Środa, 5 sierpnia
Imieniny: Mariana, Marii, Stanisława
Czytających: 4153
Zalogowanych: 2
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Kolejna edycja „Ligi Rocka” ruszyła z kopyta. Wczoraj w JCK

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Sobota, 24 września 2011, 8:44
Aktualizacja: Niedziela, 25 września 2011, 8:01
Autor: Petr
Fot. Petr
Wczoraj, 22 września 2011 w sali koncertowej Jeleniogórskiego Centrum Kultury przy ul. 1–go Maja po wakacyjnej przerwie ruszyła kolejna edycja „Ligi Rocka”. Jak wypadł pierwszy z koncertów zorganizowany w ramach kultowych już polsko–niemieckich spotkań młodych muzyków?

Rewelacyjnie! Bez wątpienia, miłośnicy ostrego brzmienia zdążyli już stęsknić się za „Ligą...”, albowiem wczorajszy koncert przywitali tłumnie i z okrzykami wielkiej radości. Bohaterskiej frekwencji bynajmniej nie zabrakło podczas występów THE FLOORATORS (Świdnica), SMASH OF BROKEN GLASS (Wrocław), THE COX (Marcinkowice), OSSA (Dąbrowa Górnicza), TEAR IT DOWN (Niemcy) i PRZECIWZIWZIEMIA (Wrocław). Innymi słowy, „młodzi-gniewni” bawili się świetnie zarówno przy muzyce punkowców, rock’n’rollowców czy metalowców z Polski, jak i gości z Niemiec. Największe brawa i główną wygraną zgarnęła formacja THE FLOORATORS.

– Wróciła „Liga...”, wróciły okazje do niezłej zabawy. Koncerty z cyklu to według mnie i moich kolegów najlepsze imprezy organizowane w Jeleniej Górze. Cieszymy się, że „Liga...” znowu ruszyła; że znów będziemy mieli okazję posłuchać rockowej muzyki w jej różnych odcieniach i w wykonaniu ludzi niewiele starszych od nas. Albo wcale – entuzjazmował się Tomasz Rajca, licealista z Jeleniej Góry, od trzech lat stały uczestnik koncertów w JCK.

– „Liga...” jest swego rodzaju magnesem i punktem zaczepienia dla młodych artystów, którzy stawiają swe pierwsze kroki na rockowej scenie. To właśnie ta impreza dała szansę pokazania się wielu zespołom, dzisiaj już dobrze znanym i promowanym w największych rozgłośniach, i wydawnictwach muzycznych. Gorąco zachęcam do uczestnictwa – mówi Andrzej Patlewicz, organizator, pracownik JCK.

Jeleniogórska „Liga Rocka” to projekt dofinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Programu Operacyjnego Współpracy Transgranicznej Polska-Saksonia 2007-2013. Partnerem JCK w Jeleniej Górze jest Socjokulturalne Centrum Steinhaus.e.V. Bautzen. Patronat medialny nad „Ligą...” objął m.in. portal Jelonka.com.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (5) Dodaj komentarz

~-.- 24-09-2011 9:21
Nawet fajnie,ale wnerwiajace były to że najpierw wszyscy siedzieli na dworze i bawilo sie kilka osob na krzyz,a jak sie rozkrecilo to stali pod scena jak te luje i ich zabawa ograniczała się do kręcenia łbami i robieniem żałosnych szatanskich gestów...pozdro wszystkim którzy potrafili poszaleć bardziej niż machając głową jak piesek do samochodu.Dzięki za dobrą zabawę!
~Darth Asarat 24-09-2011 9:35
Całkiem fajnie się liga udała,nie wiem kiedy przedmówca był że w środku miało być kilka osób na krzyż, dużo Szatana(ogólnie pozytywnie rockowego) i całkiem fajna frekwencja. Szkoda że w JCK-u nie ma baru,no ale to by było już chyba za dobrze ;P
~niregrg 24-09-2011 11:42
Niektórym siię najnormalniej w świecie nie chce biegać i skakać na lidze. Np. ja osobiście chodzę zawsze z czystej ciekawości, bo zdarzają się perełki. Ogólnie taka liga to dla niektórych nic. Wolę postać pod sceną i pomachać banią, bo na nic więcej nie mam ochoty, tak jak wiele osób. Nie sądze, żeby to było coś złego.
~~-.- 24-09-2011 12:04
Skoro to nic i wam się nie chce to nie rozumiem po co takie osoby przychodzą na koncerty,ja wiem impreza mocno średniawa i nie ma co sie nad nią spus...ć,ale na tym zadupiu nic innego się nie dzieje.Jak chcecie sobie pokiwać głowa i posłuchac,to na plakatach macie spis zespołów,posłuchajcie sobie w domu tam macie spokój i cisze,nawet dupy nie musicie podnosić.10 lat temu gdyby na jakimś koncercie ktoś tak zamulał to by go zadeptali i wynieśli na kopach,no ale jestem widać zbyt anachroniczny,i niedostosowany do dzisiejszej młodzieży...
~Vader 24-09-2011 13:12
Panowie, spokojnie. Przy scenie zebrali się ludzie, którzy bawili się na tyle, na ile mogli, albo chcieli. Ci, którzy woleli posłuchać muzyki i pokiwać głową stali bardziej z tyłu. Chyba nikomu to nie przeszkadzało? Koncerty są po to, żeby odreagować i dobrze się bawić. A każdy bawi się inaczej.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group