Środa, 1 lipca
19°C Jelenia Góra
reklamy

Najlepsze drewno szło za granicę

Audio

Czytaj na głos

Autor: GK 1 min czytania

Poprosiliśmy jednego z byłych pracowników tartaku w Sobieszowie, który przepracował tam aż 36 lat, aby opowiedział o losach zakładu.

Mówi Bolesław Osipik z Sobieszowa:

- Najpierw naprawialiśmy tory wąskotorówki; tarcica była na wózkach składana. Później przerzucili nas na sztaplowanie tarcicy na placu. Po roku czasu trafiliśmy do działu eksportu. Jak były reklamacje, to trzeba było jeździć do Szczecina i do Gdańska, do portu, żeby można było jednak to wszystko przesortować.

To, co się nie nadawało to szło na kraj, resztę, zmieszana ilość tarcicy szła na eksport. Wówczas nam się wspaniale pracowało. Pakiety były wysyłane do Francji, Belgii, Holandii, Niemiec, Czech. Najbardziej wymagający byli Niemcy. Dlaczego?

Więcej na filmie.

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Elektryków zatrudnimy Elektryków, brygadę elektryków lub firmy podwykonawcze zatrudnimy na budowach w Jeleniej Górze i okolicach. Dobre warunki pracy i płacy. ARKAM. tel k… Pomocnik Pizzermana Pizzeria Molto Bene w Jeleniej Górze poszukuje pomocnika Pizzermana na sezon lub dłuższej współpracy. Szukamy osoby: - odpowiedzialnej i zaanga…
reklamy

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

reklamy
TikTokowa Jelonka