Do zdarzenia doszło w minionym tygodniu w jednym z mieszkań na terenie gminy Mysłakowice. Sprawca wtargnął do mieszkania pokrzywdzonego, pobił go, a następnie okradł. Jego łupem padło 130 zł i telefon komórkowy o wartości 120 zł. Mężczyzna po napadzie uciekł. Na szczęście pokrzywdzony nie odniósł obrażeń wymagających pomocy medycznej.
O zdarzeniu policję powiadomił sąsiad. Funkcjonariusze po krótkim pościgu zatrzymali napastnika. Okazał się nim 25-letni mieszkaniec gminy Mysłakowice. Był nietrzeźwy. Przeprowadzone badanie wykazało w jego organizmie 2 promile.
Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Tłumaczył się, że był pijany i nie potrafił podać przyczyn swojego postępowania. Za rozbój grozić mu może nawet do 12 lat pozbawienia wolności. Za to przestępstwo został już tymczasowo aresztowany na 3 miesiące.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.