Wtorek, 27 października
Imieniny: Iwony, Sabiny
Czytających: 3685
Zalogowanych: 1
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Kraina łagodności w Orient–Expressie

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Piątek, 14 maja 2010, 22:09
Aktualizacja: Niedziela, 16 maja 2010, 8:29
Autor: TEJO
Fot. TEJO
– Pozwól nam przejść co rano Twej Krainy Łagodności bramą – napisał Kazimierz Pichlak w wierszu dedykowanym Wojciechowi Jarocińskiemu. Ten znany w całej Polsce artysta – mimo sześćdziesiątki na karku wciąż chłopięcy i pełen werwy – obchodził dziś jubileusz 40–lecia pracy na scenie.

Przyjaciele i fani oklaskiwali dziś Wojciecha Jarocińskiego w Karkonoskim Salonie Sztuki „Orient-Express” na dworcu głównym. Tam zorganizowano benefis z racji jubileuszu 40-lecia pracy artystycznej lidera Wolnej Grupy Bukowina, człowieka, którego piosenki i głos – chcąc nie chcąc – słyszał gdzieś każdy.

Wojciech Jarociński to człowiek historia. Klasykiem został już za młodu głównie dzięki specyficznej muzyce, którą od początku pracy twórczej zapraszał do krainy łagodności. Uczestnik pierwszej Ogólnopolskiej Studenckiej Giełdy Piosenki Turystycznej. Związany z Wolną Grupą Bukowina. Współpracował wraz z Eweliną Marciniak z Samozwańczą Akademią Dźwięku. Jest autorem niezliczonych piosenek i tekstów. Wiele z nich obiło się o uszy każdemu, jeśli nawet nie jest fanem tego rodzaju muzyki.

Święto rozpoczęło się nietypowo, bo od wspólnej fotografii licznych gości benefisu, do której zaprosił Jacek Jaśko, pełniący rolę współgospodarza święta. Wszyscy ścieśnili się na schodach prowadzących do dawnego holu dworcowego, gdzie dziś znajduje się restauracja Orient Express i Karkonoski Salon Sztuki. Zdjęcia na czterech klatkach wykonała analogowym aparatem fotograficznym Ewa Andrzejewska.

Później przyszedł czas na muzykę. Oczywiście z Bohaterem wieczoru w roli głównej. Konferansjerkę prowadził Jacek Jaśko ubrany w zawadiacki kapelusik. Wojciech Jarociński założył na tę okazję frak. – Nie wiem, czy Pana nazwać beneficjentem, jubilatem czy też solenizantem – żartował Jacek Jaśko. 10 maja muzyk skończył bowiem 60 lat! Czego zresztą po nim wcale nie widać. Wciąż pełen młodzieńczego ducha i chłopięcym wyglądzie czuł się na scenie jak zawsze – świetnie.

Dla W. Jarocińskiego zagrała grupa „W tym sęk” z Anną Kosą (śpiew). Zaczarowała też wszystkich swoim głosem Ewelina Marciniak. Pojawił się radiowiec, muzyk i kompozytor Leszek Kopeć, który z gitarą i harmonijką ustną wykonał trzy piosenki związane z młodością W. Jarocińskiego. W końcu – na scenę wyszła oczekiwana Wolna Grupa Bukowina racząc zebranych swoimi przebojami śpiewanymi wspólnie z zespołem „W tym sęk”.

Okolicznościowy wiersz dedykował artyście Kazimierz Pichlak. Niestety, nie mógł przyjść, bo się rozchorował. Utwór – będący trafnym, satyrycznym i jednocześnie pełnym nostalgii podsumowaniem dotychczasowej kariery Wojciecha Jarocińskiego – odczytał Sławomir Ejsmont. Było o Wojtku, który brzmi w każdym zakątku i pozwala nam przejść co rano swej Krainy Łagodności bramą.

Do życzeń dla Wojciecha Jarocińskiego dopisuje się redakcja Jelonki.com.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (29) Dodaj komentarz

~... 14-05-2010 22:33
Na zakończenie spotkania (tej części oficjalnej) zespół SAD zaśpiewał piosenkę Wojtka Jarocińskiego "Rzeka". Dla mnie najlepsze Jego dzieło! "O dobra rzeko, o mądra wodo Wiedziałaś, gdzie stopy znużone prowadzić Gdy sił już było brak O dobra rzeko, o mądra wodo Wiedziałaś, gdzie stopy znużone prowadzić Gdy sił już było brak było brak" Potem już była część nieoficjalna, a że "wzrok" już nie ten więc pojechałem do domu!;-) Kazimierz Piotrowski (coś miałem problemy z zalogowaniem się?)
~Marcela 15-05-2010 0:17
Niesamowite wrażenia, Pan Wojciech nic się nie zmienia a jego muzyka zawsze wycisza i uspokaja...wspaniałe:)
~remigiusz 15-05-2010 0:27
najlepszosci Panie Wojtku
~ER 15-05-2010 0:27
Byłem uczestnikiem imprezy i... jestem z tego powodu dumny!: )
~AP. 15-05-2010 7:14
Ale wydarzenie na miare jelonki -60 cio lecie i koncert w garnizonowym to pikus nie warty odnotowania,to tylko wystep ORKIESTRY REPREZENTACYJNEJ WOJSKA POLSKIEGO.
~do AP 15-05-2010 9:24
Orient expres jest promowany na jelonce. Nie zauważyłeś?
~Mieszkaniec Miasta 15-05-2010 9:45
Do kogoś z 15-05-2010 09:24; Orient Express jest tak samo promowany jak Książnica Karkonoska, Galeria BWA, JCK, Filharmonia Dolnośląska, DODN, Teatr im. Norwida, Muzeum Karkonoskie, Muzeum Przyrodnicze, Zdrojowy Teatr Animacji, Caspar i inne instytucje.
teessi 15-05-2010 10:01
do ~Mieszkaniec Miasta - Caspar nie jest instytucją lecz prywatnym przedsiębiorstwem, tak samo jak Orient Express. Inna sprawa, że tutaj to jest raczej informacja o prywatnej imprezie. Aby na niej być, należało mieć zaproszenie. To wynika z artykułu. Mnie nie przeszkadza, że piszą o tym "Salonie Sztuki". Im więcej będą pisać, tym więcej ludzi tam przyjdzie. Może ten salon się rozwinie i będzie jeszcze jedno fajne miejsce do bywania. Chyba lepiej dla jeleniogórzan, aby to nie upadło. Nie pamiętasz, co tam było przedtem? Nic!
~jaRo 15-05-2010 10:50
Bez znaczenia czy to prywatna instytucja czy nie...fajne rzeczy się tam dzieją...muszę tam zajrzeć
~staly bywalec 15-05-2010 12:32
Uważam, że to głupie mówić, że restauracja jest bardziej promowana, niż inne. Zwykła zawiść i tyle. W "Orient Expres...e" praktycznie co weekend jest jakaś ciekawa impreza, koncert, operetka. Jest tego zdecydowanie więcej, niż w innych lokalach - zapewne dlatego częściej słyszy się ostatnio o tej właśnie restauracji. Poza tym - powiedzmy sobie szczerze - jest to dopiero startujący lokal i ja wiem jedno - najpiękniejszy w Jeleniej Górze. Nasze miasto ma się w końcu czym poszczycić. Bardzo serdecznie gratuluję organizatorce wczorajszego koncertu. Było pięknie, jedzenie jak zwykle wyśmienite, a sympatyczna twarz pani Alicji ciągle nie może zejść mi sprzed oczu :)
~forsayt 15-05-2010 12:48
Brawa dla organizatorów! Fajne wydarzenie w fajnym miejscu. 216 osób na imprezie nie dla mas! Brawo!
~do mieszkaniec miasta 15-05-2010 13:42
Książnica Karkonoska, BWA, JCK itd. to nie prywatne restauracje. Może o Atrapie i innych pubach zaczną pisać 2 razy w tygodniu.
kazimierzp 15-05-2010 16:22
Jelonka.com jest portalem prowadzonym za prywatne pieniądze i nie jest finansowany z budżetu miasta. Benefis Wojtka Jarocińskiego był zorganizowany przez ludzi związanych z Wojtkiem Jarocińskim i nie był dofinansowywany z budżetu miasta! Było to niemniej wydarzenie artystyczne i to na większą niż Jelenia Góra skalę! Więc to, że jelonka o tym pisze to słusznie, a przy tym to Ich sprawa, a my czytelnicy albo zajrzymy na tę stronę, albo nie - to nasza sprawa. Ilość wpisów oraz ich treść pokazuje, że pisanie o tym było słuszne!
~ 15-05-2010 17:26
A ja pamiętam S.A.D, i fajnie było usłyszeć ich po latach...
~nic 15-05-2010 17:48
nic dodac - nic odjac!!!!!
~Andrzej - PREZES 15-05-2010 18:12
Byłem, widziałem i słuchałem - nie żałuję. Cieszę się że Leszek Kopeć zabrał mnie jako swojego kierowcę ponieważ mogłem osobiście poznać słynny Zespół "Wolną Grupę Bukowina". Panu Wojtkowi życzę wytrwałości i niech robi to co najbardziej lubi - gitarę i śpiew. Gratuluję Gospodarzowi LOKALU że tak świetnie zagospodarował Dworzec PKP Jelenia Góra. Żal mi tych Dworców które są dewastowane a gospodarze obiektów nie mają pomysłów na zagospodarowanie a jeżeli znajdzie się ktoś chętny to zdzierają skórę. Gratuluję i pozdrawiam.
~Mr.W 16-05-2010 0:21
Dlaczego nie ma kebaba na zdjeciu?
~ 16-05-2010 9:40
Jeszcze był Jacek Kleyff a na końcu osobisty koncert samego Wojtka i SAD-u. My dotrwaliśmy do części nieoficjalnej. Był jammmm sesion ;))) Super sprawa - na scenę mógł wejść każdy - kto chciał zagrać coś dla jubilata. Zagrała nawet młodzież z Janowic. Ale najfajniejsza była atmoswera. Czuło się, że to nie jest zwykły koncert. :) że wszyscy chcą dac coś od siebie :)
teessi 16-05-2010 11:14
Do ~forsayt - "216 osób na imprezie nie dla mas" - A dla kogo właściwie byla ta impreza? Czy była biletowana czy wyłącznie za zaproszeniami czyli prywatna?
kazimierzp 16-05-2010 14:16
@teessi! "Za zaproszeniami" które każdy mógł otrzymać, ale też tych zaproszeń nikt przy wejściu nie sprawdzał, więc wejść mógł każdy!
teessi 16-05-2010 14:50
@ Kazimierzp - A kto rozdawał te zaproszenia oprócz pana Jacka Jaśko? I gdzie?
kazimierzp 16-05-2010 16:02
Trochę trudno pisać to na stronie jelonki, ale można było poprzez "nowiny".
teessi 16-05-2010 17:44
@ Kazimierzp - Dziękuję za info!:-)
~Wojtek B. 16-05-2010 20:42
Dobre pytanie Mr. W hehe gdzie jest kebciu ze go nie ma na focie???
~ 16-05-2010 22:25
Zaproszenia rozdawali też w MR, nj24 i chyba j...4, Radio Wrocław... (nie chcę skłamać) info było też w sferze piosenki...w sumie rzeczywiście - każdy mógł je dostać.
~TaoT 17-05-2010 22:25
Wydaje się celowym uzupełnić informacje o benefisie o "listę obecności". W kolejności pojawiających się na scenie wystąpili: 1. Jacek Jaśko - ... - prowadzący - głos, sygnałówka; 2. Wojciech Jarociński - ... - BENEFISANT - śpiew, gitara - autor tekstów i muzyki ( Wolna Grupa Bukowina = WGB, solista, Samozwańcza Akademia Dźwięku =SAD); 3. Anna Kosa Sweklej - śpiew - autorka tekstów, współautorka muzyki (SAD, W tym sęk = WTS, współorganizatorka); 4. Marcin Sweklej - gitara, śpiew - autor tekstów, muzyki (solista, SAD, WTS, współorganizator, nagłośnienie); 5. Jan Kosa - gitara basowa, śpiew (WTS); 6. Ewelina Marciniak - śpiew - autorka tekstów, muzyki (solistka, SAD, współorganizatorka); 7. Sławomir Ejsmont - ... - głos - (interpretacja wiersza nieobecnego Kazimierza Pichlaka); 8. Leszek Kopeć - radiowiec -...- śpiew, gitara, organki (autor tekstów i muzyki ...); 9. Grażyna Kulawik - śpiew (WGB); 10. Wacław Juszczyszyn - ... - śpiew, gitara (WTS); 11. Wojtek Maziakowski - gitara basowa (WTS); 12. Jacek Kleyff - ... - OSOBOWOŚĆ (patrz- Wikipedia) - gitara, śpiew (autor tekstów i muzyki). .... . nieobecny na scenie - Marcin Piotrowski (współorganizator, światła). Dziękujemy !!!
~ 20-05-2010 4:19
najfajniejsze jest to ,że komus się chce dać jeleniej trochę swiatła kotleta sprzedać umie kazdy a odkad ruszył orient exspress dzieje się tam mnóstwo w sferze kultury i oby zawiść malutkich ich nie zmiotła i nie zniechęciła brawa dla włascicielki
~ona 20-05-2010 22:45
Orient Express to miejsce, w którym każdy znajdzie coś dla siebie. Oby tylko właścicielom wystarczyło chęci... na razie imprezy są super, tylko trochę mało ludzi. KabaretHonoraty Magdeczko - Capote naprawdę jest wart polecenia, niedługo też będą" Lata dwudzieste..." trzymam kciuki za organizatorów tych wszystkich imprez!!!
~ 21-05-2010 12:20
Orient Express nie był organizatorem benefisu - tylko użyczał sali... Ale iw sumie fajnie, że pozwolili na zrobienie u siebie tego koncertu :) Nie miałem daleko bo mieszkam blisko dworca :)

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group