– Zderzyły się trzy samochody, ale na szczęście nie było poważniejszych skutków tego zajścia – mówi oficer dyżurny policji. Auta trafią do blacharza. Nikt nie ucierpiał.
Po kolizji na miejsce wezwano jednostkę straży pożarnej, która usunęła wylany na jezdnię płyn hamulcowy z jednego z aut.
Zdarzenie to potwierdza jednak, że okolice Ronda są bardzo niebezpieczne dla kierowców. Nieostrożność i moment nieuwagi może skutkować takim mini karambolem.
Na początku wakacji doszło do zderzenia dwóch samochodów nieco wyżej, na skrzyżowaniu Różyckiego z ul. Jana Pawła II.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.