• Wtorek, 10 grudnia 2019
  • Godz. 5:19
  • Imieniny: Bogdana, Daniela, Julii
  • Czytających: 2074
  • Zalogowanych: 5
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Koniec samowolki wandali w Sobieszowie

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Sobota, 10 maja 2008, 6:57
Aktualizacja: 7:00
Autor: Angela
Fot. TEJO
Zużyte meble, lodówki, butelki i inne śmieci: taki do niedawna był codzienny widok na sobieszowskim odcinku Wrzosówki. Mieszkańcy mieli dość utarczek z urzędnikami o to, kto ma sprzątać. Wzięli sprawy w swoje ręce i wydali wojnę chuliganom i brudasom.

– Tak dłużej być nie mogło – mówią przedstawiciele grupy społeczników z Sobieszowa zrzeszeni przy Towarzystwie Miłośników Cieplic i Zespole Aktywności Społecznej.

W nurcie Wrzosówki można było znaleźć wszystko: stare meble, butelki plastikowe, kartony, dywany, telewizory, lodówki, akumulatory itp. – Codziennie w okolicy zatrzymują się autokary, którymi przyjeżdżają turyści. To śmietnisko świadczyło o mieszkańcach Sobieszowa – mówi Maria Przybyła.

Koło Wrzosówki chodzą całe rodziny z dziećmi i nikt na to nie reagował. Wręcz przeciwnie, kiedy na dnie rzeki zaczęły pojawiać się nieczystości coraz większa grupa mieszkańców zaczęła tę rzekę zanieczyszczać. Do czasu, kiedy na odcinku trzystu dwustu metrów uzbierał się cały kontener śmieci.

Zanieczyszczenie rzeki oraz dzikie wysypiska mieszkańcy już kilkakrotnie zgłaszali do urzędu miasta. Bezskutecznie. Za każdym razem zawsze stało coś na przeszkodzie, by rozwiązać problem.
– Powiedziano nam, że trwają prace przy rzece Kamienna i nie można wszystkiego zrobić naraz – mówi pani Anna. – Nikogo nie interesowało, że w samym centrum Sobieszowa, obok pływających ryb i kaczek, rośnie góra śmieci i nieczystości.

Sobieszowianie postanowili wziąć sprawy w swoje ręce. Zrobili szybka zbiórkę pieniędzy wśród członków towarzystwa i zespołu aktywności społecznej, wynajęli dwóch pracowników, którzy pomogli im posprzątać bałagan.

Wrzosówka sprzątana jest przez mieszkańców Sobieszowa co roku. Ostatnia akcja trwała dwa dni. W uporządkowaniu koryta rzeki pomogło Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej, które nieodpłatnie dowiozło kontener i wywiozło śmieci.
– Jesteśmy bardzo wdzięczni prezesowi Michałowi Kasztelanowi, że dotrzymał słowa i za darmo pomógł nam w przeprowadzeniu tych prac – mówi Zbigniew Przybyła. Gdyby nie on sami nie dali byśmy rady – dodaje.

Od posprzątania Wrzosówki upłynęło zaledwie kilka dni, a na wodzie znowu unoszą się pierwsze plastikowe butelki i foliowe worki.
– Zanieczyszczenie miasta nie zaniknie, póki nie zmieni się mentalność okolicznych mieszkańców – mówi Maria Przybyła. – Wszyscy wiedzą, kto wrzuca śmieci do rzeki, i nie robi to na nikim większego wrażenia. Podobnie jak powyrywane przez wandali metalowe barierki, które miały służyć bezpieczeństwu. Powyginane i połamane pręty teraz sterczą i straszą.

Towarzystwo Miłośników Sobieszowa oraz Zespół Aktywności Społecznej działający przy Karkonoskim Sejmiku Osób Niepełnosprawnych zapowiadają, że to już koniec chuligańskich i zanieczyszczających działań. Przy rzece zamierzają postawić tabliczki z zakazem rzucania śmieci, a wszystkich przyłapanych na łamaniu prawa przekażą w ręce policji. – Jeśli udało nam się wywalczyć większą liczbę patroli w Sobieszowie, to z pewnością uda nam się zmienić złe nawyki mieszkańców – mówią z przekonaniem działacze organizacji.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (6) Dodaj komentarz

~ 10-05-2008 9:13
To wspaniała inicjatywa Towrzystwa Aktywności Społecznej i godna uznania. Niemniej trzeba mieć świadomość, że od tego Jest ODGW /zarządca wszystkich rzek/, który powinien utrzymywać je w należytym stanie. A jak jest - każdy widzi ! Zarośnięte krzakami i walące siię obmurowania powyżej Fabryki Mebli aż do Jagniątkowa. No i te szamba !!!!! Cała górna część Sobieszowa wraz z Jagniątkowem nie jest skanalizowana. Mieszka tu parę set rodzin. Ale wozu do nieczystości w tym rejonie nie uświadczysz !!! Gdzie się podziewają ścieki !? Wystarczy stanąć na moście koło Kościoła i powąchać ! Tego problemu - nie rozwiąże żadna inicjatywa społeczna, tu trzerba inicjatywy naszych rajców i urzędników. Są na te cele pieniądze z Unii Europejskiej oraz Ochrony Środowiska. Tylko ktoś musi ruszyć im d.... żeby się tym szybciej zajęli. Szkoda że mieszkańcy Sobieszowa zrzeszeni w tak aktywne stowarzyszenia, nie zmobilizowali się w czsie wyborów i nie wybrali przynajmniej pięciu radnych !! A mieli taką nożliwość, tylko nie poszli zagłosować /na swoich/. Znaczną część głosów oddali na kandydatów z Cieplic. No to teraz szukają pomocy u Pani radnej Czernow -/z Cieplic/. Kochani - gdybyście zrobili tak jak jak Wam wiele razy mówiłem, dziś nie mielibyście np. takich kłopotów z ul. Karkonoską, Wrzosówką i wielu innymi sprawami o które z taką determinacją się upominacie. Wiem co może zrobić kilku aktywnych radnych !!! Tylko ich w przyszłości wybierzcie. Macie sporo zaangażowanych ludzi. Pomyślcie o tym !!!!
~Rozczarowany 10-05-2008 13:08
Ma pan rację panie Józku ul. Karkonoska i Młyńska oraz rejon Jagniątkowa jak najszybciej potrzebuje skanalizowania. Rzeka Wrzosówka w tym rejonie to istny kanał ściekowy.Mieliśmy nadzieje ,że w czasie remontu drogi zostanie położona kanalizacja ściekowa ,ale ktoś w Urzędzie nie pomyślał ,że za jednym razem można było to uczynić !!!. Innym jest też fakt ,że pływające lodówki ,butelki i inne śmieci wrzucają do rzeki sami mieszkańcy.I do póki nie zmieni się mentalność ludzi ,będziemy skazani na życie w brudzie.
~Anna 10-05-2008 13:09
Ma pan rację ,że " Polak mądry po szkodzie ". Dlatego widząc co się źle dzieje wokół nas skrzyknęliśmy osoby, które coś w dzielnicy chcą zmienić i współpracując z Zespołem Sympatyków Sobieszowa/ pomimo ,że nie mamy żadnego Radnego z naszego rejonu/ chcemy coś zmienić ,aby nasza dzielnica nie stała się tylko tzw:sypialnią Jeleniej Góry i wysypiskiem śmieci.A tak na marginesie uważam ,że każdy Radny do którego zgłosi się z prośbą mieszkaniec powinien go wysłuchać i interweniować jeśli sprawa jest słuszna i służy dobru ogół . Druga rzecz jest taka ,że wiemy doskonale kto jest odpowiedzialny za utrzymanie w należytym stanie rzeki i będziemy się starać, aby jak najszybciej to uczyniono.Zdajemy sobie też sprawę z faktu ,że to sami mieszkańcy tą rzekę i okoliczne tereny zanieczyszczają / oczywiście nie wszyscy / - dlatego chcieliśmy tą akcja pokazać i uczulić ,że jest to dobro nas wszystkich i powinniśmy każdy poczynając od siebie zadbać o czystość.
~y 10-05-2008 16:06
dlaczego w polsce musi byc zawsze syf (?) mamy taka głupią metalność u siebie nasrac nie damy ale gdzie indziej juz sami mozemy kupsko walnąć to chore ale cóż jestesmy tylko polakami i az wstyd bierze kiedy np bywa sie w niemczech gdzie kazdy dba o czystosc nie tylko u siebie, jakos ciezko mi uwierzyc ze kiedykolwiek jelenia góra bedzie wyglądac tak pieknie nawet jak małe miasteczko w niemczech to jest nie mozliwe i nie ma sie co czrowac w jakies akcje sprzatajmy swiat itp po prostu nigdy nie bedzaiemy miec tak wspanialego rzadu który naprawde cos by zrobił dla ludzi i mówie tu bez partyjnie czy pis jak i po robią tylko badziew a ludzie sami w sobie i tak sie nie zmienią dalej bedą smiecic pod sąsiadem ale nie u siebie
~do ~y 10-05-2008 18:09
Taka jest prawda,że w Niemczech rząd uchwalił takie przepisy ,że za łamanie ich grożą bardzo wysokie kary pieniężne. Ponadto jest w mentalności Niemców stosować się do przepisów.My Polacy zazwyczaj lubimy wszelkie przepisy łamać.Być może jeśli rząd by uchwalił wysokie kary i służby do tego powołane byłyby bezwzględne w ich stosowaniu może byśmy się też nauczyli.Jeśli nie docierają do nas takie akcje jw. , to strach przed dotkliwą karą coś by w tym względzie zmienił.
~~do ....Y... 11-05-2008 0:20
.......i wlasnie z tego i podobnych powodow z Polski wyjechalem -na stale ......znaczy na cale zycie .........

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group