Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 26 maja
Imieniny: Filipa, Pauliny
Czytających: 12640
Zalogowanych: 94
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Muzyka dawna i nastrojowa

Poniedziałek, 24 sierpnia 2009, 15:06
Aktualizacja: 15:07
Autor: NAT
Jelenia Góra: Muzyka dawna i nastrojowa
Fot. rylit
Niedzielne popołudnie w Cieplicach urozmaicił wczoraj kolejny koncert promenadowy odbywający się na deskach Muszli Koncertowej. Tym razem zagościła grupa „Capella Antiqua Bialostociensis” i Rafał Nosal wraz z zespołem „Bohema”.

Wśród upalnych promieni słonecznych jako pierwszy wystąpił niezapowiedzianie Zespół Muzyki Dawnej „Capella Antiqua Bialostociensis” z Białegostoku będący również zapowiedzią i wstępem przed koncertem Rafała i Bohemy. Grupa z powodów czysto technicznych nie zmieściła się na scenie i stworzyła dwa zespoły – muzyczny i taneczny (działający obok sceny), które wspólnie stworzyły niesamowity, średniowieczny klimat porywając słuchaczy do XV wieku i demonstrując przy tym style jakimi się wtedy posługiwano. Było subtelnie oraz delikatnie.

Współbrzmienie fletów tworzących większość zespołu muzycznego dawało odpowiedni smak tancerzom wykonującym banalne, ale dostojne i pełne podziwu kroki. Po uśmiechniętych twarzach publiczności, można wywnioskować, że „Capella Antiqua Bialostociensis” wzbudziła pozytywne emocje. Również uwaga dzieci została skierowana właśnie w ich kierunku. Kolorowe stroje oraz sama obecność młodych artystów w zespole na pewno przykuły ich uwagę.

Po pokazie dzielnej młodzieży wystąpił długo oczekiwany Rafał Nosal wraz z zespołem Bohema składający się z Przemka Mrówki (gitara akustyczna i elektryczna), Marka Zarankiewicza (perkusja), Marcina Kędziora (bas), Radka Michalika (instrumenty klawiszowe, akordeon, śpiew) i Grzegorza Skotnickiego (perkusja). Piosenki poetyckie wyśpiewane przez Nosala podgrywającego dodatkowo na gitarze akustycznej wprowadzały chyba niemalże każdego słuchacza w prawdziwy, muzyczny trans porywając dodatkowo w świat opisywany w każdym utworze. Większości tych fascynujących tekstów autorką była Ewelina Marciniak. Uwielbiana przez Rafała pisarka, dająca mu wenę do tworzenia nowych dzieł muzycznych.

Na koncercie pojawiły się też piosenki o bardziej żywych dźwiękach, na przykład takie o lekko rockowym bicie czy zbliżające się do gatunku reage. Urozmaicenie wprowadzone do przygotowanego repertuaru nie wprowadzało w nudę. Można było słuchać i słuchać. Jednak wszystko co dobre szybko się kończy. Krótki bis chłopaków wymuszony przez pubilkę aplauzem podpartym gorącymi oklaskami dał jeszcze chwilę euforii. W końcu głoś Rafała zamilkł i wszyscy się rozeszli. Park Norweski znów zapadnie w monotonię na następny tydzień.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
1133
Dobry pomysł
51%
To jest niedopuszczalne
32%
Nie mam zdania
17%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Zdradzają tajemnice... Kajzerka to surowa mąka w kształcie bułki
Rozmowy Jelonki
Rezonans dla węża domowego już możliwy
 
112
Urzędowy samochód miał wypadek
 
Aktualności
Streetworkerzy wrócili na ulice Jeleniej Góry. „Nie jesteśmy po to, żeby kogokolwiek ścigać”
 
Aktualności
Nowe życie dawnego cmentarza
 
Aktualności
Termy Cup 2026
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group