• Środa, 23 października 2019
  • Godz. 4:02
  • Imieniny: Marleny, Seweryna, Teodora, Igi
  • Czytających: 2214
  • Zalogowanych: 1
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Karkonosze zdeklasowane przez III–ligowca

Wiadomości: Jelenia Góra
Środa, 17 czerwca 2009, 19:57
Aktualizacja: Piątek, 19 czerwca 2009, 9:37
Autor: ahawer
Fot. Robert Ignaciak
Niestety nie ma już w rozgrywkach Pucharu Polski Karkonoszy Jelenia Góra. Dziś na własnym stadionie nasz zespół został rozgromiony przez Motobi Kąty Wrocławskie 1:6.

Do dzisiejszego spotkania przystąpiliśmy bez naszego podstawowego bramkarza Michała Dubiela, który po operacji dochodzi do zdrowia, ale aż tak wysokiej porażki naszej drużyny chyba nikt się nie spodziewał.

Mecz rozpoczął się od udanej interwencji naszego bramkarza Artura Hałki. Już w 10 minucie doskonałą sytuację do strzelenia gola miał Łukasz Kowalski, jednak trafił wprost w ręce bramkarza. Cztery minuty później zamieszanie pod naszą bramką wykorzystał świetny snajper – Arkadiusz Półchłopek. Wtedy Bystrzyca „rzuciła” się do ataku. Po chwili ten sam piłkarz mógł zdobyć kolejnego gola, jednak dobrze ustawiony był Hałka. W 13 minucie kąteckie lwy wykorzystały rzut wolny i było już 2:0. Bramkę zdobył Marek Kowalczyk. Przebieg meczu był dla piłkarzy KSK sporym zaskoczeniem. Sześć minut później dobrą akcję przeprowadził Półchłopek, trafił w poprzeczkę, jednak piłka powędrowała wprost pod nogi Piotra Jawnego i... ku zaskoczeniu chyba wszystkich zgromadzonych, Motobi przywitało nas trzema bramkami.
Przy takiej przewadze ciężko było się podnieść naszym zawodnikom. Od tego momentu ekipa spod Wrocławia całkowicie przejęła inicjatywę i grała ofensywnie. Jeszcze przed samym gwizdkiem kończącym pierwszą połowę Damian Szczepanik „wpakowuje” nam bramkę na 4:0.

Po zmianie stron za Daniela Kotarbę wszedł Marcin Krupa, a za Konrada Koguta – Jacek Kołodziejczyk. Marcina Zagrodnika zmienił Daniel Burszta. Nie przyniosło to jednak wielkiego rezultatu. Od razu po przerwie Arek Półchłopek dopisuje na swoje konto kolejną bramkę. Goście nie stwarzali wielu sytuacji strzeleckich, ale byli bardzo skuteczni w ich wykorzystywaniu. Już minutę później Przemysław Nuckowski podwyższył wynik na 6:0. Mirosław Drączkowski zmienił w tym momencie bramkarza na rezerwowego. W 53 minucie szansę na gola zmarnował Kołodziejczyk, który w czystej pozycji sam na sam z bramkarzem, zbyt długo zwlekał z oddaniem strzału.
Honorową bramkę biało – niebiescy strzelili dopiero w 67 minucie, a jej wykonawca był Marcin Krupa. Od 73 minuty Paweł Walczak zastępował „Kowala”. Na siedem minut przed końcowym gwizdkiem dobrą sytuację zmarnował Maciej Wojtas. Ostatecznie mecz zakończył się srogą porażką jeleniogórzan 1:6.

Nasi piłkarze zagrali co najmniej o klasę słabiej, niż tydzień temu. Wygrał zespół skuteczniejszy, który udowodnił, że był lepszy. Teraz pora na odpoczynek. Nasi piłkarze i trener będą mieli dużo czasu na przemyślenia...

KS Karkonosze Jelenia Góra – Motobi Bystrzyca Kąty Wrocławskie 1:6 (0:4)

Bramki:
Dla KSK: 67’ Krupa
Dla Motobi: 0-1 Półchłopek 10’, 0-2 Kowalczyk 13’, 0-3 Jawny 19’, 0-4 Szczepanik 45’, 0-5 Nuckowski 47’, 0-6 Półchłopek 49’.

Skład KSK: Hałka – Wawrzyniak, Siatrak, Bijan, Kuźniewski, Zagrodnik (46’ Krupa), Adamczyk, Kotarba (46’ Burszta), Wojtas, Kowalski (76’ Walczak), Kogut (55’ Kołodziejczyk).

Widzów: 550.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (17) Dodaj komentarz

~kibice 17-06-2009 20:03
jestesmy z wami
~:D 17-06-2009 20:07
hahah:D
~kibic 17-06-2009 20:29
znamy swoje miejsce w szeregu :-(
~seee 17-06-2009 20:48
Szkoda było bilet kupować !!!!!!!!!!!!
~kibic 17-06-2009 21:03
co tu oczekiwać.. piłkarzą sie niechce... ten klub upada..;/
~alex S-ów 17-06-2009 21:57
oni naprawde nie są złymi pilkarzami, to trener nie panuje nad sytuają w druzynie, nie motywuje ich.
~bakaka 17-06-2009 22:10
Pora na zmiany.. szkoleniowe oczywiście :) trener musi zaskakiwać... musi być charyzmatyczny, konsekwentny, otwarty, profesjonalny, znający się na rzeczy, pomysłowy.. Trener Dulat nie posiada ani jednej cechy chociażby porządnego szkoleniowca... Brawa dla kibiców za otwartość :) Jestem za odejściem p. Leszka :D
ADA10 17-06-2009 22:12
Naprawdę żal dziś było na to patrzeć, Ci młodzi, kiedyś tak zdolni, ambitni chłopacy zamienili się w "pachołków". Co robi trener na treningach z nimi? Co on z nimi zrobił? Ta drużyna miała grać o awans, a Co on z nimi zrobił?
~dejna 17-06-2009 22:20
Ci, którzy odejdą z klubu, jednego niech załują na pewno- nigdzie, niz w jelonce lepszych fot nie zobaczą. Bardzo dużo dziś ludzi przyszło, gratuluję dopingu, całkiem niezły
~ 18-06-2009 8:19
zmienic trenera!!!!!!gdyby nie trener byśmy wygrali!!!!
MrBigBossL 18-06-2009 8:52
nastepnym razem pokaza klase ;) jestem za wami. A i tak zaluje ze na meczu mnie nie bylo ;( KSK!
Rafael 18-06-2009 9:26
Zdecydowanie w KSK potrzebny jest wielka rewolucja. Jak to możliwe że tylu młodych i uzdolnionych chlopakow gra w piłke a reprezentujący miasto klub jest taki cienki.
~demonek 18-06-2009 9:34
zgadzam się z opinia bakaki, trener musi miec jaja, musi zyc przy tej ławce, angazowac sie a nie stac czy siedziec tak jakby go wcale nie bylo
~ksksk 18-06-2009 9:41
trener ze wstydu schował się do budki
rex3 18-06-2009 9:44
Widowisko, pomimo wyniku, było super, wreszcie stadion się w miarę zapełnił. doping był super glosny, pogoda ładna, czego chcieć więcej? tylko innego wyniku. Mimo tego, niech załują nieobecni!!!! Bo było fajnie:D
~KsK 18-06-2009 22:38
Trener ,trener i jeszcze raz trener to jego wina Co on z nimi zrobił ?! .Ale tak ogółem , gdyby nie wynik to było super pogoda kibice głośni
~piipek 19-06-2009 17:29
Sędzia kalosz!!!!!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group