Środa, 21 października
Imieniny: Urszuli, Jakuba
Czytających: 2444
Zalogowanych: 2
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Matki z dziećmi bez grosza na święta?

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Piątek, 18 grudnia 2009, 8:37
Aktualizacja: 8:37
Autor: Angela
Fot. ...
Mieszkańcy Kowar twierdzą, że MOPS rozesłał do nich pisma z informacją, że samotne matki z dziećmi zostaną bez pieniędzy na Boże Narodzenie, bo placówka nie ma środków na wypłaty świadczeń rodzinnych i alimentacyjnych. To kłamstwo, pieniądze będą wypłacane jeszcze w grudniu – ripostuje dyrekcja MOPS– u i tłumaczy powód przesunięcia terminów wypłat.

– Kilka dni przed wypłatą świadczeń rodzinnych i alimentów Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Kowarach porozsyłał listy do samotnych matek o braku pieniędzy na wypłatę tych świadczeń - mówi pani Sylwia z Kowar.
– Zostawili nas bez pieniędzy na święta i na życie. Jak mam wytłumaczyć dzieciom, że nie będą miały co jeść na święta? Za co mam zapłacić rachunki? Pieniądze mają trafić do naszych kieszeni dopiero w styczniu, ale co z grudniem?! - dodaje pani Ewelina. – Niektóre osoby naprawdę żyją tylko z tych pieniędzy i co teraz mają zrobić? Nie wiemy czy to tylko u nas jest tak ,czy w całej Polsce, ale to już przesada.

Irena Kawałek, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Kowarach mówi, że jest to kłamstwo. Zapewnia też, że wszystkie osoby pobierające świadczenia rodzinne otrzymały go w terminie, 15 grudnia.

– Ze względu na przesunięcie w tym roku terminów okresów zasiłkowych, problem z brakiem środków pojawił się w całym województwie dolnośląskim oraz w całej Polsce – mówi Irena Kawałek. – U nas niedobór tych środków w kwocie około 90 tysięcy złotych pojawił się w grudniu, w innych województwach tych pieniędzy brakowało już w październiku.

Plan na kolejny okres zasiłkowy do urzędu marszałkowskiego musieliśmy złożyć we wrześniu, wówczas nie przewidzieliśmy realnej kwoty, jak będzie potrzebna na wypłatę świadczeń. Poza tym zwiększyła się wysokość świadczeń rodzinnych i funduszy alimentacyjnych, stąd też wypłaciliśmy więcej pieniędzy niż przewidzieliśmy. Dlatego poinformowaliśmy osoby odbierające te świadczenia o przesunięciu terminów wypłat, ale jeszcze w grudniu. Prosiliśmy ich również o pozostanie z nami w kontakcie telefonicznym – dodaje dyrektorka MOPS.

Jak mówią pracownicy ośrodka, na 658 rodzin pobierających zasiłki rodzinne tylko 19 z nich nie otrzymało jeszcze pieniędzy i to nie z winy placówki, ale dlatego, że złożyły wnioski po 10 grudnia i zgodnie z prawem pieniądze powinny otrzymać do końca stycznia 2010 roku. W ośrodku zabrakło natomiast pieniędzy na fundusz alimentacyjny, który pobiera 128 rodzin. Jak zapewnia dyrekcja MOPS – u te rodziny otrzymają pieniądze jeszcze w grudniu przed świętami.

- Złożyliśmy wniosek do wojewody o przyznanie nam brakujących pieniędzy, 90 tysięcy złotych i mamy już zapewnienie od Urzędu Marszałkowskiego, że te pieniądze zostały nam przyznane – mówi Irena Kawałek. Teraz czekamy, aż fizycznie pieniądze pojawią się one na naszym koncie. W najbliższych dniach pieniądze zostaną przekazane na konta osób pobierających świadczenia na konta fundusz alimentacyjny oraz te osób, które złożyły wnioski o świadczenia rodzinne po 10 grudnia. Tym, którzy pobierają od nas gotówkę świadczenia zostaną wypłacone najprawdopodobniej 21 lub 22 grudnia, razem ze świadczeniami pomocy społecznej.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (19) Dodaj komentarz

~SYLWIA Z KOWAR 18-12-2009 9:50
DZIEKUJE REDAKCJI ZA OPUBLIKOWANIE LISTU. TO PRAWDA,ZE ZASILKI RODZINNE DOSTLISMY,ALE JA NP DO TEJ PORY NIE DOSTALAM LISTU Z INFORMACJA O PRZESUNIECIU TERMINU WYPLATY SWIADCZEN. MAM TYLKO SZCZERA NADZIEJE,ZE ALIMENTY TRAFIA NA NASZE KONTA JESZCZE W GRUDNIU,JAK ZAPEWNIA MOPS. BO INACZEJ BEDZIE NAM CIEZKO. I CHYBA NIE TYLKO JA TAK UWAZAM.
~gość2 18-12-2009 10:09
A gdzie tatusiowie, gdzie dalsza rodzina? Myślę, że roszczenia powinny być skierowane w pierwszej kolejności do nich. Wielu żyje się coraz trudniej, a środki na pomoc społeczną pochodzą z podatków, więc nie dziwmy się, że jest ich tak mało. Najsmutniejsze, że to niewinne dzieci ponoszą konsekwencje trudnej sytuacji ekonomicznej w państwie i jakże często (NIE W KAŻDYM WYPADKU) niezaradności i niejednokrotnie nieodpowiedzialności rodziców. Myślę, że zgodnie z zapewnieniami MOPS środki znajdą się, ale czy to rozwiąże problem?
~Z innej beczki 18-12-2009 10:21
Nie ma pieniędzy na matki, a może by zabracdarmozjadą pijaczka i c...ną i przesunąc środki na naprawde potrzebujacych. Bo jak na razie bo odnosze wrażenie, że c...nia mają lepiej niz "czyści" Polacy. I nie mówie tu o jakiś uprzedzeniach.
~gosc niedzielny 18-12-2009 10:44
~gosc2 ... może ty i nieźle sobie kombinujesz, ale Konstytucja RP stanowi: art 33. "...Kobieta i mężczyzna mają w szczególności równe prawo do kształcenia, zatrudnienia i awansów, do jednakowego wynagradzania za pracę jednakowej wartości, do zabezpieczenia społecznego oraz do zajmowania stanowisk,..." art 67 "...Obywatel pozostający bez pracy nie z własnej woli i nie mający innych środków utrzymania ma prawo do zabezpieczenia społecznego..." art 71 "...Rodziny znajdujące się w trudnej sytuacji materialnej i społecznej, zwłaszcza wielodzietne i niepełne, mają prawo do szczególnej pomocy ze strony władz publicznych...." ...i napiszę jeszcze tak, niejednokrotnie zwykli ludzie nie utrzymują kontaktu z rodziną bliższą lub dalszą, bo nie życzą sobie tego, a ty na siłę chcesz przywracać więzy rodzinne, bo państwo nie ma kasy na świadczenia społeczne?! nie żyjemy w czasie wojny, ani stanu wyższej konieczności, aby takie działania były uprawnione! więc zanim znów coś palniesz, ...pomyśl :-)
~gość2 18-12-2009 11:24
Drogi gościu niedzielny, tak ładnie cytujesz Ustawę Zasadniczą, a o zasadzie subsydiarności słyszałeś? A z obowiązków spoczywających na rodzinie RODZICACH nie zwalnia nas chęć podtrzymywania więzów, bądź jej brak. Zgoda, prawo do p o m o c y, a nie prawo do trwania w wyuczonej bezradności.
~gość2 18-12-2009 11:58
Ok, prawa kobiet i mężczyzn zostały już zacytowane, obowiązki Państwa też. A gdzie obowiązki obojga rodziców wobec dzieci? Przywołujesz gościu niedzielny, Ustawę Zasadniczą, a czy zasada subsydiarności jest Ci znana?
~bartek jg 18-12-2009 12:06
na internet Pani ma pieniądze ,a na jedzenie dla dzieci już tak kiepsko. do roboty sie wziążć,a nie narzekać tylko....
~ 18-12-2009 12:14
Prawda jest taka, że 80% osób korzystających z zasiłkow MOPS, to ludzie, którzy nigdy w życiu nie skazili się pracą. Takie same "wartości" przekazują dzieciom i rośnie nastepne pokolenie nierobów, którzy będą wyciągać ręce po pieniądze państwowe. Większość ludzi naprawdę potrzebujących stanie na głowie, żeby zapewnić byt rodzinie, a przed MOPS-ami wiecznie tylko ustawiają się kolejki złożone z drobnych pijaczków i bumelantów, BO IM SIĘ PRZECIEŻ NALEŻY!
~ 18-12-2009 12:26
A w Piśmie Świętym jest napisane kto nie chce pracować niech nie je!!! Tak samotne matki 4 ka dzieci każde z innym kiedy ona jest samotna? Tyle pocieszycieli a do opieki po 2 tyś. Ja ciężko tyram i tyle nie mam. Gdzie tu sprawiedliwość????
~kSK VIVA 18-12-2009 14:09
Ja tesz chce bo niemam na swieta kasy. Prosze mopsa?
~kowarzanka 18-12-2009 18:04
ludzie bez przesady!!!! nie porównujcie matek do zuli. alimenty biora te osoby,ktorym je przyznal sad a to ze ojciec dziecka nie placi,to chyba nie ich wina. pomyslcie troche zanim cos palniecie. te matki tez pracuja,ale alimenty to pieniadze dziecka i chyba im sie naleza?! nie popadajcie w paranoje!!!!!
~ewa 18-12-2009 18:42
W Kowarach som zawsze takie problemy
~(:(: 18-12-2009 19:47
Nie ma pieniędzy to niech durektoży burmistrze itd. dali kase a nie pchają sobie do kieszeni jak najwięcej!!!!!!!!
~Grzegory 18-12-2009 19:49
Nakradli pieniądze jak zawsze a teaz nie ma dla matek
~ 19-12-2009 3:12
To może należałoby pomyśleć wcześniej i nie sypać się z pierwszym lepszym, który alimentów płacić nie chce? Przecież żadną tajemnicą nie jest, skąd się biorą dzieci. Poza tym - odpowiadając na pytanie p. Eweliny: "Niektóre osoby naprawdę żyją tylko z tych pieniędzy i co teraz mają zrobić?" Odpowiedź jest prosta - wziąć się do roboty!
~gosc niedzielny 19-12-2009 9:30
~gosc2 o niczym innym nie pisałem jak o zasadzie subsydiarności. Rodzice natomiast nie zawsze chcą bądź potrafią zapewnić byt swoim rodzinom - rodziny dysfunkcyjne, rodziny patologiczne itp. Czy nam się to podoba czy nie musimy im pomagać... Niestety często, gęsto nadużywają swoich praw... ale niestety ja nie mam na to wpływu. Tu wymagane są smiany systemowe. Pozdrawiam, Artur
~z Kowar 19-12-2009 20:23
Ludzie kochani co wy za głupoty wypisujecie. Ja tez pobieram pieniadze z Mops-u. i co w tym złego .... mąż pracuje ja nie ... niestety przeczkola pełne na niania mnie nie stac i co am zrobic ??! ktos musi siedziec w domu. a matce sie nalezy i tyle to sa pieniadze na potrzeby dzieci a nie matek. dla c...nów wszystko jest tylko dla uczciwych ludzi nie ma . żulom to daja ale normalnym ludziom to po co ...? Żal patrzec na te miasto
~ 20-12-2009 9:18
Zrezygnuj z netu i kablówki i bedziesz miała na potrzeby dzieci. W MOPS-ie pieniądze się nie kocą, pracują na nie inni, którzy też mają rodziny i dzieci do wychowania. Pomyślałaś o tym?
~olo 20-12-2009 9:48
Sylwia płaczesz nad zasiłkiem bo straszna bieda cię dopadła a na Internet to skąd masz

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group