Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Poniedziałek, 2 lutego
Imieniny: Marii, Miłosławy
Czytających: 8908
Zalogowanych: 29
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Karkonosze wygrywają

Sobota, 1 października 2005, 0:00
Aktualizacja: Sobota, 7 stycznia 2006, 11:39
Autor: Dawid
Jelenia Góra: Karkonosze wygrywają
Fot. goral
Tak słabego widowiska dawno nie oglądali kibice w Jeleniej Górze. Karkonosze po kiepskim meczu pokonały Olimpię Kowary 2:1 (1:1). O poziomie meczu można napisać, że był żenujący...

<img src="/binary/imprezy_ogolne/2005/10/01/karkonosze_mecz/karkonosze4.jpg" border="0">

<img src="/binary/imprezy_ogolne/2005/10/01/karkonosze_mecz/karkonosze5.jpg" border="0">

Miejscowi już przed meczem dopisali sobie trzy punkty i o mały włos nie skończyło się to sensacją, ponieważ to zespół Karkonoszy był stawiany przed meczem w roli faworyta. Olimpia, bowiem gra w tym sezonie bardzo słabo i przed minioną kolejką zajmowała w tabeli ostatnie miejsce.

Od początku było widać, że goście nie przyjechali się do Jeleniej Góry bronić. Atakowali odważnie i byli w pierwszej części drużyną lepszą. W 6 minucie Szujewski dośrodkował z prawej strony boiska, a do piłki dopadł Kosek, który przeniósł futbolówkę nad bramką. W 18 minucie Janiak z bliska fatalnie spudłował. Chwilę później Janiak znalazł się w dobrej sytuacji, uderzył po długim rogu, lecz Ciepiela wyciągnął się jak struna i sparował piłkę na korner.

Na kwadrans przed przerwą Kosek w ogromnym zamieszaniu pod bramką Karkonoszy posłał piłkę obok słupka. W 40 minucie niespodziewanie na prowadzenie wyszli miejscowi. Wojtas obsłużył doskonałym podaniem Musiała, który w sytuacji sam na sam nie dał szans Zarzyckiemu. Parę minut później przyjezdni wyrównali. Po wyrzucie piłki z autu, kiks przytrafił się jednemu z obrońców gospodarzy, futbolówka trafiła pod nogi Szujewskiego, a ten bez namysłu strzelił do siatki.

Druga połowa była pozbawiona jakichkolwiek emocji, piłkarze obu ekip grali w żółwim tempie. W 57 minucie Musiał z wolnego trafił wprost w „golkipera” gości. Następnie gra toczyła się w środkowej części boiska, mnóstwo było niecelnych podań o strzał na bramkę kibice zgromadzeni na Złotniczej mogli zapomnieć.

Wreszcie w 74 minucie Józefiak odegrał piłkę do Ciepieli-Kowalskiego, który uderzeniem z linii pola karnego zapewnił komplet punktów Karkonoszom. Trzy minuty później gospodarze mogli przypieczętować zwycięstwo, ale Józefiak nie trafił do pustej bramki... Już w doliczonym czasie gry Musiał przegrał pojedynek sam na sam z Zarzyckim. Po chwili sędzia zakończył ten dramatycznie słaby mecz.

Spotkanie oglądało około 200 widzów.

Sonda

Czy zdarzyło Ci się, że samochodem wpadłeś/aś w poślizg, ale nic się nie stało?

Oddanych
głosów
991
Tak
81%
Nie
19%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Kulisy obsesji nienawiści Hitlera do Żydów
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Kultura
Techno w Jeleniej Górze
 
Aktualności
Jak jednym manewrem stracić prawko
 
Kultura
Śnieżne Kotły w obiektywie Rafała Kotylaka
 
Jelenia Góra - KARR
Zakończenie VI edycji Uniwersytetu Liderów
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group