Za nim zatrzymał się VW Golf. Kierowca kolejnego samochodu sportowego Mitsubishi, jadącego środkowym pasem nie zachował należytej ostrożności i uderzył w tył Golfa. Golf z kolei siłą uderzenia uszkodził stojącego z przodu Matiza.
- We wstecznym lusterku widziałem, jak ten gościu pędzi na mnie i już wiedziałem, że nie będzie dobrze – mówił kierowca Golfa.
Sprawca kolizji, kierowca Mitsubishi został ukarany mandatem za jej spowodowanie i jazdę ze zbyt dużą szybkością.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.