• Poniedziałek, 15 lipca 2019
  • Godz. 20:40
  • Imieniny: Dawida, Henryka, Włodzimierza
  • Czytających: 6914
  • Zalogowanych: 12
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Kolizyjnie przez pogodę

Wiadomości: Jelenia Góra
Środa, 12 grudnia 2018, 12:54
Aktualizacja: Piątek, 14 grudnia 2018, 7:17
Autor: Angelika Grzywacz– Dudek
Fot. Angelika Grzywacz– Dudek
Do kilkunastu kolizji doszło dzisiaj rano (12.12) na jeleniogórskich ulicach. Padający śnieg i oblodzone drogi sprawiały, że kierowcy wpadali w poślizgi i nie byli w stanie zapanować nad kierownicą. Obecnie warunki atmosferyczne są już o wiele lepsze, ale mimo to policjanci apelują, by zachować wyjątkową ostrożność.

Przed godziną 9.00 na Alei Jana Pawła II, 35-letnia kierująca samochodem marki KIA Ceed nie wyhamowała i uderzyła w tył stojącego na światłach dostawczego busa marki Volkswagen Transporter.

- Jechałam bardzo powoli i zaczęłam hamować około 15 metrów przed autami stojącymi na czerwonym świetle, ale na drodze był sam lód i samochód po prostu nie chciał się zatrzymać – relacjonuje jeleniogórzanka. – Jechałam z dzieckiem do przedszkola, więc szczęście w nieszczęściu, że nikomu nic się nie stało. Jeżdżę autem od wielu lat i po raz pierwszy nie miałam wpływu na to, co się działo na drodze. Próbowałam jeszcze skręcić w lewo, ale zahaczyłam autem dosłownie o róg stojącego przede mną pojazdu. Siła uderzenia była oczywiście niewielka, dlatego skończyło się na delikatnie uszkodzonym zderzaku z lewej strony poszkodowanego oraz na małej dziurze w moim zderzaku. To nauczka na przyszłość, by w taką pogodę zachować znacznie większy odstęp między pojazdami i nie ufać hamulcom, które przy takiej pogodzie po prostu nie funkcjonują tak jak powinny – dodaje kierująca.

Sprawczyni kolizji zapłaciła 220 zł mandatu. Podobne kary spotkały sprawców stłuczek m.in. na ul.: Długiej, Ogińskiego, Sobieskiego, Karola Miarki, w Piechowicach, Rybnicy i Barcinku. Natomiast w Jeżowie Sudeckim kierujący audi nie dostosował prędkości do warunków na drodze i wpadł do przydrożnego rowu.

Natomiast by uniknąć mandatów wielu kierowców uczestniczących w dzisiejszych kolizjach nie wzywało policji na miejsce. - Jak informowali nas Czytelnicy, tak było m.in. na ul. Wyszyńskiego, Cieplickiej czy Wrocławskiej.

Twoja reakcja na artykuł?

15
18%
Cieszy
5
6%
Dziwi
1
1%
Nudzi
7
9%
Smuci
4
5%
Złości
50
61%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (60) Dodaj komentarz

~ 12-12-2018 13:31
Zimowe warunki, a "miszcze kierofnicy" dalej uskuteczniają jazdę na zderzaku i tradycyjnie już dzwon na Jana Pawła II.Na Wrocławskiej też pewnie jeszcze dzisiaj będzie jakaś stłuczka?
~Wytyk 12-12-2018 15:36
do: ~ (13:31)
Jak to łatwo obwiniać i karać kierowców. Jeszcze nigdy nie słyszałem żeby został ukarany zarządca drogi ,czy odpowiedzialny za zimowe utrzymanie. Najczęściej to właśnie oni z powodu opieszałości , czy niedostatecznej ilości sprzętu ponoszą bezpośrednią winę. Najłatwiej powiedzieć, że kierowca nie dostosował prędkości do warunków i jebut mandat.
~ 12-12-2018 16:59
do: ~Wytyk (15:36)
Na jazdę na zderzaku nawet najlepiej utrzymana droga nie zaradzi.Na Jana Pawła II i Wrocławskiej właściwie przynajmniej raz w tygodniu, bez różnicy jaka pora roku i w ciepłe słoneczne letnie dni też zdarzają się na tych ulicach wypadki, że jakiś "miszcz" ląduje na zderzaku innego samochodu.
~Nosił wilk razy kilka... 12-12-2018 17:08
do: ~ (13:31)
Ty możesz zachować należyty odstęp, ale na lód po prostu nie ma mocnych i w każdej chwili ktoś Ci może uderzyć w samochód. Gdzie są pługi i piaskarki!? Tak się chwalili, że są przygotowani do zimy, a kiedy trzeba odśnieżać, nikogo nie widać! Najlepiej obwiniać kierowców i "walić" mandaty, ale nie tędy droga.
~nick 12-12-2018 21:46
do: ~Wytyk (15:36)
proste , w takiej sytuacji nie przyjmujesz mandatu, sprawa trafia do sądu i walczysz o swoje słuszne racje
~Maxxx 13-12-2018 19:21
do: ~Wytyk (15:36)
Niestety podstawowa zasada jest taka, gdy warunki na drodze są skrajnie niekorzystne należy pojazd bezpiecznie zaparkować i w dalszą drogę udać się pieszo.
~pff 12-12-2018 13:47
Najciekawsze,że kierowcy z takiego chocby Karpacza jakoś sobie radzą na stromiznach i waskich uliczkach, a nie kazdy jezdzi suv em , mimo tego do roboty w pensjonacie, czy hotelu dotrzeć jakoś muszą. A jeleniogorzanie dwa pasy w każdą mańkę,szeroko i tłuką jak najęci.
~ 12-12-2018 14:35
do: ~pff (13:47)
radzą sobie jak jest posypane przecież nie za pomocą czarów.
~pff 12-12-2018 19:35
do: ~ (14:35)
Nie zawsze jest "posypane", stromo i wąsko jest zawsze. Chyba jednak czary.
~ 12-12-2018 23:01
do: ~pff (19:35)
Nie twierdze, że czary nie istnieją tylko wątpie aby samochody w Karpaczu podjeżdżały pod góre dzięki czarom. Pokaż filmik jak to prawda.
~Real 13-12-2018 9:31
do: ~ (23:01)
Pff ma rację, samochody z awd z oczywistych powodów są łatwiejsze do jazdy w górach. Jednak samochodem z napędem na jedną oś, ale z dobrej marki oponami zimowymi nie starszymi niż 4 lata, z bieżnikiem o grubości nie mniejszej niż 4 mm można normalnie w górach jeździć... Aha, no i 'jeździć to trzeba umić' ;)
~ 13-12-2018 11:02
do: ~Real (9:31)
on nic nie pisał o 4wd. Jeśli chodzi o umiejętności nie mają żadnego znaczenia na nieposypanej drodze jak koła tracą przyczepność.
~Real 13-12-2018 13:29
do: ~ (11:02)
Mają mają, np. szybkie hamowanie silnikiem zmieniając biegi, automatem ręcznie redukując manetkami, no i oczywiście wyobraźnia i przewidywanie... i tych z przodu i tych z tyłu. Ps. Pff pisał o awd/4wd, miał to na myśli wymieniając suv-y ;)
~Nosił wilk razy kilka... 13-12-2018 14:26
do: ~pff (19:35)
Kto ma samochód z napędem na cztery koła, to sobie radzi, a inni, którzy takowego samochodu nie posiadają muszą liczyć na to, że pracownicy MZUK łaskawie odśnieżą lub muszą założyć łańcuchy. Ile razy trzeba było dzwonić, bo ulica nie była odśnieżana, bo należała do dróg odśnieżanych w ostatniej kolejności lub pozostawiano nam pryzmy po odśnieżeniu główniejszej ulicy. Nikt się nie przejmował turystami czy mieszkańcami. Podatki naliczali każdemu równo, niezależnie czy mieszkał na 1 go Maja czy na uboczu.
~ 13-12-2018 16:34
do: ~Real (13:29)
ale podczas jazdy pod górke umiejętności nie mają znaczenia. Możesz posadzić za kierownicą mistrza i amatora. Jak koła nie będą miały przyczepności to rezultat będzie identyczny. Podczas zjeżdżania mogą mieć.
~Real 13-12-2018 17:26
do: ~ (16:34)
...Ale męczysz ;) Znowu mają, kłopot z samochodami z napędem na jedną oś jest tylko przy ruszaniu pod górkę, trza 'delikutaśnie' nie zrywając przyczepności. Sporo jest gamoni, którzy myślą, że jak dadzą pełen gaz to... nie wiem przewiercą się przez śnieg do podłoża? Powolutku, nie idzie to cofnąć trochę i znowu z gazem 'delikutaśnie'. Jak już jedziesz pod górkę to najlepiej nie stawać i wszędzie podjedziesz. Warunek, muszą być opony takie jak napisałem. Jeżdżę, jedźiłem samochodami z napędem i na ośkę i awd po górach na narty, wszędzie dojedziesz tylko inną techniką. 'Delikutaśnie' trza też z hamulcem, hamować tak żeby nie zerwać przyczepności, a delikatnie jest wtedy jak na śniegu nie włącza się ABS, a nie hamulec do dechy i ślizgasz się. Hamowanie silnikiem jest najważniejsze na zjazdach. Z jazdą samochodem jest podobnie jak z jazdą na nartach, wystarczy trochę lodu i widać co kto umie ;)
~Real 13-12-2018 17:29
do: ~Nosił wilk razy kilka... (14:26)
Przecież nie chodzi tutaj o przebijanie się przez zaspy, tylko o jazdę po odśnieżonej ale dalej lekko zaśnieżonej ulicy. W Twoim przypadku masz rację, ale nie o tym jest ten temat ;)
~ 13-12-2018 21:54
do: ~Real (17:26)
ale piszesz o sytuacji gdy koła mają przyczepność. Jak droga nie posypana żadna technika i umiejętności ci nie pomogą. Auto sie zsuwa i tracisz nad nim wszelką kontrole. Kilka razy byłem w takiej sytuacji np. na "kapeli" za Dziwiszowem. Na ostatnim odcinku musiałem odczekać aż nikogo nie będzie i ześliznąłem sie autem jak na sankach. W takich okolicznościach nawet zawodowi kierowcy TIRów zjeżdżają na pobocze i czekają na piaskarki.
~Real 14-12-2018 6:01
do: ~ (21:54)
Zsunąłeś się autem jak na sankach, ponieważ podświadomie miałeś naciśnięty hamulec i zablokowane koła. Wystarczy puścić hamulec i odzyskujesz zdolność kierowania. Trzeba poćwiczyć, przełamać barierę psychiczną, lęku, strachu. Następnym razem noga z daleka od hamulca, włącz jedynkę i rusz, szybkość zjazdu dozujesz gazem. Naprawdę musi być solidna stromizna, żeby na jedynce nie trzeba było dodawać gazu na zjazdach. Najczęściej na takie manewry wystarczy dwójka. To trzeba poćwiczyć, mało tego co roku trzeba sobie przypominać ćwicząc. Szerokiej drogi i good luck :) Ps. Tiry to kompletnie inna bajka wynikająca z masy i wielkości.
~ 12-12-2018 13:58
Aaa i jeszcze powinien być apel do kobiet, do mężczyzn też oczywiście, ale kobiet szczególnie, żeby nie trzymały telefonu przy uchu w czasie prowadzenia samochodu.Jak już muszą rozmawiać, albo po prostu czują taką nieodpartą potrzebę rozmowy przez telefon podczas jazdy to niech używają zestawów głośnomówiących, albo przełączają na głośnik, ale nie z telefonem przy uchu.
~ 12-12-2018 14:06
do: ~ (13:58)
A do mężczyzn szczególnie: żeby nie popisywali się na drodze
~Maxxx 12-12-2018 16:18
do: ~ (13:58)
Wielka mi różnica. Rozmowa przez telefon jest tak samo absorbująca niezależnie od tego czy się go trzyma w ręku, czy używa zestawu głośnomówiącego. Ręką się nie hamuje !!
~xiz 13-12-2018 7:50
do: ~Maxxx (16:18)
Ale kierownicę obsługujesz ręką.
rymcycymcy 13-12-2018 13:26
do: ~Maxxx (16:18)
Ale ręka potrzebna jak ktoś lubi ...na ręcznym ! ;)
~mieszkaniec 12-12-2018 14:29
proszę o zainteresowanie się i zgłaszanie do odpowiednich służb że drajw klub organizuje motopasterkę na tesco w noc wigilijną, chyba nikt by nie chciał żeby ktoś z nas lub ktoś z naszych bliskich idąc na normalną pasterkę do kościoła zginą pod kołami któregoś z tych miłośników motoryzacji którzy będą całą noc ujeżdżać po Jeleniej
~ 12-12-2018 17:08
do: ~mieszkaniec (14:29)
Zamiast wypisywać tu na forum, wyręczać się innymi zrób to sam.Chyba znasz numery do odpowiednich służb, a jak nie to znajdź ich adresy, udaj się osobiście i złóż zawiadomienie.
~ksiadz 12-12-2018 14:49
Może sam zgłosisz "do odpowiednich służb" skoro posiadasz takie informacje?
~Bambo 12-12-2018 15:02
Jak oblodzone drogi? Przy+1 st. C.? Mokro, ślisko, to fakt. Nieuwaga kierowców to też fakt!
~salasali 12-12-2018 15:12
Dla mnie to brak oleju pod kopułą, ja jechałem o 6 rano z kowar na jelenią jak sypało śniegiem i jechałem normalnie jakby nigdy nic, tylko że opony nowe wielosezonowe :)
~em 12-12-2018 15:50
i znowu zima zaskoczyla kierowcow, jak co roku.
~ 12-12-2018 15:58
To policja przed świętami nie daje punktów karnych ???
~Berke 12-12-2018 16:17
Stara spiewka. .drogowcy zaspali snem zimowym. .i tak jest od lat!!!
~Wulkanizator 12-12-2018 16:32
Kiedy akcja Policji : stan opon ? . To co zakładają niektórzy kierowcy woła o pomstę. Nic dziwnego , że samochód się nie zatrzymuje !. To nie wina hamulców !. To opona ma styczność z nawierzchnią !.
~Ktosiowa 12-12-2018 16:38
Oj nie gadajcie moi drodzy parafianie jak nie macie pojecia o kondycji jezdni wlasnie przed godzina 9.00 jak to czlowiek jedzie do pracy 30 km na godzine bo warunki pogodowe nie pozwalaja na wiecej - hamujesz przynajmiej 10 metrow przed pojazdem i znosi cie mimo wszystko prosto na samochod przed toba. Na szczescie wyhamowal dran (moj samochod) w ostatniej sekundzie.
~ 12-12-2018 16:49
50% kierowców w Polsce to nieudacznicy z zerowym pojęciem o prawie grawitacji.Taka prawda niestety
~Hehehe 12-12-2018 19:00
do: ~ (16:49)
No ale grawitacja to chyba co innego:) z górki owszem ale na prostej działają inne siły:)
~Jg 12-12-2018 16:51
Mandat dla służb odpowiedzialnych za utrzymanie drug w okresie zimowym. Nawet piesi mieli problem .
~tp 12-12-2018 17:02
Jak widać instytucje za nic nie odpowiadają. może kary należały się zarządcom dróg, za to że nie przygotowały ich do użytkowania.
~BMW 12-12-2018 17:20
Fajna zima. Wyeliminuje tych nieudaczników z drive clubu.
~ 12-12-2018 18:52
do: ~BMW (17:20)
To co mieli zrobić kierowcy według ciebie? Droga była oblodzona i nieposypana. Przestań kombinować i zrzucać winę na kierowców! Czytaj ze zrozumieniem: "Jechałam bardzo powoli i zaczęłam hamować około 15 metrów przed autami stojącymi na czerwonym świetle, ale na drodze był sam lód i samochód po prostu nie chciał się zatrzymać – relacjonuje jeleniogórzanka. "
~Ja 12-12-2018 21:08
do: ~ (18:52)
to prawda, Jana Pawła około 9 to było jedno wielkie lodowisko
~Rallyaction 13-12-2018 10:12
do: ~ (18:52)
Trzeba było hamować 30 metrów wcześniej lub nie podejmować/kontynuować jazdy jeżeli kierowca czuł że sobie nie poradzi.
~zgred 12-12-2018 17:59
uuu Gargamel z MZK ciekawe czy rysunek techniczny będzie musiał zrobić u BHP
~frania 12-12-2018 18:29
Kolizyjnie przez debilizm kierujących a nie przez warunki atmosferyczne i tyle !!!
~zaboberek 12-12-2018 20:18
Prawdą jest,że wielu kierowców nie czuje się pewnie przy takich warunkach drogowych,ale w/g mnie,całe kierownictwo MPGK do wymiany.Pierwszy dzień załamania pogody i na drogach armagedon ,to co będzie jak nadejdzie prawdziwa zima?
~jelegorzanin🃏 12-12-2018 20:45
No coz moi drodzy , jak to powiedziala Pani Komisarz UE Bienkowska " sorry taki mamy klimat" , a dodajac z filmu " Mis" sekwencje " jak jest zima , to musi byc zimno" , a ja doloze ze swojej dzialki w zimie jest snieg, lod i mroz. Wiec trzeba dostosowac predkosc do warunkow atmosferycznych.❄⛄🎅🎄👍
~Zoska132 12-12-2018 20:58
A jak tam Jagniatkow??? Lepiej nie mówić, tam już ani nie odsniezaja ani nie sypia, gdzie żarzad Mpgk
~Ed 12-12-2018 21:26
do: ~Zoska132 (20:58)
Zocha, przesiadka na 15 do wiosny dobrze Ci zrobi.
~ 12-12-2018 23:36
do: ~Zoska132 (20:58)
to prawda lepiej jeździć autobusem niż rozwalić auto.
~śnieg 12-12-2018 21:00
Jeżeli setki aut przejechało jakąkolwiek trasę w tych warunkach pogodowych,a jeden czy dwóch wylądowało w rowie lub spowodowało stłuczki to o czym to świadczy?Furmani a nie kierowcy.
~1983 12-12-2018 21:24
Sprawa jest prosta,każdego roku mamy zimę i zawsze zaskakuje ona odpowiedzialnych za nasze drogi.W normalnym kraju z zimowym klimatem dawno by takiego problemu nie było ale u nas rząd zarabia na stłuczkach. Jeden taki dzień w Jeleniej i normy na mandaty przekroczone a w skali kraju...
~nick 12-12-2018 21:50
a czerwony sweterek od comlexa nowy prezydent już oficjalnie dostał? to niech zachędaża z solą po wioskowych uliczkach a nie siedzi w ciepełku.. HO HO HO!
rymcycymcy 12-12-2018 22:12
Normalnie ...lata się trochę przodem, trochę bokiem ! :) ...najgorzej jak spowalniają miernoty, na to muszą kierowcy uważać ! :)
~Yrezi Rewor 13-12-2018 0:08
No i po co się było zapisywać do drive klubiku? Bycie członkiem, równoznaczne jest ze sprawca wypadku... Wstyd mieć pewna Rogala naklejkę na karoseri...
~wks 13-12-2018 9:16
Dokładnie, setki aut jakoś przejechało jakikolwiek odcinek w tych warunkach, a MIERNOTOM się nie udało!
~Real 13-12-2018 9:42
Wieść niesie, że śnieg jest rzadkością w Koszalinie i Słupsku, a są to miasta na podobnym poziomie co JG. W dodatku blisko jest ukochane przez wielu morze, a nie tak znienawidzone góry ze swoim klimatem.... Może spróbujcie zamienić mieszkania, czy co tam kto ma ;)
~Rallyaction 13-12-2018 10:08
Jeżeli nie ma warunków do jazdy, nie należy jej rozpoczynać /kontynuować. Jeżeli jedziesz oznacza to że godzisz się na sytuację. Prędkość bezpieczna. Sobieslaw Zasada.
~Mirecki.w. 13-12-2018 10:23
nalezy myslec za kolkiem, zachowac szybkosc do warunkow i odleglosc lub nie jrchac jak nie ma pilnej potrzeby lub wyjechac wczesniej.
~buuu 13-12-2018 17:15
Na zdjęciach widać, że droga jest biała, czyli odpowiedzialne za nią służby zawaliły. Powinno się urzędy karać grzywnami, niech się potem odwołują do sadów i wykażą że zrobiły wszystko by przygotować drogi do użytku.
~ale że co? 19-12-2018 21:33
MPGK do bani...ale wyborcom sie podoba do bani,sami są to takich durni wybierają!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group