Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 9 maja
Imieniny: Grzegorza, Karoliny
Czytających: 11475
Zalogowanych: 7
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Region: Napad z bronią w Sobieszowie – to były ćwiczenia

Piątek, 5 grudnia 2014, 8:46
Aktualizacja: Sobota, 6 grudnia 2014, 7:11
Autor: Mea
Region: Napad z bronią w Sobieszowie – to były ćwiczenia
Fot. Mea
– Napastnik postrzelił ratowniczce kolano – wołano podczas akcji przy Transgranicznym Centrum Turystyki Aktywnej w Sobieszowie. Na szczęście to tylko jeden z przypadków podczas Manewrów Medycznych „Zima”, które odbywały się wczoraj (04.12.) na terenie regionu jeleniogórskiego.

W manewrach brało udział ok. 200 strażaków, energetyków i pracowników firmy farmaceutycznej z 42. ekip ratowniczych m.in. z Warszawy, Wrocławia, Bogatyni, Legnicy, Poznania, ze Szczecina, Jeleniej Góry oraz z Czech. Są to ćwiczenia dla grup z Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego.

- Uczestnicy mieli wyznaczone miejsca m.in. w Szklarskiej Porębie, Karpaczu, czy Jeleniej Górze, gdzie musieli wykonać zadania z zakresu udzielania pierwszej pomocy. Przy trasie biegowej w Sobieszowie zmierzyli się z urazami kończyn, powstałymi na skutek upadku, z wychłodzeniem oraz urazami głowy – mówił Tomasz Trusewicz, młodszy aspirant z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Jeleniej Górze, który na manewrach pełnił funkcję koordynatora.

- W kolejnych miejscach, m.in. przy kościółku Wang w Karpaczu, udzielali pomocy osobom z zatrzymaniem krążenia, a w jeleniogórskiej firmie Zorka, mogli przećwiczyć działania na terenie zakładu przemysłowego – dodał.

Z pierwszym zadaniem musieli zmierzyć się ratownicy z firmy farmaceutycznej US Farmacja z Wrocławia. – Nasza grupa działa kilka lat. Już trzeci raz jestem na manewrach w Jeleniej Górze, które są świetnie organizowane i można się tu wiele nauczyć – mówiła Nina Giczela.

- Zadanie nas zaskoczyło, bo napastnik zaczął grozić pistoletem naszej koleżance i „przestrzelił” jej kolano. Okazało się, że to nie było tylko zadanie ratownicze, w którym musieliśmy udzielić pomocy osobie z urazem miednicy, ale również zareagować na atak osoby z bronią, co nie było łatwe – stwierdziła Joanna Rogóż z Wrocławia.

Podczas manewrów instruktorem był również Wojciech Dziuba z Zakładu Karnego we Wrocławiu, który uświadamiał ratownikom, w jaki sposób powinni zachować się wobec człowieka, który posiada broń.
- Strażacy nie są przygotowani do takich działań, dlatego wprowadziliśmy do programu manewrów zadanie z bronią - wyjaśniał .

Uczestnicy różnie reagowali na niebezpieczną sytuację. - Obezwładniliśmy napastnika, który jednak postrzelił naszego kolegę. Musieliśmy opatrzyć mu ranę i zatamować krwotok, który zagrażał jego życiu. Cieszę się, że mogę poprzez praktykę doszkalać się - stwierdził Mariusz Bobel ze Straży Pożarnej w Legnicy.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
31
Dobry pomysł
42%
To jest niedopuszczalne
42%
Nie mam zdania
16%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego ceny mieszkań nie spadają mimo rekordowej podaży?
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Pogoda
Maj nas nie rozpieszcza. Pronozowane przymrozki i burze
 
Seniorzy
Najpierw była Zorka, później Celwiskoza, a następnie... żłobek
 
112
Pijana rowerzystka potrącona na przejściu
 
Czechy
Będą ładne widoki i utrudnienia na drogach
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group