Środa, 21 października
Imieniny: Urszuli, Jakuba
Czytających: 2291
Zalogowanych: 1
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Koniec jazdy zygzakiem

Wiadomości: REGION
Piątek, 4 grudnia 2009, 8:10
Aktualizacja: 8:11
Autor: Karolina
Fot. Karolina
Mieszkańcy ul. 11 Listopada w Szklarskiej Porębie doczekali się zalania wystających studzienek w asfalcie. Firma remontująca drogę dotrzymała obietnicy i przygotowała jezdnię do pełnego odśnieżania zimą.

Studzienki i rozkopy zatruwały życie nie tylko zmotoryzowanym mieszkańcom, ale mogły też stanowić poważną przeszkodę dla wjeżdżających tam pługów. Odcinek od wyciągów orczykowych do połączenia ulic 11 Listopada z Górną wylano drugą warstwą asfaltu. – Jest to tzw. warstwa ścieralna, która przy eksploatowaniu może obniżyć się o kilka centymetrów – powiedział jeden z pracowników drogowych.

Obecnie wylewane są podjazdy pomiędzy jezdnią a zewnętrznymi ogrodzeniami poszczególnych posesji. Trwają też drobne prace przy wykończeniu chodników. – Daleko nam jeszcze do ideału, ale stan dróg z dnia na dzień się poprawia – powiedział burmistrz Arkadiusz Wichniak. Trzeba jeszcze zrobić uliczne oświetlenie oraz remonty kolejnych odcinków jezdni. O ile pogoda na to pozwoli, prace będą trwały nadal.

Poniżej kościoła pw. Bożego Ciała są dwa miejsca, gdzie rozkopano stary asfalt i nie wylano jeszcze nowego. Kierowcy muszą tam się nieźle natrudzić, aby zręcznie ominąć uskoki pomiędzy fragmentami asfaltu a dziurami w ziemi. Podobne utrudnienia istnieją na terenie całej gminy. Urzędnicy będą wyszukiwać tego typu miejsca i zgłaszać inwestorowi potrzebę remontu.

Termin końcowego odbioru całej inwestycji został przesunięty. Dopiero wiosną można spodziewać się zakończenia remontu wszystkich odcinków. Burmistrz zapewnia, że miasto będzie w całości odśnieżane tej zimy. Jeżeli zajdzie taka potrzeba, śnieg będzie usuwany nawet łopatami. Na stronach MZGL Szklarska Poręba można sprawdzić kolejność odśnieżania poszczególnych ulic w czasie „Akcji Zima”.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (5) Dodaj komentarz

daria30119 4-12-2009 8:16
Zima w Szklarskiej już w pazdzierniku pokazała obiecanki pana Wichniaka!!!! "Obiecanki cacanki"-wszyscy znają to powiedzenie.
~ 4-12-2009 10:58
a co z tymi zapadnietymi studzienkami? taki sa dobre?
~rdzenniak 4-12-2009 11:25
Szkoda,ze przed ukonczeniem remontu nie zostal zorganizowany konkurs ; jaka to ulica , gdzie lezy ta dziura ? Nagrody fundowalaby firma WAMAR (nagrody : nowe zawieszenie , nowe felgi itp)
~~~ 4-12-2009 15:27
Na zdjęciu nr 4 widać, że o kimś zapomniano; nie wszyscy są zmotoryzowani, zupełny brak pobocza czy też miejsca na chodnik. A może postawić znak zakazujący wstępu pieszym, bo tak po polsku najłatwiej rozwiązać sprawę, po prostu:pozbawić praw tego najsłabszego.........
~ 5-12-2009 7:24
Ty się ciesz, że w ogóle są chodniki! ten projekt był tak spier..., że szkoda slów. Ale ja się nie dziwie, wszak projektantem był kolega byłego miejskiego architekta. Zero umiejętności, a żądania płacowe, że hej.... Ale Misiuk zapłacił za projekt. A co miał nie zapłacić. Za swoje nie płacił.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group