• Niedziela, 25 sierpnia 2019
  • Godz. 13:45
  • Imieniny: Józefa, Luizy, Ludwika
  • Czytających: 8048
  • Zalogowanych: 12
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Najechał na nogę przy wyciąganiu samochodu z błota

Wiadomości: Jelenia Góra
Sobota, 4 kwietnia 2015, 8:09
Aktualizacja: 8:34
Autor: Mea
Fot. KM PSP Jelenia Góra
Wczoraj (3.04) ok. godz. 15.00 przy ul. Solankowej w Jeleniej Górze kierujący dostawczym fiatem ducato najechał tylnym kołem na nogę mężczyzny. – Do wypadku doszło podczas wyciągania auta z błotnistego gruntu – poinformował Andrzej Ciosk, oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Jeleniej Górze.

Jak informuje oficer, poszkodowany mężczyzna pchał auto i poślizgnął się na mokrej trawie, wpadając pod samochód. W tym samym czasie kierowca najechał na jego nogę. Zatrzymał samochód, bo zorientował się, że coś jest nie tak.

- Nogę mężczyzny udało się wydostać strażakom z wykorzystaniem „metody dźwigni”, która pozwoliła podnieść samochód. Udzielono mu również pierwszej pomocy. Następnie pogotowie ratunkowe zabrało go do szpitala – informuje oficer.

W akcji brało udział dziesięciu strażaków i trzy pojazdy pożarnicze. Na miejscu zdarzenia obecna była również policja i straż miejska.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (50) Dodaj komentarz

~lokalny 4-04-2015 9:32
Przeżył?
~arnar 4-04-2015 9:37
nie wlasnie, ale noga jest..
~duży 4-04-2015 10:25
Ręce i nogi odpadają
~tosz to szok 4-04-2015 10:35
czekam jeszcze na mega njusy i zdjęcia jelonki,kto się wczoraj uderzył młotkiem w palec,kto skaleczył przy krojeniu chleba,kto zlamał rękę na rowerze,kto na nartach,kto...
~kora 4-04-2015 11:01
masakra. Terroryzm w pełnym wydaniu.
~ 4-04-2015 11:06
czemu tylko 3 a nie z 6 tych pojazdów pożarniczych???
~ 4-04-2015 11:10
straż teraz strajkuje bo co to jest 2.5-3 tyś za 1 dyżur w tygodniu,na jeden wolny etat jest 200 chętnych to jeśli komuś jest mało niech poszuka innej pracy i zwolni miejsce tym co za jeszcze mniejsze wynagrodzenie podejmą tę prace.
rymcycymcy 4-04-2015 11:28
Wyjechał ? :)
~olo2580 4-04-2015 12:46
Może ktoś wyjaśni jak można pchając auto wpaść pod nie?
~xx 4-04-2015 12:59
Nie napisaliście najważniejszego,czy fiat wyjechał?
~Kuzia 4-04-2015 13:32
10 strażaków i 3 wozy bojowe + 2 policjantów + 2 strażników miejskich + 1 sanitariusz + 1 lekarz + 1 kierowca w sumie ok. 17 osób nie licząc innych osób potrzebują dźwigni? Jakby każdy miał śrubokręt to rozkręciliby go w 5 minut, a na trzech samochodach strażackich spokojnie poukładali by części. Pozostaje i tak niedosyt ....gdzie był Prezydent w tym czasie. Może na miejscu zdarzenia wyjaśniłby zasadność przyjazdu takich "sił" ze strażą miejską na czele. To już za komuny służby pracowały wydajniej bez takiego sprzętu. Teraz jeden jest od kierowania akcją drugi od cięcia, trzeci od podawania, czwarty od posypywania i zamiatania piąty od BHP a reszta stoi patrzy i czeka kiedy może wejść ze swoimi umiejętnościami. Strażacy z poprzedniej epoki zrobiliby to jedną obsadą i wszyscy by pomogli
~poinformowany 4-04-2015 14:58
Ta Solankowa, to zwykła wieś. Krowy sobie normalnie tą ulicą chodzą... Wstyd dla miasta. Powinni zmienić nazwę ulicy, na krowią, albo po prostu wiejską. :)
~do 15:58 4-04-2015 16:05
wiejska już jest i tam też żyją jeszcze odlepieńcy co hodują krowy;)
~emil 4-04-2015 16:59
nie bedzie krów to bedziecie mleko z byków kupowac o ktorych nie wspominacie żenada mieszczuchy:)
~do Kuzia 4-04-2015 17:09
Zabrakło na miejscu fachowców z zarządzania kryzysowego , oni byli tam niezbędni jak na każdej innej akcji....no wielka szkoda. I te kamizelki z napisem ZARZĄDZANIE KRYZYSOWE woww.
~poinformowany 4-04-2015 20:08
Emil miejsce krów jest na wsi.... Jelenia jest miastem i tyle w temacie. Jak ktoś chce hodować krowy to wypad na wieś.
~ 4-04-2015 23:13
Do poinformowany: JESZCZE jest miastem, ale do kiedy? I tutaj znajdziesz krowy, tylko dobze patrz. To nieformalna prowincja starcow i bezrobotnych.
~rumcajs54 5-04-2015 0:39
Ta wiadomość to jakiś dramat...
~PoL 5-04-2015 13:07
Czy ta wiadomosc jest o idiocie co podlozyl noge pod kolo auta czy o zmarnowaniu pieniedzy podatnikow wysylajac tam tylu oplacanych przez panstwo pracownikow ?
~Sąsiadka 5-04-2015 13:51
A w czym Wam te krowy przeszkadzają? One pasą się na łące i dają mleko, a niego robi się ser i masło, i to prawdziwe, a nie z domieszkami oleju i gumami agar agar. A mleko się zsiada, a nie tak, jak to z marketu, które się tylko psuje. Dobrze, że jest tu blisko, a nie na jakiejś wsi.
~poinformowany 5-04-2015 16:35
Sąsiadka, krowy przeszkadzają, bo... wyobraź sobie, że śmierdzą. Może Tobie ten smród nie przeszkadza, ale wyobraź sobie, że zdecydowanie większości ten smród przeszkadza. Pomijam jeszcze jedną kwestię, że krowy z tej ulicy demolują cmentarz po drugiej stronie rzeki. A dzieje się tak, bo ich wlasciciel nie potrafi ich upilnować. Dlatego uważam, że te krowy powinny być wywiezione na wieś.
~Ak74 5-04-2015 22:09
Sama powinnaś być wywieziona na wieś. Bo twój komentarz śmierdzi głupotą
~poinformowany 6-04-2015 0:22
do ak74 Chyba pomyliłeś płci... Ale nieważne miasto to miasto, wieś to wieś. W każdym razie w tym konkretnym wypadku krowy powinny być wywiezione, bo ich właściciel z Solankowej sobie z nimi nie radzi. Przy okazji, porozmawiaj sobie z rodzinami zmarłych osób, których groby zostały zdewastowane przez te krowy.
~poinformowany 6-04-2015 0:24
do ak74 Chyba pomyliłeś płci... Ale nieważne miasto to miasto, wieś to wieś. W każdym razie w tym konkretnym wypadku krowy powinny być wywiezione, bo ich właściciel z Solankowej sobie z nimi nie radzi. Przy okazji, porozmawiaj sobie z rodzinami zmarłych osób, których groby zostały zdewastowane przez te krowy.
~jpjp 6-04-2015 16:17
do poinformowany.-czego sie czepiasz tych biednych krow??.. przeciez ten koles na krowie nie jechal,ani zadna krowa nie przyczynila sie do zaistnialego wypadku..To co ma piernik do wiatraka???
~poinformowany 7-04-2015 4:09
do jpjp Z tego względu. że na moje nieszczęście jestem sąsiadem tego od krów na Solankowej i mam dosyć tego smrodu od nich... Zresztą nie tylko ja, wiele osób postanowiło podpisać petycje do UM ze względu na uciążliwe sąsiedztwo. Liczymy, że w końcu miasto zrobi coś z tymi krowami. XXI wiek, a wielu z nas, mieszkańców tej ulicy mieszkając w mieście czuje się na jakieś wsi.
~jpjp 7-04-2015 13:19
te krowki maja wlasciwosci relaksacyjne:)
~poinformowany 7-04-2015 19:12
Cóż może dla Ciebie... Ale już niedługo będziesz się mógł cieszyć z ich posiadania. Wychodzimy w różnych instytucjach, ale dopniemy swego, aby krowy znikły z Solankowej.
~Paula 1235 7-04-2015 19:58
Jak jesteś sąsiadem to zapraszam powiedzieć to w twarz właścicieli krów a nie przez portal. Jajeczka to pewnie smakowały na święta. Upss ale krówki przeszkadzają :) dobra rada mieszkań w Jeleniej dużo można się przenieść :)
~poinformowany 7-04-2015 22:54
jpjp nie musisz się klonować pisząc tym razem, jako Paula1235, żeby potwierdzić jakieś tam swoje racje. Ja przynajmniej używam cały czas tego samego nicka. Wracając do tematu, hmmm nie mam zamiaru się wyprowadzać, bo to ten od krów jest tutaj uciążliwy. Powinien liczyć się z sąsiadami, ale cóż krowy ważniejsze...
~jpjp 7-04-2015 23:37
To ja zbieram podpisy pod petycja majaca na celu zatrzymanie krow na solankowej..I ustanowienia tamtejszej dyslokacji za Rezerwat Przyrody, gdzie specyficzna symbioza jaka zachodzi miedzy flora a fauna jest unikalna na skale Swiatowa.I nie mozna zaburzyc tego pieknego delikatnego cyklu zycia!!! Precz ze spalinami
~Paula 1235 8-04-2015 13:47
Hahaha nikt tu nikogo nie klonuje. Jak Ci krowy przeszkadzają to naprawdę weź się wyprowadz.wprawdzie jestem ciekawa kim jesteś bo nie wiedziałam, że aż tak zscofanych mam sąsiadów. Ale cóż każdego poznaje się po komentarzach na jelonce hahahahahahah. Pozdrawiam sąsiadka która na krowy patrzy z okna! :)
~poinformowany 9-04-2015 0:18
Domyślam się kim jesteś Paula1235... Możesz się śmiać i cieszyć się z widoku krów za oknem, ale... już niedługo. Te brudne i śmierdzące krowy w końcu znikną i znajdą swe miejsce, właściwe miejsce.... na wsi. Ja nie mam zamiaru się nigdzie wyprowadzać, bo to te krowy są w niewłaściwym miejscu i to one są uciążliwe... Więc racja jest po mojej stronie, zresztą tak się składa nie jestem jedynym niezadowolonym. Są inni sąsiedzi, którym obecność krów na Solankowej przeszkadza w normalnym funkcjonowaniu. A co do Ciebie, jak lubisz patrzec na krowy to wypad na wieś, tam będziesz miała ich jeszcze więcej. Ba! Bedziesz mogła nawet zamieszkać w oborze razem z nimi... A krowy z Solankowej znikną - obiecuję to Tobie!
~Paula 1235 9-04-2015 13:07
Hahaha krowy mieszkają tam napewno dłużej od Ciebie także nie wiem po co drazyc temat :) chyba już wiem z kim mamy do czynienia :) zachowanie typowego polaczka :) jak juz mówiłam idź do właścicieli krów i powiedz w twarz :) upss nie masz na tyle odwagi chyba! Internetowy filozofie :) pozdrawiam serdecznie! :)
~@ ~Paula 1235 9-04-2015 19:16
@~Paula 1235 09-04-2015 13:07 Czy Ty jesteś z narodu wybranego? Określenie, jakiego użyłaś w stosunku do "poinformowany", jest bardzo obraźliwe, no i, być może, kulą w płot... ;-) Pozdrawiam. PS. Mnie krowy nie przeszkadzają, były tam od zawsze, chyba również przed II WŚ.
~poinformowany 9-04-2015 20:23
Paula1235, to samo mogę powiedzieć o Tobie, jesteś przykładem takiego Polaka, którego charakteryzuje z jednej strony "byle mi żyło się lepiej" oraz z drugiej "tumiwisizm". Nieważne, że sąsiad szczególnie latem nie może otworzyć okna, bo smród od tych krów ciągnie się po ulicy, ważne że Ty możesz sobie na nie popatrzeć...
~ 9-04-2015 21:34
@ 09-04-2015 20:23 | ~poinformowany | - ten "zapach" chyba nie od krów, może raczej od czegoś, co mogło być rozrzucane latem na polu... Wcześniej nie było aż takiej strasznej "woni" jak zeszłego lata. Po zimie ten "zapach" ustąpił.
~poinformowany 9-04-2015 23:21
Należy więc zadać istotne pytanie - co właściciel tych krów robi z obornikiem. Jestem przekonany, że wyrzuca go na pobliskiej łące - wiadomo wtedy latem smród będzie zawsze intensywniejszy niż teraz kiedy temperatury są niższe. Zobaczymy co będzie tym latem - pewnie będzie powtórka z zeszłego lata. Dlatego uważam, że sprawą powinny się zainteresować instytucje, jak np Sanepid, czy inspektorat środowiska, W końcu wyrzucanie obornika na łąkę w pobliżu rzeki, to prawie tak samo, jak spuszczanie do niej zwykłych ścieków.
~Paula 1235 10-04-2015 9:21
Swoje Gowno mozna mrozrzucac na swojej posesji takie prawo :) a w sumie to śmierdzi od Kurek nie od krów pozdrawiam :)
~ 10-04-2015 17:15
@10-04-2015 09:21 | ~Paula 1235 | - Skąd ta pewność, że można rozrzucać wszystko, co się chce? Zapoznałaś się z regulacjami prawnymi w tym zakresie?
~poinformowany 10-04-2015 19:27
Paula1235 Tak, tylko zgodnie z przepisami właściciel pola powinien w ciągu trzech, czterech dni przeorać pole po wyrzuceniu obornika - a w tym konkretnym przypadku, jakoś sobie nie przypominam, żeby sąsiad od krów tak robił. Zresztą nawet na składowanie obornika są specjalne przepisy - nie można sobie go składować tam gdzie się chce. I oto będę walczyć, ściągnę Sanepid i Inspektorat środowiska niech sprawdzi, czy on robi wszystko z przepisami - wtedy zobaczymy kto ma rację.
~Poinformowana 11-04-2015 8:01
Do Poinformowany!! Tak się składa że jestem jedną z osób najlepiej poinformowanych na temat krów,pola,łaki,kury i obornika!!! Więc zapraszam Cię razem z sanepidem i kim tam chcesz, żeby wszystko się wyjaśniło i żebyś mógł/mogła opuścić Solankowa, bo krowy nie odejdą!!! Pozdrawiam wszystkich kochanych sasiadów :*
~Paula 1235 11-04-2015 12:08
Napisałam, że 'Gowno' i o to mi chodziło. Swój obornik mogą wyrzucać. A jeżeli nie wiesz ze to śmierdzi od krów to nie jesteś aż taki poinformowany.. Aa i w tamtym roku to nie śmierdzi ale z solankowej. Upss dowiedz się dokładnie potem napisz. Pozdrawiam. Dla mnie koniec bezsensowej konwersacji. Zapraszam na solankowa :)
~Paula 1235 11-04-2015 12:16
Że to nie śmierdzi od krów,*
~poinformowany 11-04-2015 23:55
Paula1235 Jak widzę, masz blade pojęcie o przepisach... Napisałem, że właściciel pola ma prawo wyrzucić na nie obornik, tylko że zgodnie z prawem unijnym (a Polska jest w UE), powinien w ciągu trzech, czterech dni przeorać pole po wyrzuceniu obornika. I druga sprawa, nawet składowanie własnego obornika na swoim terenie także jest obostrzone określonymi przepisami. Więc wpierw zapoznaj się z nimi, a potem się wypowiadaj. Albo lepiej wracaj do garów, albo dojenia tych krów. Co do smrodu, to źródłem są właśnie te krowy, no ale jak ktoś przez tyle lat mieszka w pobliżu obornika (a wcześniej pewnie mieszkało się na wsi), to się do tego smrodu przyzwyczaiłaś. Natomiast wielu mieszkańców ulicy Solankowej ma po prostu dość uciążliwości ze strony tych krów. Tym samym kończę tą dyskusję.
~ 12-04-2015 17:31
@ 11-04-2015 23:55 | ~poinformowany | - ale "poinformowany" chyba też mieszka w pobliżu obornika od urodzenia? Czyż nie? Więc także "był czas przywyknąć". W przeciwnym wypadku "poinformowany" jest "poinformowaną", która mieszka tutaj od kilku lat... ;-) To takie proste.
~Kietos 13-04-2015 10:26
Buahaha co to za denna dyskusja jako anonim to możecie wszystko mowić ale juz przedstawić sie nie potraficie bo duma lub ten zakichany honor wam nie pozwala, wielcy miastowi sie znaleźli, to zapraszam niech pomieszkają we wrocku lub Warszawie to szybki wrucicie spowrotem do tej zakichanej wsi która śmierdzi krowami, ale wielcy miastowi wola szarówe i smog od spalin niż zapach gnoju każdej wiosny i widok pasących sie krówek z reszta zostały juz tylko dwie i dwa cielaczki, weźcie sie lepiej za swoje życie i zacznijcie rozmawiać z ludźmi a nie wypisywać śmieci anonimowo na forach internetowych bo brak wam odwagi, w ogóle co to za czasy żeby swoje żale wylewać w internetach buahaha kto mieczem wojuje od miecza ginie buahaha
~Kietos 13-04-2015 11:52
A i jeszcze raz zacznijcie rozmawiać ze sobą a nie sie odgradzać i kłócić bo mieszkamy na tej ulicy razem i każdy walczy o swoje racje a moze pujdzmy na kompromisy porozmawiajmy dojdźmy do jakiś wspólnych wniosków a nie tylko drzeć koty bo krowy śmierdzą, psy sraja, koty szczaja i tak w kółko, myśle ze każdy z nas ma swoje problemy i nie potrzebujemy tworzyć nowych na sile, rozumiem ciężkie czasy , rząd okrada rodaków , to chociaż sami nie bądźmy sobie wrogami i zacznijmy walczyć o wspólne dobro bo w grupie siła , powinnismy tworzyć jedna wielka rodzine która sie wspiera i walczy o dobro solankowej a jak narazie to każdy walczy tylko o swoje, przecież tu sie wychowaliśmy i napewno nie na takich jakimi teraz usiłujecie byc ... Każdy popełnia błędy, jesteśmy tylko ludźmi ...
~Łapa 14-04-2015 14:34
Święta racja Kietos! Wio z tymi pajacami. A ty "poinformowany" zainteresuj się lepiej własnym szambem, bo to ono pewnie wybija i stąd cały smród. Wielki miastowy się znalazł. Jeszcze ta Unia odbije Ci się czkawką, kiedy w sklepie będzie tylko wyrób szynkopodobny, bo już wędzonki nie kupisz, zamiast sera będzie gnój, a mleko zostanie tylko z proszku. Wtedy te przepisy wydrukowane na papierze "ekologicznym" posłużą Ci do wytarcia d..y, jak dostaniesz rozwolnienia od przepysznych wyrobów z supermarketów, gdzie w kiełbasie jest 10% mięsa. A Sanepid to zaproś lepiej do McDonalda, w którym zapewne się stołujesz i wpieprzasz ze smakiem hamburgery udająć, że to steki najwyższej jakości. Już nie pamiętasz jak smakowała kaszka manna z krowim mlekiem kiedy na gó...o mówiłeś "papu"? Pozdro fałszywcy
~Sąsiadka 14-04-2015 18:33
Co racja, to racja, zwłaszcza, że ci gospodarze to ludzie życzliwi dla sąsiadów, wielu pomogli. Oni tworzą dobrą atmosferę na tej ulicy.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group