• Piątek, 6 grudnia 2019
  • Godz. 3:38
  • Imieniny: Emiliana, Mikołaja, Jaremy
  • Czytających: 3008
  • Zalogowanych: 3
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Na pomoc jeleniogórskim wcześniakom

Wiadomości: Jelenia Góra
Wtorek, 5 sierpnia 2014, 7:43
Aktualizacja: Środa, 6 sierpnia 2014, 7:56
Autor: Angela
Fot. Archiwum Dominiki Grygier
Jedno na dziesięcioro dzieci jest wcześniakiem. Na całym świecie. W Jeleniej Górze powstała grupa wsparcia dla rodziców takich niemowląt. – Sama jestem mamą wcześniaka, który urodził się w 30. tygodniu ciąży i ważył 1,340 kg. Wiem, jak trudna jest walka o życie i zdrowie takiego maleństwa – mówi jeleniogórzanka Dominika Grygier, założycielka grupy wsparcia „Jeleniogórskie Wcześniaki”.

„Jeleniogórskie Wcześniaki” to jeszcze nie stowarzyszenie, ani fundacja. – Myślimy o zarejestrowaniu się w KRS-ie i zrobimy to w przyszłości, ale nie stan prawny jest dla nas najważniejszy – mówi Dominika Grygier. – Ważniejsza od tego jest realna pomoc rodzicom wcześniaków, którzy szczególnie na początku są kompletnie zagubieni i przerażeni. Wiem coś o tym, bo sama to przechodziłam – twierdzi jeleniogórzanka.

Jej synek Mikołaj przyszedł na świat o 1,5 miesiąca za wcześnie. Przez długi czas leżał w inkubatorze. – Ale nie to ostatecznie pchnęło mnie do założeniu w styczniu br. tej grupy – mówi Dominika. – Stałam kiedyś w jakimś warzywniaku i natknęłam się na mamę wcześniaka. Kiedy zaczęłyśmy rozmawiać powiedziałam jej, że wszystkie kontakty do specjalistów znajdzie w internecie. Usłyszałam, że ona nie potrafi tego odszukać. Wtedy postanowiłam, że ja będę zbierać wszystkie potrzebne informacje na temat pielęgnacji takich dzieci, postępowania z nimi, rehabilitacji, kontaktów do specjalistów. Umieściłam to na moich ulotkach, które rozdaję rodzicom na comiesięcznych spotkaniach, które odbywają się w ostatnią środę każdego miesiąca – dodaje.

Najbliższe spotkanie zaplanowano na 27 sierpnia br. Odbędzie się ono w sali konferencyjnej (poziom -1) Wojewódzkiego Centrum Szpitalnego Kotliny Jeleniogórskiej przy ul. Ogińskiego 6 w Jeleniej Górze.

- Poza tymi informacjami, staram się przełożyć fachowy język medyczny na bardziej zrozumiały, bo rodzice często nie mają głowy do tego, by samemu szukać wyjaśnień - dodaje założycielka „Jeleniogórskich Wcześniaków”.

Dodatkową pomocą jest kontakt ze specjalistami. Obecnie „Jeleniogórskie Wcześniaki” szukają sponsora, który opłaci przejazd dla psychologa.

- Mamy fantastyczną panią psycholog, która zadeklarowała się przyjeżdżać raz w miesiącu do szpitala i prowadzić bezpłatnie dla rodziców grupowe i indywidualne zajęcia terapeutyczne – mówi Dominika Grygier. - Jedyny warunek to zwrot kosztów dojazdów z Wałbrzycha do Jeleniej Góry, czyli około 200 zł miesięcznie. Potrzebujemy sponsora, który zaofiarowałby pomoc w ponoszeniu tych kosztów. Wszyscy dobrze wiemy, jak ważne jest takie profesjonalne wsparcie w tych trudnych chwilach – dodaje.

Rodzice potrzebujące wsparcia i osoby zainteresowane współpracą mogą się kontaktować z „Jeleniogórskimi Wcześniakami” telefonicznie pod numerem tel. 694 054 192 lub na fb: http://plpl.facebook.com/pages/Jeleniog%C3%B3rskie-wcze%C5%9Bniaki/650046728386696?ref=stream. Strona internetowa grupy to: http://jeleniogorskiewczesniaki.blogspot.com.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (42) Dodaj komentarz

~tatuś 5-08-2014 8:13
Moja coreczka ważtła 1080 gram ciut wiecej niz kilogram cukru. Skonczyła niedawno 2 latka. Bez intensywnej i drogiej rehabilitacji nie było by tak super super jak teraz. Chodzi, widzi, słyszy. A miała byc roślinką.....
~ 5-08-2014 8:29
40 lat temu urodzilam wczesniaka z wagą 970 g i nie podchodzilam do tego jak do choroby tylko wychowywalam i nigdy poza obowiazkowymi kontrolami i szczepieniami nie latalam po lekarzach - nie podchodzilam do dziecka jak do kogos kto potrzebuje koniecznie i caly czas pomocy specjalistow- dalam mu swobode i rozwijalo sie normalnie i dzis nikt by nie powiedzial ze tio byl wczesniak- Dzisiejsze kobiety histeryzuja ,lataja po lekarzach i psychologach zamiast ten czas wykorzystac na spacer po parku albo i lesie z takim dzieckiem , , dzisiejsze leniwe baby tworza grupy wsparcia tylko w czym ja sie pytam tak wspieraja sie - we wspolnym biadoleniu czy zakupach w tescko z dzieckiem w wozku
~ 5-08-2014 8:52
czyli chodzi o 200 zl na przyjazd psychologa z Walbrzycha- a tu w Jeleniej Gorze nie ma psychologow- ciekawe o co tak faktycznie chodzi w tym artykule- czyzby tylko o kase - prosze podac nazwisko tego nieocenionego psychologa- nie l;ubie placic za towar niespodzianke- psychologa widmo
~do7;55 5-08-2014 8:59
wcześniak to noworodek urodzony przed 37 tygodniem ciąży,a cyt,...Sama jestem....to wypowiedz mamy a nie pani Angeli
~ 5-08-2014 9:11
nie jestem pewny , że to cytat mamy, raczej kolejny błąd redaktora, mamy są bardzo wrażliwe i bez wątpienia nie popełniałyby takiego błędu...
~do 8;52 5-08-2014 9:15
Jestem za wsparciem wcześniaków,brawo dla pani Dominiki,ale w Jeleniej Górze jest spora lista psychologów dlaczego z Wałbrzycha to dobrze,że nie z Warszawy i proszę nie mówić,że się też czepiam jak 83.10.*.*Dobrą psycholog udzielającą wsparcia i porad może być też student(ka).Takie osoby chętnie współpracują,a może jest osoba pisząca prace dyplomową z tej dziedziny.Warto się rozejrzeć na naszym terenie.Taki artykuł poparty byłby w większości,gdyby był apelem do psychologów z terenu o wsparcie inicjatywy.Kwotę 2400zł. wtedy mozna byłoby przeznaczyć chociażby na pampersy zerówki dla mam,bo te są bardzo drogie.
~ 5-08-2014 9:17
A poza tym na redakcji spoczywa obowiązek analizy treści artykułu, jeżeli więc wyłapie taką pomyłkę powinna błąd skorygować. Pozostawienie takiego " byka " niweczy cały sens sprawy. Mamy całym sercem walczą dla swoich maluszków, życie za nie oddadzą.
~! 5-08-2014 9:23
Dziecko jest wcześniakiem, gdy urodzi się między 20. a 37. tygodniem ciąży. Szansa na przeżycie pojawia się po 23. tygodniach życia wewnątrzmacicznego. Im dłużej dziecko pozostanie w macicy, tym większa szansa na przeżycie. Liczy się każdy dzień. Przedwcześnie urodzone dzieci zwykle wymagają specjalistycznej opieki medycznej oraz specjalnych warunków dla kontynuacji procesu dojrzewania do samodzielnego życia.
~!!! 5-08-2014 9:24
Noworodek urodzony między 26. a 29. tygodniem ciąży jest bardzo niedojrzały. Dzieci te ważą zwykle między 700 a 1600 gram i mają średnio od 30 do 42 cm długości. Szanse na przeżycie zmieniają się w zależności od ilości przeżytych tygodni w łonie matki. Bliżej 26 tygodnia wynoszą 90-95%, natomiast w około 28-29 tygodniu wzrastają do 98%. Noworodek urodzony przed upływem 26 tygodni to dziecko skrajnie niedojrzałe. Zwykle ważą nie więcej niż 750 gram i mierzą mniej niż 30 cm. Szanse na przeżycie wahają się dla nich w szerokich granicach i wynoszą od 50% dla górnej granicy do znacznie niższych wartości dla dzieci urodzonych poniżej 25. tygodnia ciąży.
~!!!! 5-08-2014 9:28
Należy pamiętać, że do czynników zwiększających szanse na poród przedwczesny należą również: palenie papierosów, narkotyki, spożywanie alkoholu, przepracowanie, złe odżywianie,a więc może należałoby położyć nacisk na wcześniejszą eukację przyszłych mam a porodów wcześniaczych byłoby znacznie mniej mniej.
~rada 124 5-08-2014 10:18
Osoby ktore nie sa rodzicami wczesniaka ani wogóle rodzicami tak naprawde nie wiedza co pisza , dla nich to abstrakcja a takie rady dają ze hohoho. Jak mozna pisać o czymś czego nie ma się pojęcia. Oby was to nie spotkało.
~mama-wczesniaka 5-08-2014 10:28
Psycholog rozmawiający z taką grupą nie może być pierwszą lepszą osobą. Po drugie niestety jeleniogórscy psycholodzy nie chcą pomagać, mimo wielu maili i telefonów z prośbami. I gratuluję Pani, która urodziła 40 lat temu wcześniaka i się udało... dosłownie "udało się Pani". I proszę nie oceniać - nas mam wcześniaków. Jeśli nie chcesz pomóc - nie potępiaj. Każdy działa według własnego sumienia i potrzeb.
~ 5-08-2014 10:35
ciekawe jak bylo x lat temu, czy tez tak czesto rodzily sie wczesniaki, a teraz na sile probuja te dzieci ratowac a niektore nie poradza sobie w doroslym zyciu- maja problemy ze wzrokiem, sluchem, plucami...duzo gorzej sie rozwijaja...ta sa niekiedy niepelnosprawne dzieci
~xx 5-08-2014 10:58
bez urazy że nie na temat ale jak pokazują matki z dziećmi w szpitalach to jeszcze ani razu fajnej laski nie widziałem,same jakieś takie....
~Kocu 5-08-2014 11:31
Przeczytałem "Na pomoc Jeleniogórskim wieśniakom" ;D
~ 5-08-2014 12:02
Co wy krytykujecie??? (08:29). Kazdy ma inaczej. Jedni daja sobie rade z wczesniakiem sami, inni potrzbuja wsparcia. Czytam cie kobieto ta o 08:29 i mysle, ze jestes jakas ruskaja pionierka. Zyj, tak jak potrafisz a innym daj zyc, tak jak chca.
~ 5-08-2014 12:12
Do 10:35- jaka wiec masz teorie i propozycje? usypiac? co za wpis!!!! ciekawe, gdybys ty mial(a) wczesniaka, osle! Moja siostra ( w Szwajcarii) urodzila dziecko z waga 850 gr. Dzis to piekna, zdrowa, wysoka, madra panna. Bez fachowej pomocy nie daliby rade. A i psycholog rodzicom sie wtedy przydal. A tobie tez by sie przydal fachowiec. PSYCHIATRA.
~mia 5-08-2014 13:21
No moze gdyby szpital byl pomocny to i matka bylo by lepiej. Nasz szpital to dno na pytania dotyczace karmienia dostalam ulotki do przeczytania. Ogolnie nie polecam tam rodzic bo pomoc rodzacym by sie wszystkim tam przydala bo traktuja rodzace tragicznie. Dzieki naszemu szpitalowi nasza rodzina sie juz wiecej nie powiekszy. Ciekawa jestem ile kobiet majacych ta watpliwa przyjemnosc rodziic w jg mysla jak ja. ..
~ 5-08-2014 13:36
Do wszystkich krytykantow tej akcji: wasze wpisy sa niehumanitarne i po prostu piszecie, nie znajac zagadnienia. Nie pomagacie, nikt wam nie kaze. Ale nie zabierajcie glosu o sprawach, o ktorych nie macie pojecia. Do kosciola biegacie? To szanujcie KAZDE zycie. Bo nie wiadomo, jak sie wasze losy potocza.
~do 10:35 5-08-2014 14:11
Jednym z takich dzieci chyba jesteś Ty, nie sprawna(y) intelektualnie by takie głupoty wpisywać!
~xyz 5-08-2014 14:12
jestem mama dwóch wcześniaków, urodzonych tu w JG i nie dam złego słowa powiedzic na JG OIOM pewnie , ze mogłoby być lepiej, ale w porównaniu do wielu innych szpitali naprawdę nie jest zle. Psycholog by się przydał bo nie wszystkie mamy daja rade.Co innego urodzić wcześniaka z waga ok 2 kg który musi sobie dorosnąć i tyle a co innego takiego który wazy kg musi za niego oddychać resiprator. Mamo sprzed 40 lat być może urodziłaś dziecko ważące 900gram, ale uwierz, ze wiekoszosc takich dzieci nie przezyje bez respiratora i pomocy medycznej. Nie będzie się rozwiajac bez rehabilitacji i nieraz kosztownego leczenia. To nie jest latwe wyzwanie być rodzicem wcześniaka, ale można pokonać trudności.
~ 5-08-2014 14:20
Ja gratuluje takiego pomysłu i odwagi działania. Niektórzy potrafią tylko głupie komentarze wtrącać zamiast pomóc albo przynajmniej nie przeszkadzać. Niestety jesteśmy zaściankowa częścią tego kraju, gdzie jakakolwiek inicjatywa kończy sie na głupich komentarzach. Szkoda...ale wierzę ze są ludzie, którzy rozumieją czego dotyczy problem i tak jak ja popierają działanie P.Dominiki.
~ 5-08-2014 14:37
Ktos o 14:20 dobrze napisal: zasciankowe spoleczenstwo. Dlaczego tak pisze? I tu Na Jelonce i na FB, czy NK widnieja wpisy godne pozalowania. Mam "znajomych" na FB i z polskiej i z "niepolskiej" strony. Te polskie wpisy sa ordynarne, ponizajace, nierzeczowe, czesto obrazliwe i niehumanitarne. I tylko polskie wpisy! Inne narodowosci jakos umieja trzymac fason. A Polacy nawet wczesniakowi nie przepuszcza. I co najgorsze: podejrzewam, ze te paskudne wpisy wyszly spod piora kobiet. Anonimowo jestescie odwazni. Fuuuuuuuuuuuuuuuu
~ 5-08-2014 16:39
słow brak aby odniesc sie do niektórych komentarzy.Myśle sobie , że dla każdego jego problem jest najwazniejszy. Ja bardzo graltuluje i wspieram Pania Dominike w jej staraniach o opieke i wsparcie dla rodziców wczesniaków ktorzy po wyjscui ze szpitala czesto zostają sami ze swoim małym-wielkim problemem.Dla rodziców szokiem jest posiadanie tak malenkiej isoty na przyjscie ktorej czesto nie zdazyli sie przygotowac a wierzcie mi tu nie ma czasu na myslenie i rozczulanie sie nad soba.Kazdy dzien to walka o sprawnosc fizyczna i intelektualna tych dzieci.Mam taką rade dla tych którym tak łatwo przychodzi krytyka działąn Pani Dominiki.POczytajcie i posłuchajcie tych rodziców i o tych dzieciach...potem krytykujcie jesli w takim przypadku MOZNA i jest za co krytykowac.Mama wczesniaka z 26 tyg.
~ 5-08-2014 17:31
Ta z 10:35 pyta "ciekawe jak bylo kiedys". A ja cie zapytam : a ciekawe jak bylo kiedys (1800) z leczeniem raka? wyrywaniem zebow? operacjami? Moze wrocimy do dawnych czasow medycznych? Po co korzystac z osiagniec medycyny? Ratowac zycie ludzkie? Czytajac niektorych Jeleniogorzan ma sie wrazenie, ze to naprawde zascianek. Taki z czasow dawniejszych, w ktorych glupie baby /i chlopow palono na stosie.
~socjolog 5-08-2014 19:10
Psycholog to dzisiaj zawód dla tych, co potrafią tylko lać wodę. Więc to bzdura, że potrzebny jest psycholog. W Jeleniej też jest mnóstwo dobrych psychologów. Pewnie jakaś dobra koleżanka mieszka w Wałbrzychu i trzeba dać jej zarobić. Jak psycholog nie ma pieniędzy na bilet, to niech jeździ stopem.
~do 11:31 5-08-2014 19:12
Największe wieśniaki to mieszkają we Wrocławiu.
~gluś 5-08-2014 20:03
bardzo ważny temat i cenna inicjatywa, nikt bardziej nie rozumie rodziców wcześniaka jak inni rodzice innego wcześniaka, takie rady tych bardziej doświadczonych są bezcenne :)
~nelimama 5-08-2014 20:03
spotykam Panią Dominikę z synkiem niejednokrotnie na spacerze, raz siedziałyśmy razem na przystanku autobusowym czekając na autobus, Synek Pani Dominiki zadawał milion pytań na minutę, rozpoznawał autobusy, ciekawiło Go wszytsko.... normalny 3latek... w życiu bym nie powiedziała, że Maluch urodził się przedwczesnie, że mógł mieć jakieś problemy w okresie noworodkowym, całym sercem wspieram wszystkich rodziców Wcześniaków, pozrdawiam Panią Dominikę i Jej Synka
~starsza pani 5-08-2014 20:33
Wydaje mi się, że przy szpitalu powinna być wielofunkcyjna komórka zajmująca się poradnictwem i monitoringiem wcześniaków urodzonych w JG. Wypis ze szpitala i radźcie sobie sami?
~ 5-08-2014 22:11
Wspaniała inicjatywa. W pełni popieram, mam nadzieję,że rodzicom wcześniaków z naszych okolic choć odrobinę będzie łatwiej w tych bardzo trudnych chwilach, kiedy pojawia się ta mała istotka i nie wiedzą gdzie szukać pomocy
~m 5-08-2014 22:12
Kurczę, urodziłam w jeleniogórskim szpitalu dwoje dzieci i nie powiem złego słowa o położnictwie. Udało mi się? Fart? Nie sądzę - naprawdę czułam się zaopiekowana i ja, i dzieci.
~mama 27 5-08-2014 23:10
Wielkie brawa dla Pani Dominiki, rodzice wcześniaków są bardzo zagubieni i taka pomoc jest bezcenna. Usłyszeć ciepłe słowo od innej mamy która przeszła przez to piekło to wielkie wsparcie. Gdy rodzi się dziecko tak zaskakująco wcześnie i daleko mu do 1 kg, nie wiemy co mamy myśleć. Jedno zdanie: " Nie martw się , moje dziecko też urodziło sie z taką masą ciała , wiele przeszło i teraz jest wspaniałym młodym człowiekiem - to ogromne wsparcie dla takich mam" Popieram w 100% tą incjatywę. Neonatolodzy w Jeleniej Górze są wspaniałymi ludzmi, a dodatkowo grypa wsparcia dopełni opiekę zarówno nad mamami jak i maleństwami. Brawo i jeszcze raz brawo dla Pani Dominiki i lekarzy którzy poparli tą incjatywę. Mama maleństwa- już dużego z 27 tyg.- Jeleniogórskiego :)
~do m i mia 6-08-2014 0:07
Urodziłas dwoje, ja też. Pierwszy poród opłacona położna, osobna sala i ciężkie zetknięcie z brakiem pomocy przy karmieniu ( tak jak u mia). Po latach drugi poród gorszy , ale chyle czoła położnym na sali porodowej. Trochę zdziwiona zmianą na noworodkach na lepsze. Koszmarem obu ciąż było leżenie na patologii ciąży i widok faworyzowania prywatnych pacjentek lekarzy . Powodzenia pani Dominiko. Super sprawa , tylko inicjatywa powinna być szpitala. To tam powinna być specjalna poradnia.
~ 6-08-2014 7:40
a kto pomoże biednym lekarzom czy jest jakaś fundacja
~ 6-08-2014 8:17
Do socjologa: wyrazasz sie zle o zawodzie psychologa. Piszesz, ze polski psycholog nie ma na bilet. Dodaj dla wyjasnienia, ze chodzi o POLSKE. Psycholog na Zachodzie zatrudniony np. w szpitalu czy prowadzacy samodzielne doradztwo jest szanowanym specjalista i zarabia bardzo dobrze. Lanie wody i durnowate gawedziarstwo uprawiasz ty. Inicjatywa o wczesniakach jest godna poparcia. Dla zdruzgotanych rodzicow psycholog jest bardzo potrzebny. Poziom niektorych komentarzy jest zastraszajaco niski.
~__mama 6-08-2014 15:11
Ja również jestem w 100% za tą inicjatywą. Sama jestem mamą wcześniaka i dzięki spotkaniom organizowanym przez Panią Dominikę było mi dużo lżej. Do tej pory korzystam z jej wsparcia i jestem bardzo wdzięczna za jej pomoc. Najgorsza jest w takich sytuacjach krytyka: najgłośniej krzyczą ci, którzy sami nic nie robią i są tylko zawsze niezadowoleni. A należy docenić te osoby, które mają chęci, żeby zrobić coś więcej. Mam nadzieję, że ta grupa będzie dalej się rozwijać i służyć jeszcze wielu rodzicom małych pospieszalskich.
~ 6-08-2014 15:48
Najglosniej krzycza rowniez ci, ktorzy z tematem nie maja nic wspolnego. Nie maja pojecia o tym, jak ciezko rodzicom patrzec na takiego maluszka lezacego w inkubatorze i z godziny na godzine czekac, co bedzie. To sa ludzie, zli ludzie bez wyobrazni i serca. Zajmuja sie sparwami, ktore ich nie dotycza.Byle zaistniec. Byle nabazgrolic. I najgorsze jest to, ze biegaja do kosciola. Dobrze, ze ta ludzka menda z godz.10:35 (5.8) juz sie tu nie odezwala.
~do 08:17 6-08-2014 22:56
Jaki zawód, takie zarobki. Proste. Dzisiaj mnóstwo pseudoszkółek wypuszcza różne nic nie umiejące psycholożki, a na studia te idą głównie nierozgarnięte panienki. Podręcznikowy przykład "śmieciowego kierunku". I takie są później efekty. Skoro tej pani nawet nie stać na bilet do Jeleniej Góry, to łatwo sobie wyobrazić, jaka z niej specjalistka. Tak to jest, że później rynek weryfikuje, kto coś umie, a kto tylko skończył studia (czyt. kupił dyplom). Nawet na Zachodzie nikt nikomu nie płaci za sam fakt posiadania papierka. Więc nie pisz głupot, bo sama pokazujesz, jak mało wiesz o świecie. Durnowate komentarze to właśnie twoja specyfika, pewnego minimum kultury też jak widać cię nie nauczono.
~DG 6-08-2014 23:45
Jestem mamą wcześniaka, pamiętam ten ciężki początek, stojąc codziennie pod drzwiami oddziału neonatologii czułam, że serce wyskoczy mi zaraz z piersi, nie wiedziałam jakie informację na mnie czekają, dobre, czy złe, co z moim dzieckiem. Był to chyba najtrudniejszy okres w moim życiu, a po wyjściu ze szpitala... hmm nie było łatwiej, pytałam co teraz. Co dalej, rehabilitować czy nie, do jakiego lekarza warto się wybrać, co ze szczepieniami, jak karmić dziecko, kiedy rozszerzyć dietę itp. itd. Każdy z rodziców wcześniaków ma i będzie miał podobne pytania, a co z odpowiedziami? Skłoniło mnie to do założenia grupy wsparcia dla rodziców wcześniaków, znajdującej się tutaj w Jeleniej Górze, gdzie mieszkamy i gdzie są nasze dzieci. Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie Dominika Grygier :)
~do 22:56 7-08-2014 8:42
Widzisz- ja nie mieszkam w Polsce i wiem, ze na zachodzie studia psychologiczne trwaja 5 lat plus 2 lata stazu. Smutne, ze w Polsce to sa jakies tam kursiki dla nierozgarnietych panienek. W Szwajcarii i w Niemczech jest tak, ze studia psychologoczne-jako jedyne z nielicznych- maja NC (Numerus Clausus), czyli dostaja sie na nie tylko ci, ktorzy na maturze mieli najlepsze oceny. Jeszcze jeden powod dla mnie krzyknac HURRRA, i cieszyc sie, ze nie musze zyc w tym durnym kraju, jakim jest Polska.Twoj wpis takze mnie w tym utwierdza. Wiec dali! do lopaty, RODAKU!!!!!!!!!!
~do 08:42 7-08-2014 18:20
Durny to jest twój sposób myślenia. Akurat machając łopatą możesz więcej zarobić niż opowiadając psychologiczne bździbździułki snobującym się panienkom. I praca nie mniej ważna. Jeśli masz taki stosunek do tych, którzy np. kopali rowy po to, żeby położyć światłowód, żebyś ty teraz mogła napisać i wysłać swój głupkowaty komentarz, to ja się wstydzę za takich rodaków jak ty za granicą. Jak to mówią, z wiochy można się wyprowadzić, ale wiocha z człowieka nie wyjdzie nigdy.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group