Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 31 marca
Imieniny: Balbiny, Beniamina
Czytających: 15051
Zalogowanych: 72
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Dolny Śląsk: Kleszcz spoza rejonu

Sobota, 3 czerwca 2006, 0:00
Autor: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
Dwie godziny szukałam lekarza, który wyjąłby kleszcza z mojej skóry. Gdy w końcu trafiłam na ostry dyżur w szpitalu im. Babińskiego dowiedziałam się, że mnie nie przyjmą, bo
to nie mój rejon - opowiada "Słowu Polskiemu Gazecie Wrocławskiej" Magda Piekarska.

Magda odkryła kleszcza na swoich plecach wieczorem, gdy przychodnie były już zamknięte. Pojechała na ostry dyżur do najbliższego szpitala, na placu Jana Pawła II we Wrocławiu.

Gabinet chirurgiczny był zamknięty i na moją prośbę otworzyła go kobieta, która piła kawę na korytarzu. Była w kitlu, sądziłam, że to lekarka. Zaprosiła mnie do gabinetu. Gdy dowiedziała się, że mieszkam w Leśnicy stwierdziła, że to nie mój rejon - dodaje.

Gazecie udało się ustalić, że na wieczornym dyżurze Magdę przyjmowała pielęgniarka. Lekarze dyżurni prawdopodobnie przeprowadzali jakiś zabieg. Może pielęgniarka zasugerowała, że teraz jej nie pomogą, ale kleszcza może usunąć w innym szpitalu -
tłumaczy naczelna pielęgniarka ze szpitala im. Babińskiego Anna Szafran.

Ta kobieta przewertowała kilka stron dużego skoroszytu i stwierdziła, że muszę jechać do Szpitala Kolejowego. Dodała, że tam jest mój rejon i tam mogę szukać pomocy - upiera się Magda.

Co grozi pielęgniarce, która nie dopełniła swoich obowiązków? Najwyżej upomnienie. To pierwsza z kar służbowych, którą można zastosować.

Sonda

Jaki sposób robienia zakupów preferujesz?

Oddanych
głosów
447
W Internecie
26%
Stacjonarnie w sklepie
65%
Oglądam/przymierzam w sklepie, a kupuję w Internecie
9%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
NATO się chwieje, a Ukraina korzysta
Rozmowy Jelonki
Po co właściwie zmieniamy czas? Lepszy zimowy czy letni?
 
Aktualności
Krzyż Milenijny – od jubileuszu do codziennych spacerów
 
Tragedie i dramaty
Z Volkswagena zostały zgliszcza. Nawet nie mieli 30 lat
 
112
Niby zwykła stłuczka a naprawa 10 tys. zł
 
112
Spalił się "Zajazd u Basi" w Wolimierzu
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group