Miał to być kolejny, normalny kurs składu Kolei Dolnośląskich linii nr 275, jednak niestety taki nie był. Wszystko przez jedną, lekkomyślną osobę. Gdy pociąg przejeżdżał odcinek pomiędzy Legnicą a Wrocławiem rozpyliła farbę, która pokryła skład na całej długości. Ten moment zarejestrował monitoring pociągu, jednak na nagraniu nie widać wizerunku sprawcy, ponieważ był przebrany w kombinezon lakierniczy i maskę. Mimo to, władze spółki nie tracą nadziei i szukają winowajcy. O pomoc proszą mieszkańców Dolnego Śląska.
- Pociąg jechał 130 km/h – relacjonuje Piotr Rachwalski, prezes zarządu Kolei Dolnośląskich. - Gdyby ten człowiek sekundę wcześniej zaczął swój atak, zamalowałby przednią szybę maszyniście. Przypomnę, że w trakcie tych 130 km/h skład przejeżdża ponad 30 m, a staje po około 2 km. Tak więc każde działanie, które ogranicza możliwości kontroli toru jazdy maszyniście może mieć katastrofalne skutki. Władze regionalnego przewoźnika złożyły zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa oraz wyznaczyły nagrodę pieniężną w wysokości 5 tysięcy złotych za pomoc w ujęciu wandala.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.