwiatów – relacjonuje Damian. - Ogólnie miasto wygląda bardzo atrakcyjnie i czysto. Jest tu wiele terenów zielonych, czemu sprzyja tutejszy ciepły klimat. Tuż za miastem znajdują się dwa pięknie położone jeziora – dodaje.

- Amerykanie z każdego nawet małego wydarzenia potrafią zrobić święto i dobrze się przy tym bawić. W trakcie mojego krótkiego pobytu w mieście odbywało się kilka imprez plenerowych i kameralnych. W sobotni wieczór uczestniczyłem w jubileuszu pięćdziesięciolecia pracy nauczycielki z tutejszego College'u. Podczas imprezy swój pokaz dała grupa taneczna dziewcząt. Tyler jako nieliczne miasto w Teksasie może pochwalić się taką grupą, która jeździ na pokazy również do innych stanów. Grupa liczy ponad 20 dziewczyn. Dla mieszkańców Tyler wydarzeniem był również mój przyjazd do miasta. W sobotę krótki wywiad i małą sesję zdjęciową miałem z przedstawicielem tutejszej prasy a następnego ranka w porannej gazecie było już artykuł – pisze jeleniogórzanin.

- Kolejnym etapem mojej podróży przez USA są Góry Skaliste i ich najwyższe przełęcze drogowe. Tyler w Teksasie nie jest jedynym miastem partnerskim Jeleniej Góry, które odwiedzę. Za kilka miesięcy mam nadzieję zawitać do drugiego sister city. Będzie to Tequila w Meksyku – mówi Damian.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (28) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group