Sobota, 23 stycznia
Imieniny: Łukasza, Marii
Czytających: 3400
Zalogowanych: 4
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Kobiety na autobusy

Niedziela, 27 kwietnia 2008, 7:31
Aktualizacja: Poniedziałek, 28 kwietnia 2008, 8:15
Autor: AGA
JELENIA GÓRA: Kobiety na autobusy
Fot. AGA
Miejski Zakład Komunikacyjny poszukuje kierowców. Mile widziane są panie. Równie dobrze radzą sobie za kółkiem i łagodzą obyczaje.

Za kierownicą autobusu miejskiego jeździ obecnie jedna kobieta, inna przebywa na urlopie macierzyńskim, ale jest zatrudniona w MZK. – Jesteśmy bardzo zadowoleni z ich pracy i mamy bardzo pozytywne doświadczenia, więc postanowiliśmy zachęcić inne kobiety, aby dołączyły do grona kierowców – mówi Marek Woźniak, dyrektor MZK.

– Z kolegami pracuje się świetnie, ale koleżanki też by się przydały. Uważam, że jeśli kobieta ma predyspozycje i zamiłowanie do tego zawodu, to na pewno świetnie odnajdzie się jako kierowca autobusu – zapewnia Adriana Rzeszowska-Buczek, która w MZK pracuje już dziewięć miesięcy, a za kółkiem po raz pierwszy siadła w wieku dziewięciu lat.

Nie wyobraża sobie innej pracy jak tylko za kierownicą. – Uwielbiam jeździć na dużych pojazdach. Wcześniej pracowałam jako kierowca ciężarówki w prywatnej firmie. Długo jednak nie mogłam znaleźć zatrudnienia, bo w tym zawodzie wciąż panuje męski stereotyp. Zdałam więc egzamin na prawo jazdy kat. D i dostałam się do w MZK. Zrobiłam przy okazji niespodziankę rodzinie. Moi dwaj bracia pracują tu jako kierowcy, ale o tym, że też jeżdżę dowiedzieli się dopiero po dwóch miesiącach – śmieje się pani Adriana.

Wspomina, że na samym początku koledzy bacznie ją obserwowali, bo byli ciekawi jak sprawdzi się kobieta za kierownicą autobusu. – Nigdy jednak nie słyszałam żadnych niemiłych uwag. Atmosfera w pracy jest bardzo ciepła – dodaje. Podczas pierwszych kursów pasażerowie dziwili się, gdy spostrzegali kto siedzi za kierownicą. – Zdarzały się oczywiście pytania typu „Czy dojedziemy z panią na miejsce?” lub złośliwe uwagi o kobietach za kierownicą, ale najczęściej pasażerowie reagowali bardzo ciepło i życzliwie – mówi.
Dodaje, że w tym zawodzie najważniejsze jest po prostu zamiłowanie do tego, co się robi. – Za kierownicą czuję się jak ryba w wodzie. Mogłabym przejeździć całe życie – śmieje się.

Marek Woźniak potwierdza, że pasażerowie bardzo dobrze odbierają kobietę za kierownicą miejskiego autobusu, a fakt, że za kółkiem siedzi przedstawicielka płci pięknej, podnosi też poziom kultury wielu osób. – Wiadomo, że kobiety łagodzą obyczaje.

Skargi na kierowców wciąż się zdarzają. – Nie usprawiedliwiam jednak niewłaściwego zachowania kierowców i zawsze sprawdzam każdą skargę, która do mnie dociera – mówi Marek Woźniak. MZK prowadzi również dwudniowe szkolenia dla kierowców. – Specjaliści uczą poprawnej postawy, kultury zachowania i sposobów radzenia ze stresem. Kierowcy siadają też na wózek inwalidzki, aby na własnej skórze odczuć niedogodności, z jakimi zmagają się osoby niepełnosprawne. Wielu dopiero wtedy otwierają się oczy.

Ma nadzieję, że wraz ze wzrostem liczby pań za kierownicą, zmniejszy się też liczba skarżących się pasażerów. – Teraz poziom jest w miarę stabilny, ale będę zadowolony dopiero wtedy, gdy nie będzie już żadnych skarg. Zawsze przecież trzeba dążyć do ideału – potwierdza dyrektor Woźniak.

Podstawowym wymogiem dla wszystkich kandydatów jest oczywiście prawo jazdy kat. D, zaświadczenie o ukończeniu kursu dokształcającego w zakresie przewozu osób oraz ukończone 21 lat. – Doświadczenie jest mile widziane, ale jeśli kandydat go nie posiada, nie jest to przeszkodą. Taka osoba jeździ wtedy na linii przez 100 godzin z opiekunem posiadającym większy staż zawodowy – mówi Jan Hanczarek, kierownik działu eksploatacji MZK.

Prawko za darmo dla bezrobotnych
Darmowe kursy na prawo jazdy kat. D prowadzi urząd pracy. Aby skorzystać z takiej możliwości należy przede wszystkim być zarejestrowanym bezrobotnym. – Panie zainteresowane takim kursem należą do zdecydowanej mniejszości. W tym roku nie zgłosiła się do nas ani jedna. Nabór trwa jednak cały czas, a kurs dla bezrobotnych jest całkowicie bezpłatny. Warto skorzystać z propozycji urzędu pracy, bo oszczędności są spore. Koszt pełnopłatnego kursu prowadzonego przez ośrodki waha się w granicach od 1,8 do 4 tys. zł (w zależności od dotychczas posiadanych kategorii).

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (27) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group