Niedziela, 19 września
Imieniny: Konstancji, Teodora
Czytających: 6110
Zalogowanych: 11
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Młodzież na sprzedaż

Piątek, 10 listopada 2006, 0:00
Autor: Angelika Grzywacz
Jelenia Góra: Młodzież na sprzedaż
Fot. Angelika Grzywacz
Jak przeciwdziałać prostytucji wśród dzieci i młodzieży? Rozmawiano o tym w czwartek w hotelu Feniks. Okazuje się, że najmłodsze prostytutki mają niespełna 10 lat.

Szkolenie przeprowadzili przedstawiciele Dolnośląskiego Ośrodka Polityki Społecznej z Wrocławia. Na spotkanie przybyli policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze, dyrektorzy szkół, nauczyciele, pedagodzy oraz zaproszeni inni goście.

Wicedyrektor DOPS z Wrocławia, Dominik Gelena omawiał problem dotyczący prostytucji wśród nieletnich. W realizacji szkolenia wspomagały go Adrianna Surmaniak i Katarzyna Urbaniak z Misji Dworcowej oraz Małgorzata Kramarz, terapeutka.

Podzieliły się one zdobytym doświadczeniem w przeciwdziałaniu zjawisku. Radziły, jak zapobiegać prostytucji wśród dzieci i młodzieży, i jak radzić sobie z zastaną rzeczywistością.
– Najwazniejsze, by nawiązać jakikolwiek kontakt z takimi osobami – mówiła na spotkaniu Adrianna Surmiak. Nie jest to łatwe. Młodzież, która decyduje się na takie postępowanie, jest przede wszystkim zbuntowana. Jeśli dziewczyny wychodzą na ulicę i pojawia się ktoś, kto chce z nimi porozmawiać, potrafią nawet pobić, bo myślą, że to ich konkurencja.

Szokujące wspomnienia to tylko jedna tysięczna skali problemu.
– Oficjalnie policja w Polsce zatrzymuje rocznie ok. 200 nieletnich uprawiających prostytucję, głównie dziewcząt, ale też kilkunastu chłopców – podaje młodszy aspirant Zbigniew Klimek z Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze.

Te liczby nie obejmują jednak np. czternasto- czy piętnastoletnich dziewcząt, które na dyskotekach opłacają się szybkim seksem za parę drinków albo narkotyki. Podobnie jak tych, które w miejscowościach wczasowych odwdzięczają się tym samym za dziesięć euro albo jakiś ciuszek. Albo chłopców, którzy kręcą się przy miejskich szaletach, czekając na homoseksualnych mężczyzn, gotowych zapłacić za seks.

Istnienie problemu, który tak naprawdę wydaje się zatuszowany, potwierdzają nauczyciele jeleniogórskich szkół. Pedagodzy mówią otwarcie, że wiedzą, kto w ich szkołach objęty jest problemem prostytucji. Nie chcą jednak ujawniać, w której szkole występuje to zjawisko.
– Na pewno jest więcej takich osób, które potrafią się dobrze maskować – powiedziała nam pedagog szkolna jednej z jeleniogórskich szkół.
– Problem rzeczywiście istnieje – potwierdzają Krystyna Kogut, wicedyrektor Młodzieżowego Ośrodka Socjoterapii w Jeleniej Górze oraz Anna Janda, pedagog Zespołu Placówek Resocjalizacyjno-Wychowawczych ze Szklarskiej Poręby.

Takie osoby zazwyczaj ukrywają się z tym, co robią. Nie wiadomo do końca, ilu takich dziewcząt czy nawet chłopców w poszczególnych szkołach dotyczy ten problem.

Najmłodsze prostytutki we Wrocławiu mają 10 lat. Taką ponurą informację w styczniu 2006 prasie przekazała siostra Goretti Nowak z Misji Dworcowej. Zakonnice i wolontariat z tego stowarzyszenia od lat walczą z prostytucją na wrocławskim dworcu.

Coraz więcej prostytutek to dzieci z tzw. dobrych domów. W przeciwieństwie do dorosłych, młodzi zbierają na lepsze kosmetyki lub ubrania. Obecnie podkreśla się bezradność szkół i rodziców, mimo ich wielu wysiłków i dużego zaangażowania w działania profilaktyczne. Tym większa rola takich właśnie szkoleń.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (4) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group