Piątek, 18 czerwca
Imieniny: Elżbiety, Marka
Czytających: 5287
Zalogowanych: 12
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Region: Komisja europejska sprawdzała byłe kopalnie uranu – tylko wybiórczo

Piątek, 13 lipca 2012, 10:17
Aktualizacja: 10:32
Autor: Angela
Region: Komisja europejska sprawdzała byłe kopalnie uranu – tylko wybiórczo
Fot. Leszek Różański z Kopańca
W minionym tygodniu do Jeleniej Góry przyjechała komisja europejska badająca byłe kopalnie uranu w regionie. Czwórka naukowców: Niemiec, Bułgar, Polak i Irlandczyk kontrolowali Miedziankę i Mniszków, Radoniów, Wleń oraz Kowary. Stowarzyszenie „Nie dla kopalni uranu w Sudetach” pyta dlaczego nie sprawdzono Wojcieszyc czy Kopańca, gdzie niezabezpieczone pozostałości po kopalniach są realnym zagrożeniem oraz jakie są wyniki kontroli.

Jak mówi Jerzy Wróblewski, główny specjalista zajmujący się badaniami środowiska z jeleniogórskiego oddziału Państwowej Agencji Atomistyki w Warszawie, była to komisja z Luksemburga, która w Polsce wizytowała już trzeci raz, a w Jeleniej Górze była po raz pierwszy. Badała ona miejsca byłych złóż rud uranu.

- Była to trzydniowa wizyta. Na początku wizytowali oni były staw osadowy Politechniki Wrocławskiej, który został zrekultywowany, a w kolejnych dniach podzieleni po dwie osoby kontrolowali z nami Miedziankę i Mniszków, a także Radoniów i Wleń. Ja zaprowadziłem ich m.in. do Mniszkowa, gdzie są najbardziej niebezpieczne szyby pozostawione bez zabezpieczenia. Jakie wnioski wypłynęły z tych kontroli, tego nie wiemy. Raport za jakiś czas zostanie bowiem dostarczony do Państwowej Agencji Atomistyki w Warszawie – mówi Jerzy Wróblewski.

Katarzyna Andrzejewska ze Stowarzyszenia „Nie dla kopalni uranu w Sudetach” pyta dlaczego na te kontrole nie zostali zaproszeni mieszkańcy regionu, a komisja europejska nie dotarła do niebezpiecznych szybów oraz niezabezpieczonych sztolni w Wojcieszycach czy Kopańcu.

- Dlaczego dla ważne społecznie sprawy omawiane są bez udziału mieszkańców tych rejonów, a kontrole odbywają się w wielkiej tajemnicy? – pyta pani Katarzyna. – Komisja nie dotarła m.in. do byłej kopalni uranu w Wojcieszycach. Wielka szkoda. Jak widać do niezabezpieczonych szybów i sztolni można wpaść albo wejść, a ruda woda wycieka spod niejednej ze sztolni płynąc w dół do ludzi – dodaje przedstawicielka stowarzyszenia, która przesłała nam obrazujące tę sytuację zdjęcia.

Jerzy Wróblewski tłumaczy, że spotkanie organizował Wydział Atomistyki w Warszawie, który otrzyma raport z przeprowadzonych kontroli. Stowarzyszenia natomiast mogą kontaktować się z jeleniogórskim oddziałem atomistyki, gdzie mogą umówić się na spotkanie.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (19) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group