Reklama
Piątek, 5 czerwca
11°C Jelenia Góra

KSWiK spotka się z Karpaczem w sądzie?

Audio

Czytaj na głos

Wszystko wskazuje, że to sąd zdecyduje o treści umowy Karkonoskiego Systemu Wodociągów i Kanalizacji z miastem Karpacz w zakresie odbioru i oczyszczania ścieków.

Autor: WAC 2 min czytania

Stanie się tak, gdyż fiaskiem zakończyły się trwające od wielu miesięcy negocjacje pomiędzy Karpaczem i KSWiK dotyczące zasad, na mocy których będzie się odbywać zrzut ścieków z miasta spod Śnieżki do oczyszczalni w Mysłakowicach. Poprzednia została wypowiedziana przez operatora wodno – kanalizacyjnego w sierpniu ubiegłego roku, a przestała obowiązywać 28 lutego 2019 roku. Od tej chwili Karpacz korzysta z oczyszczalni w Mysłakowicach w trybie bezumownym.

Dość długo kwestią, która dzieliła obie strony była gwarancja względnie stałej w okresie obowiązywania umowy ceny za odbiór ścieków jakiej domagał się Karpacz. Gdy wydawało się, że po miesiącach targów obie strony dojdą w tym względzie do porozumienia. Rozbieżnością na ten moment nie do przeskoczenia okazał się sposób, w jaki ma być rozliczany dopuszczalny ładunek dobowy ścieków jaki może trafiać z Karpacza do oczyszczalni w Mysłakowicach. Jest to o tyle istotne, że po jego przekroczeniu miasto spod Śnieżki byłoby zobowiązane do zapłaty kar umownych.

Jak zapowiada wiceprezes zarządu KSWiK Arkadiusz Gerono - oprócz skierowania sprawy na drogę sądową spółka wodociągowo – kanalizacyjna z siedzibą w Bukowcu zapowiada wdrożenie wobec Miejskiego Zakładu Gospodarki Komunalnej w Karpaczu działań windykacyjnych w zakresie dochodzenia zapłaty należności za odbiór i oczyszczanie ścieków w okresie bezumownego korzystania z urządzeń stanowiących własność z uwzględnieniem zwiększonej opłaty za dostarczenie ścieków, przekraczających dopuszczalny ładunek zanieczyszczeń.

W związku z uniemożliwieniem przez MZGK dostępu do komór pomiarowych w celu poboru próbek ścieków do określenia ich parametrów, KSWiK w najbliższym czasie ma zamiar zorganizować własne miejsca poboru, a nawet grozi wszczęciem procedury wstrzymania odbioru ścieków odprowadzanych z miasta spod Śnieżką do komór oczyszczalni w Mysłakowicach.

Nie mogę się odnieść do stanowiska KSWiK-u, bo jak do tej pory nie otrzymaliśmy go w formie pisemnej, a opieramy się jedynie na przekazach medialnych - mówi burmistrz Karpacza Radosław Jęcek. - Jednocześnie jesteśmy w dalszym ciągu gotowi zasiąść do negocjacji, oczywiście jeśli będą się odbywać się na uczciwych warunkach. Jeśli jednak spotkamy się z KSWiK-iem w sądzie, to również nie będzie to złe rozwiązanie.

W tle całej sprawy pozostaje kwestia zawieszonej od jakiegoś czasu rozbudowy oczyszczalni ścieków w Mysłakowicach. Prace zostały wstrzymane ze względu na brak źródła finansowania, którym miała być pożyczka z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska. Ten ostatni, jako jej zabezpieczenie wskazał ustanowienie hipoteki na nieruchomości należącej do gminy. Zgodę na to rozwiązanie wyraziła wprawdzie Rada Gminy w Mysłakowicach pod kilkoma jednak warunkami - między innymi, że dojdzie do podpisania umowy na zrzut ścieków do obiektu przez Karpacz. I w ten sposób kółko się zamyka.

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Sprzedawca Truskawki Sprzedawca Truskawki Dam pracę Jelenia Góra Cena Ślusarz oddziałowy - ustawiacz maszyn Ślusarz oddziałowy - ustawiacz maszyn Dam pracę Mysłakowice Do uzgodnienia Pogotowie elektryczne Pogotowie elektryczne Usługi elektryczne Jelenia Góra Cena Skanowanie 3D Modelowanie 3D Rysunek 2D Skanowanie 3D Modelowanie 3D Rysunek 2D Usługi informatyczne Jelenia Góra Do negocjacji

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka