Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 22 stycznia
Imieniny: Anastazego, Wincentego
Czytających: 15383
Zalogowanych: 80
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Kto pomoże błąkającemu się zwierzakowi?

Niedziela, 1 marca 2015, 8:02
Aktualizacja: Poniedziałek, 2 marca 2015, 8:13
Autor: Angela
Jelenia Góra: Kto pomoże błąkającemu się zwierzakowi?
Fot. Maciej Gumny
– Od ponad dwóch miesięcy pod Kościołem Łaski koczuje i śpi na mrozie czarny wychudzony kundelek – pisze nasza Czytelniczka i prosi o interwencję w tej sprawie. – Dzwoniłam do schroniska dla zwierząt, ale nikt nic nie robi –dodaje. Kierownik schroniska wyjaśnia, że zwierzak ma właścicieli, ale przyznaje, że nie zapewniają mu oni najlepszej opieki. – Dwukrotnie próbowaliśmy odłowić zwierzę, ale to nie jest takie proste – tłumaczy Eugeniusz Ragiel.

- Pies śpi przy bramie, czasami biega po parku, ale zawsze wraca w to samo miejsce – relacjonuje jeleniogórzanka. - Jest bardzo wychudzony. Chodzę tam z dziećmi i dokarmiam go. Kiedyś dałam mu nawet śpiwór, ale ktoś go zabrał. Wielokrotnie dzwoniłam do schroniska dla małych zwierząt oraz do fundacji Mondo Cane, ale nikt nic nie robi. W schronisku usłyszałam, że mam go nie dokarmiać, żeby opadł z sił. Sama nie jestem w stanie go złapać i zająć się nim, bo jestem po operacji kolana, ale serce mnie boli, kiedy widzę ile czasu ten zwierzak się błąka i nikt nie chce mu pomóc, a jedynie przegania go z miejsca na miejsce – dodaje Czytelniczka (dane do wiadomości redakcji).

Kierownik Schroniska dla Małych Zwierząt w Jeleniej Górze informuje, że jego pracownicy dwukrotnie próbowali schwytać psa. – Niestety, jest nieufny, zwinny i ucieka swoimi ścieżkami – mówi Eugeniusz Ragiel. – Niemniej aż do skutku będziemy próbowali go schwytać. Rozmawialiśmy z pracownicą MPGK obsługującą szalety miejskie, mieszczące się przy kościele i jej zdaniem pies jest wypuszczany z jakiegoś mieszkania w centrum około godz. 9.00 rano i na noc wraca do właściciela.

- Co do wypowiedzi pracownika schroniska, który miał powiedzieć, żeby nie dokarmiać zwierzęcia, by opadł z sił jest to absurdalne. Nikt z moich pracowników nie przekazałby takiej informacji, bo naszym zadaniem jest ochrona zwierząt, a nie działania przeciwko nim – dodaje Eugeniusz Ragiel.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Co myślisz o podwyższe płacy minimalnej?

Oddanych
głosów
366
Pozytywnie
35%
Mam mieszane odczucia - niewiele się zmienia
37%
Negatywnie
28%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
W ciele człowieka bije drugie serce...
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Pogoda
Blisko pół metra śniegu na Śnieżce
 
Aktualności
Sztuczki Jakuba rozbawiły zebranych
 
Pomagamy
Dramat w ringu. Nasz bokser walczy o życie
 
Aktualności
Pociągi coraz bliżej powrotu do Kowar
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group