Niedziela, 26 września
Imieniny: Łucji, Justyny
Czytających: 2620
Zalogowanych: 1
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Młodzież: jesteśmy osieroceni

Sobota, 17 kwietnia 2010, 8:08
Aktualizacja: 20:10
Autor: Angela
JELENIA GÓRA: Młodzież: jesteśmy osieroceni
Fot. Angela
Jako Polacy jesteśmy w pewien sposób osieroceni. Pierwszy raz tak naprawdę poczułam się dzisiaj patriotką. O takich tragicznych wydarzeniach należy pamiętać przez cały czas, nie tylko teraz – to refleksje uczniów Zespołu Szkół Licealnych i Zawodowych nr 1 w Jeleniej Górze, gdzie odbył się apel żałobny oddający hołd ofiarom katyńskim i katastrofy samolotu pod Smoleńskiem.

Podczas apelu przygotowanego przez uczniów Zespołu Szkół Licealnych i Zawodowych nr 1 w Jeleniej Górze wielokrotnie powtarzane w przeszłości elementy nabrały nowego znaczenia.

Inaczej niż podczas apeli z lat minionych zabrzmiały słowa wiersza Zbigniewa Herberta, bardziej przejmująco niż kiedykolwiek zabrzmiał hymn, któremu okoliczności i głosy szkolnego chóru dodały patosu i wzniosłości. Niezwykłym wydarzeniem było również złożenie zniczy przez przedstawicieli poszczególnych klas u symbolicznego brzozowego krzyża, a następnie zaniesienie lampionów i krzyża przez szkolną delegację pod Kościół w Sobieszowie.

Pomysł apelu - uczczenia pamięci i rozpoczęcia uroczystości żałobnych ofiar z Katynia powstał bardzo spontanicznie. Jest to pomysł uczniów i nauczycielki Krystyny Jaskulskiej – Tomali. Młodzież przejęła funkcję zorganizowania tego apelu z ogromnym zaangażowaniem. Wszyscy są odświętnie ubrani, sami zakupili lampiony, wyreżyserowali apel i byli jego pomysłodawcami. Myślę, że w tym tygodniu żałoby narodowej zrozumieli bardzo wiele i bardzo wydorośleli - mówi Helena Kasperczyk, dyrektor Zespołu Szkół Licealnych i Zawodowych nr 1 w Jeleniej Górze.

Żadnego z uczniów nie trzeba było upominać. Żaden nauczyciel nie musiał udzielać reprymendy jak stać podczas hymnu, jak się zachować. Ci bardziej i mniej beztroscy, nagle zrozumieli, co znaczą słowa „Ojczyzna” i „patriotyzm”.

– Dla mnie ten apel był swoistego rodzaju hołdem dla ludzi, którzy zginęli w tej wielkiej tragedii i myślę, że jest to czas na refleksję. Jako Polacy jesteśmy w pewien sposób osieroceni. Ja bardzo to przeżywam i pierwszy raz tak naprawdę poczułam się dzisiaj patriotką. Myślę, że takie apele wszystkim nam są bardzo potrzebne, to była możliwość oddania hołdu z Jeleniej Góry. O takich tragicznych wydarzeniach, o zbrodni katyńskiej i o 10 kwietnia 2010 roku trzeba pamiętać przez cały czas, nie tylko teraz - mówi Sandra Pietrzyk, uczennica szkoły.

Podobne refleksje pojawiły się wśród pozostałych uczniów, zarówno z klas ponadgimnazjalnych, jak i tych w młodszym wieku.
– Dla mnie był to apel uczczenia pamięci tych wszystkich ofiar i przeżywania tego razem. Podczas procesji do kościoła pokazaliśmy, że potrafimy się łączyć, jednoczyć w tych trudnych chwilach – mówi Kamil Fudel i Justyna Rosaczonek.
Potwierdzeniem tych słów mówiących o łączeniu się wszystkich Polaków była też reakcja mieszkańców Sobieszowa oraz kierowców, którzy podczas przemarszu uczniów do kościoła zatrzymywali się by ich przepuścić przez ulicę.

– Nie trąbili, ale czekali, aż młodzież godnie i dostojnie przejdzie z krzyżem symbolizującym groby katyńskie i zniczami i złoży je we wskazanym miejscu przy kościele – mówi Helena Kasperczyk.
W apelu i procesji uczestniczył również ks. prałat Józef Frąc, proboszcz Kościoła w Sobieszowie.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (37) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group