Piechowiczanin położył się na jezdni ulicy Franciszkańskiej, co zwróciło uwagę jednego z kierowców, który wysiadł z auta, aby sprawdzić, co się stało. „Autostopowicz” szybko podniósł się i wsiadł do samochodu żądając, aby jego właściciel odwiózł go do domu. Zmotoryzowany odmówił. W pojeździe doszło do szarpaniny. Posiadacz auta uciekł, a o zdarzeniu zawiadomił policję. Pijany agresor trafił do policyjnego aresztu. Grozi mu kara do trzech lat więzienia.
Na stopa pod przymusem
Audio
Czytaj na głos
Na nietypowy pomysł dotarcia do domu wpadł pewien nietrzeźwy mieszkaniec Piechowic, który przebywał w Szklarskiej Porębie.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.