Środa, 21 października
Imieniny: Urszuli, Jakuba
Czytających: 7107
Zalogowanych: 12
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Miejskie sprawy wielkiej wagi

Wiadomości: Jelenia Góra
Niedziela, 21 marca 2010, 15:45
Autor: admin
admin
Fot. admin
Zastępca prezydenta Jerzy Lenard oraz Józefowie Sarzyński i Zabrzański, wiceszefowie rady miejskiej, gościli w programie Wiktora Marconiego „Z czterech stron miasta”.

Panowie rozmawiali o ważnych dla mieszkańców problemach: dopłatach do wody i opłatach za parkowanie. Analizowano postawę radnych miejskich w pierwszej kwestii, w drugiej- zastanawiano się, czy wprowadzenie parkomatów rzeczywiście ułatwi zostawienie samochodu w zatłoczonej Jeleniej Górze. Jaki będzie los parkingowych?

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (10) Dodaj komentarz

grzegorz_n 21-03-2010 16:33
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/odszkodowanie_za_wypadek_mzk_130337.html
~jg 1505 21-03-2010 18:24
Powyższa rozmowa - czyste bicie piany na temat parkometrów - obawa pisu przed nowoczesnością, obrona Simetu-układ?????, nic z tego nie rozumie!!!!!! Brawo panie Lenard - czuję ducha postępu !!!!!!!
~Matylda 21-03-2010 21:32
Marconi zapraszasz gości,to wypadałoby za dużo nie ingerować w rozmowy. Właśnie dziennikarstwo na tym polega.Daj się wypowiedzieć i nie przemądrzaj się.Lekcja u logopedy też wskazana. Pozdrawiam.
~ 21-03-2010 22:09
Jeszce raz Bicie piany na koszt podatnika.
bryŻid bardot 22-03-2010 17:35
Marcin Zawiła – z wyglądu doktor Józef Kusiak – doktor Zofia Czernow – prawie doktor Bogusław Gałka – profesor Marek Obrębalski – doktor Miłosz Sajnog – doktor Grażyna Malczuk – kanclerz Jerzy Pleskot – nauczyciel Szanowni przyjaciele Doktorzy Tak sobie siedzę i marzę zrobić karierę polityczną. Nie tylko polityczną. Tak sobie a...lizuję kariery włodarzy naszego miasta i jedno jest wspólne dla wszystkich. Wszyscy są doktorami. Lub prawie doktorami. Albo więcej niż doktorami. Chciałbym zostać prezydentem Jeleniej Góry. Nie mam niestety doktora. Mam mniej niż inżynier Dzięciołowski. Byle licencjat. Jeszcze dziesięć lat temu i tego nie miałem. Pisałem biuletyny z takimi bykami, że strach wspominać. Ale to składam na karb zbyt długotrwałej banicji. Potem zrobiłem te studia i miałem nawet „5” z języka polskiego. Niestety to mi nie daje przepustki na głowę miasta. Muszę mięć przynajmniej magistra. Jak Robert Prystrom. Panie i Panowie Vipowie. Pomóżcie mi zrobić magistra. Z tego co zauważyłem większość z Was ma układy w wyższych uczelniach. Marek Obrębalski jest ekonomistą. Taki mini Balcerowicz. Tylko żeby nam tu nie zrobił takiej mini Grecji. Józef Kusiak też doktor. Może nawet moskiewski, ale czy to ważne? Ma „dr” i to się liczy. Ba, ma ponoć etat w wyższej uczelni. Józek, są tam u Ciebie studia uzupełniające? Grażyna Malczuk to kanclerz. Brzydko to mi się kojarzy, ale ma wpływy w Kolegium. Oczywiście nie ds. wykroczeń. Tam chyba nie można uzupełnić CV. Marcin Zawiła – pierwszy niekomunistyczny prezydent Jeleniej Góry. Nawet katolicką szkołę robił. Zasłużony dla Miasta Jeleniej Góry. Ma pewnie chody nie tylko w bibliotece. Miłosz Sajnog. Też doktor. Ten robił gdzieś bodajże w czerwonym krzyżu, to po skończeniu kadencji może wylądować co najwyżej u Brata Alberta. Bogusław Gałka też się załapał do jakiejś szkoły wyższej. Nie chce mi się szukać, ale chyba nie na woźnego. Boguś pomóż. Jurek Pleskot nauczyciel od początku. I szef niegdyś Rady Miejskiej. O reszcie nie wspominam. Panie i panowie koledzy, pomyślcie. Jakbym ja miał doktora i gdybym został prezydentem miasta to byśmy z Jeleniej Góry San Francisco zrobili! Mój ojciec śp. nie miał wielkiego wykształcenia. Ale w wieku 52 lat zrobił prawo jazdy. Wprawdzie za szynkę, al czy to ważne? Dziś doktora nawet moja teściowa by zdała. I przynajmniej by w blok nie wjechała. Bracia i Siostry. Składam publiczną aplikację na wyższe studia uzupełniające. Mam kompleks niedouczenia. I niedowartościowania. Mam marzenie zamienić Jelenią Górę w metropolię. Tylko tytułu mi brakuje. Tutaj więcej by zrobił mój ojciec palacz c.o. Ale on nie żyje. Raz przyjechała do niego kochanka z Ciechocinka do rzeźni, a on akurat wywoził szlakę taczką. Powiedział jej, że palacz zapił i musi go zastępować. Uwierzyła. A była doktorem. A on nie miał zawodówki:-) Wasz przyjaciel
~mkmkjj21 22-03-2010 18:29
Czy istnieje jakiś kodeks dziennikarski ???????? Te bzdury piętro wyżej !!!!!!, takie słowa to tylko może pisać chory psychicznie człowiek - gdzie ja żyję i po co w zakładce swojego komputera mam jelonka.com ?????? - ktoś mi odpowie ??????
~fryzjer* 23-03-2010 13:26
Pan J.S. bardzo fajna stylizacja,modna fryzura,kolor...
ebee 23-03-2010 22:10
Droga Matyldo ! Redaktor Marconi faktycznie jest zaprzeczeniem dziennikarza. niewiele ma wspólnego z dziennikarstwem. Ale jest ustawiony. Ma pieniądze , a pieniądze to władza. Podobnie , jak włodarze miasta: Lenard, Sajnog, Sarzyński. Gadają i biorą pieniądze- nasze pieniądze. Oficjalnie, to przeciwnicy polityczni. W praktyce dobrzy koledzy. Przed kamerą spierają się- poza kamerą zgarniają niezłą kasę z kieszeni podatnika........... Tak było, jest i będzie w Jeleniej Górze. Inni z poza układu nie Mają szans. Dlatego też nikt nawet lepszy nie zastą pi też Redaktora Markoniego. Pozdrawiam: EBEE
~oko 6-04-2010 17:11
hym ale jaki okraglutki ten pan Zabobrzanski
~oko 6-04-2010 17:16
LUDZIE POŚMIEWISKO SAMI WICE -PRZEWODNICZCY ZA CO JESZCZE BEDĄ BRAC KASE,RADNY,PRZEWODNICZACY KOMISJI RÓŻNEGO RODZAJU,ŚMIESZNE FUNKCJE ITP I TO WSZYSTKO W JEDNEJ OSOBIE ALE CI LUDZIE SĄ OBROTNI (TYLKO DLACZEGO ICH PRYWATNE INTERESY POPADAŁY) ZA NASZA KASKĘ.NO ALE WYBORY TUZ TUZ ZNOWU PANÓW WYBIERZECIE????

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group