Pierwszą bramkę jeleniogórzanie stracili dopiero w 64 minucie. Niestety znów niefortunnie interweniował Michał Dubiel, który przepuścił pod rękami lekki strzał najlepszego strzelca ligi Tomasza Boczkowskiego. Stało się to po kilku groźnych akcjach przeprowadzonych przez Karkonosze.
Boczkowski ponownie wpisał się na listę strzelców pod koniec spotkania i mecz zakończył się przegraną zespołu jeleniogórskiego 0:2.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.