Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 15 lutego
Imieniny: Jowity, Zygfryda
Czytających: 11308
Zalogowanych: 78
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Karpacz: Mistrzowie Kameralistyki, Rożycki i Franck w interpretacji Doroty Gracy–Kosek i Piotra Łukaszczyka

Sobota, 21 grudnia 2024, 18:07
Autor: CIEiK
Karpacz: Mistrzowie Kameralistyki, Rożycki i Franck w interpretacji Doroty Gracy–Kosek i Piotra Łukaszczyka
Dzisiejszy wieczór wypełniła muzyka, która unosiła się nad widownią jak ciepły, wiosenny wiatr – delikatny, ale jednocześnie pełen siły i pasji. Skrzypaczka Dorota Graca-Kosek i pianista Piotr Łukaszczyk zaprezentowali publiczności program, który stał się prawdziwym muzycznym świętem, ukazując zarówno subtelną liryczność, jak i monumentalną wirtuozerię.

Wieczór rozpoczął się od czterech utworów Ludomira Różyckiego – dwóch Melodii na skrzypce i fortepian oraz dwóch Preludiów fortepianowych. Projekt "Różycki 2.0 – Różycki Reimaginowany" przygotował karpaczan na zrozumienie jego twórczości, a dzisiejszy koncert pozwolił melomanom spojrzeć na tego polskiego kompozytora w nowym, bardziej instrumentalnym wymiarze.
Już od pierwszych dźwięków można było zauważyć niezwykłą harmonię między artystami – ich muzyczny dialog, wspólne frazowanie i subtelny oddech były odzwierciedleniem doskonałego porozumienia.

Muzyka Różyckiego, pełna neoromantycznej ekspresji i impresjonistycznych barw, wymaga od wykonawców nie tylko technicznej biegłości, ale również artystycznej dojrzałości. Skrzypaczka z wyjątkowym wyczuciem uchwyciła melancholijną liryczność melodii, podczas gdy pianista wydobywał z preludiów bogactwo harmoniczne i zaskakujące zwroty muzyczne. Ich interpretacja ukazała dzieła Różyckiego jako muzyczne klejnoty o wielkiej subtelności, które na nowo odkryły przed słuchaczami pełnię jego twórczości.

W drugiej części koncertu publiczność została zaproszona do świata Sonaty A-dur Césara Francka – dzieła, które uchodzi za prawdziwy "muzyczny pomnik". Ta cykliczna kompozycja, w której tematy przewijają się niczym nici w gobelinie, wymaga od wykonawców absolutnej jedności artystycznej – i tę jedność artyści zademonstrowali w sposób mistrzowski.

Duża klasa skrzypaczki

Dorota Graca-Kosek otworzyła dzieło delikatnym, kołyszącym tematem pierwszej części, który stał się emocjonalnym rdzeniem całej Sonaty. Pianista Piotr Łukaszczyk z niezwykłą finezją dialogował ze skrzypcami, wznosząc partię fortepianu na poziom prawdziwego wirtuozerskiego popisu. Szczególnie w drugiej części, pełnej burzliwych emocji i dynamicznych fraz, skrzypaczka ukazała swoją wielką klasę, doskonale realizując wymagającą wizję Francka.

Trzecia część Sonaty, o swobodnym, improwizacyjnym charakterze, wprowadziła słuchaczy w nastrój intymnej refleksji. Dzięki perfekcyjnej współpracy artystów stworzyła ona aurę niemal mistyczną, która zapadła w pamięć każdego obecnego. Kulminacją wieczoru była ostatnia, czwarta część – triumfalne rondo, którego kanoniczna struktura pozwoliła artystom w pełni zaprezentować swoje umiejętności. Graca-Kosek i Łukaszczyk stworzyli prawdziwy dialog artystyczny, wyłuskując z partytury najdrobniejsze niuanse i wzbogacając je własną, głęboko przemyślaną interpretacją.

Muzyczne arcydzieło w perfekcyjnej formie!

Wieczór zakończył się owacjami na stojąco, które były wyrazem podziwu dla znakomitego kunsztu artystów. Sonata A-dur, często określana jako jedno z najpiękniejszych dzieł muzyki kameralnej, w wykonaniu tego duetu nabrała nowych, niezwykle inspirujących barw. Był to wieczór, który na długo pozostanie w pamięci melomanów, jako dowód na to, jak wielka siła drzemie w kameralistyce – sztuce intymnego dialogu.

Kiedy ucichły ostatnie nuty, widzowie opuszczali salę chcąc zatrzymać w sobie to niezwykłe przeżycie jeszcze na chwilę. To był wieczór, który nie tylko zachwycił, ale również głęboko poruszył, przypominając, że muzyka – w swojej najpiękniejszej formie – potrafi dotknąć najgłębszych zakamarków duszy.

Dziękujemy Radnym Miasta Karpacz, za uczynienie wszystkiego, aby Centrum Integracji, Edukacji i Kultury dzięki zakupieniu fortepianu mogło zachwycać mieszkańców tak genialnymi koncertami.

Twoja reakcja na artykuł?

3
60%
Cieszy
0
0%
Hahaha
2
40%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Sonda

Tłusty czwartek za nami. Pochwalcie się ile zjedliście pączków?

Oddanych
głosów
269
1
32%
2-3
45%
4-5
14%
Więcej niż 5
9%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Karkonosze wygrywają bezapelacyjnie!
Rozmowy Jelonki
Jeden albo dwa nie zaszkodzą, ale...
 
Aktualności
Bieg Icemana w Przesiece
 
Inne wydarzenia
Wystartował 50. Bieg Piastów. Znakomici Jeleniogórzanie!
 
Edukacja
Uczniowie Żeroma przygotowują się do koncertu
 
Pogoda
To nie koniec zimy, wrócą mrozy
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group