Piątek, 26 lutego
Imieniny: Aleksandra, Mirosława
Czytających: 4154
Zalogowanych: 4
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Karpacz: KSWiK spotka się z Karpaczem w sądzie?

Piątek, 24 maja 2019, 6:08
Aktualizacja: Niedziela, 26 maja 2019, 12:17
Autor: WAC
Karpacz: KSWiK spotka się z Karpaczem w sądzie?
Fot. KED
Wszystko wskazuje, że to sąd zdecyduje o treści umowy Karkonoskiego Systemu Wodociągów i Kanalizacji z miastem Karpacz w zakresie odbioru i oczyszczania ścieków.

Stanie się tak, gdyż fiaskiem zakończyły się trwające od wielu miesięcy negocjacje pomiędzy Karpaczem i KSWiK dotyczące zasad, na mocy których będzie się odbywać zrzut ścieków z miasta spod Śnieżki do oczyszczalni w Mysłakowicach. Poprzednia została wypowiedziana przez operatora wodno – kanalizacyjnego w sierpniu ubiegłego roku, a przestała obowiązywać 28 lutego 2019 roku. Od tej chwili Karpacz korzysta z oczyszczalni w Mysłakowicach w trybie bezumownym.

Dość długo kwestią, która dzieliła obie strony była gwarancja względnie stałej w okresie obowiązywania umowy ceny za odbiór ścieków jakiej domagał się Karpacz. Gdy wydawało się, że po miesiącach targów obie strony dojdą w tym względzie do porozumienia. Rozbieżnością na ten moment nie do przeskoczenia okazał się sposób, w jaki ma być rozliczany dopuszczalny ładunek dobowy ścieków jaki może trafiać z Karpacza do oczyszczalni w Mysłakowicach. Jest to o tyle istotne, że po jego przekroczeniu miasto spod Śnieżki byłoby zobowiązane do zapłaty kar umownych.

Jak zapowiada wiceprezes zarządu KSWiK Arkadiusz Gerono - oprócz skierowania sprawy na drogę sądową spółka wodociągowo – kanalizacyjna z siedzibą w Bukowcu zapowiada wdrożenie wobec Miejskiego Zakładu Gospodarki Komunalnej w Karpaczu działań windykacyjnych w zakresie dochodzenia zapłaty należności za odbiór i oczyszczanie ścieków w okresie bezumownego korzystania z urządzeń stanowiących własność z uwzględnieniem zwiększonej opłaty za dostarczenie ścieków, przekraczających dopuszczalny ładunek zanieczyszczeń.

W związku z uniemożliwieniem przez MZGK dostępu do komór pomiarowych w celu poboru próbek ścieków do określenia ich parametrów, KSWiK w najbliższym czasie ma zamiar zorganizować własne miejsca poboru, a nawet grozi wszczęciem procedury wstrzymania odbioru ścieków odprowadzanych z miasta spod Śnieżką do komór oczyszczalni w Mysłakowicach.

Nie mogę się odnieść do stanowiska KSWiK-u, bo jak do tej pory nie otrzymaliśmy go w formie pisemnej, a opieramy się jedynie na przekazach medialnych - mówi burmistrz Karpacza Radosław Jęcek. - Jednocześnie jesteśmy w dalszym ciągu gotowi zasiąść do negocjacji, oczywiście jeśli będą się odbywać się na uczciwych warunkach. Jeśli jednak spotkamy się z KSWiK-iem w sądzie, to również nie będzie to złe rozwiązanie.

W tle całej sprawy pozostaje kwestia zawieszonej od jakiegoś czasu rozbudowy oczyszczalni ścieków w Mysłakowicach. Prace zostały wstrzymane ze względu na brak źródła finansowania, którym miała być pożyczka z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska. Ten ostatni, jako jej zabezpieczenie wskazał ustanowienie hipoteki na nieruchomości należącej do gminy. Zgodę na to rozwiązanie wyraziła wprawdzie Rada Gminy w Mysłakowicach pod kilkoma jednak warunkami - między innymi, że dojdzie do podpisania umowy na zrzut ścieków do obiektu przez Karpacz. I w ten sposób kółko się zamyka.

Twoja reakcja na artykuł?

13
28%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
1
2%
Smuci
11
24%
Złości
21
46%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (32) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group