Wtorek, 28 września
Imieniny: Marka, Wacława
Czytających: 6961
Zalogowanych: 15
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: KPR: Los Superligi piłkarek ręcznych w rękach władz miasta

Wtorek, 7 lipca 2015, 11:49
Aktualizacja: Środa, 8 lipca 2015, 15:11
Autor: Przemek Kaczałko
Jelenia Góra: KPR: Los Superligi piłkarek ręcznych w rękach władz miasta
Fot. archiwum
Społecznie działający na rzecz piłki ręcznej w Jeleniej Górze przedsiębiorcy zetknęli się ze ścianą w postaci braku możliwości pozyskania strategicznego sponsora oraz niewystarczającym wsparciem Miasta. Potrzebne jest pilne wsparcie klubu, który wraz z Turowem Zgorzelec jako jedyny reprezentuje byłe województwo jeleniogórskie w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Tradycja piłki ręcznej kobiet na najwyższym poziomie na stałe wpisała się w historię i walory stolicy Karkonoszy, jednak przy rosnących kosztach funkcjonowania, zmniejszanej dotacji z Miasta oraz braku firm w regionie, które przy odpowiednim lobbowaniu władz miasta na rzecz rozwoju sportu - wsparłyby Klub Piłki Ręcznej – przyszłość szczypiorniaka w Jeleniej Górze staje pod znakiem zapytania.

Do 15 sierpnia br. klub musi wpłacić 38 tysięcy zł. wpisowego do ZPRP, a także po 2 tysiące zł. za licencję każdej ze zgłoszonych zawodniczek. W 2014 r. klub otrzymał z Miasta 360 tys. zł na sport kwalifikowany (łącznie z dotacją na młodzież i promocję ok. pół miliona), a na rok bieżący jedynie 280 tys. zł. (plus 70 tys. na młodzież i dwa razy po 30 tys. na promocję). - Z takim budżetem powinniśmy zająć miejsce w środku tabeli pierwszej ligi – ocenia prezes szóstej ekipy Superligi, Krzysztof Majka. Dodatkowo, zmniejszono ilość stypendiów sportowych dla żółto-niebieskiej ekipy z 16 do 14.

W polskich klubach sportowych normą jest, że większościowym udziałowcem są samorządy, a gdy środki są niewystarczające władze przekonują właścicieli firm, by wsparły sportowców. Tak było m.in. we Wrocławiu, gdzie prezydent Dutkiewicz „znalazł” sponsora dla Śląska Wrocław.

Potrzebna jest zmiana podejścia Miasta – podkreśla Krzysztof Majka. Jak się nie uda pozyskać środków na funkcjonowanie klubu – we wrześniu zrezygnujemy z funkcji w zarządzie – zapowiada prezes wraz ze swoim zastępcą Janem Biłykiem.

W nowym sezonie koszty dodatkowo wzrosną ponieważ na 12 zespołów ekstraklasy piłkarek ręcznych, 6 - to ekipy z północy Polski (Elbląg, Gdynia, Gdańska, Kościerzyna, Koszalin, Szczecin). Oprócz wspomnianych miejscowości Jelenia Góra promowana jest również dzięki szczypiornistkom w Lublinie, Chorzowie, Nowym Sączu, Lubinie i Piotrkowie Trybunalskim, co w porównaniu do pozostałych sportów zespołowych ma znacznie szerszy zasięg. Ponadto Superliga kobiet transmitowana jest na żywo w ogólnopolskim kanale sportowym, jednak ze względu na brak hali z prawdziwego zdarzenia, KPR od wielu lat pomijany jest w planach transmisyjnych, ale informacja o wynikach drużyny i tak obiega kraj. Biorąc pod uwagę frekwencję na meczach, tylko piłkarskie Karkonosze wzbudzają równie duże zainteresowanie jeleniogórzan.

KPR to nie tylko drużyna seniorek. Klub słynie z bardzo dobrego szkolenia dzieci i młodzieży, wiele zawodniczek zbierających pierwsze szlify w handballowym rzemiośle, czy mających w CV grę z Jelonkiem na piersi – reprezentuje kadrę narodową na mistrzostwach Europy i świata.

Na wieść o trudnej sytuacji Klubu Piłki Ręcznej prezydent Marcin Zawiła zadeklarował jednak, że nie stracimy Superligi Kobiet. - Oczywiście, że chcemy mieć Superligę. To nie podlega dyskusji – oświadczył Marcin Zawiła. Musimy podliczyć środki i zobaczymy jakie będziemy mieli wykonanie budżetu na półrocze. Sądzę, że będzie możliwość i spróbujemy pomóc – deklaruje prezydent.

Na jutro (8.07) zaplanowane jest spotkanie zarządu klubu z wiceprezydentem Jerzym Łużniakiem.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (19) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group